Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Manson. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Manson. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 maja 2018

Szczęśliwe życie według Marka Mansona


Autor: Mark Manson
Tytuł: Subtelnie mówię f*ck. Sprzeczna z logiką metoda na szczęśliwe życie
Tłumaczenie: Leszek Sielicki
Wydawnictwo: Sensus
Liczba stron: 192
Oprawa: miękka
Data wydania: 2018
ISBN: 978-83-283-3549-3


Bo szczęście wymaga wysiłku. Rozkwita dzięki problemom. (s. 36)
Absurdalne, co? W zeszłym tygodniu wspomniałam w poście, że czytam specyficzny poradnik autorstwa Amerykanina Marka Mansona – Subtelnie mówię f*ck. Sprzeczna z logiką metoda na szczęśliwe życie. Tytuł jest co najmniej intrygujący i irytujący, rzadko bowiem się zdarza brzydkie słowo wykropkowane w tytule.
Fakty są takie, że życie bywa czasami do bani, i najlepsze, co możemy w takich sytuacjach zrobić, jest pogodzenie się z tym. (s. 77)
Skóra, fura i komóra? Coll i trendy? Fit, nie fat? Aby być szczęśliwym w XXI wieku człowiek musi spełnić wiele warunków – nierealistycznie pozytywnych oczekiwań, które tak naprawdę podkreślają braki w życiu, kim nie jesteśmy. Ale nawet gdy człowiekowi uda mu się osiągnąć owe oczekiwania, to czy wtedy jest naprawdę szczęśliwy? Okazuje się, że nie. Ludzie są rozpieszczeni, stali się ofiarami własnego sukcesu, z tego powodu mają problemy zdrowotne, zaburzenia lękowe, depresję. O ile materialnie dobrze się im powodzi, o tyle dopadł ich kryzys egzystencjalny, duchowy. Sama od kilku dni się zastanawiam, czego sama od siebie chcę, co jest nie tak (to też sprawka powieści Fannie Flagg Całe miasto o tym mówi i mego złego samopoczucia z powodu choroby). Do wniosków konstruktywnych jeszcze nie doszłam, na razie trwam między książkami, literkami i z nocą w bibliotece. Powiedzmy, że godzę się z życiem do bani.  Cóż pozostaje? Według Mansona przejmować się mniej!
Cierpimy z prostego powodu: cierpienie jest po prostu biologicznie użyteczne. Jest preferowanym przez naturę czynnikiem inspirującym, zmiany. (s. 27)
Coś w tym jest. Gdy człowiek jest szczęśliwy, to osiada na laurach. Gdy ma kłopoty, problemy go przerastają bardzo się tym przejmuje i cierpi. Żeby nie cierpieć, szuka rozwiązania swoich problemów, czyli zapoczątkowuje proces zmian. Niepokój i smutek czasami są pożądane. Olewanie wszystkiego w niczym nie pomoże, gdyż bo każdy człowiek przywiązuje do czegoś wagę. Mówienie prawdy, zwracanie komuś uwagi rani drugą osobę, ale też powoduje, że ta osoba się zmienia, staje się lepszym człowiekiem. Człowiek zmienia się i ewoluuje, a z nim jego wartości, życie.
Szczęście wynika z rozwiązywania problemów. Sekret polega przede wszystkim na rozwiązywaniu problemów, a nie ich braku. (s. 30)

czwartek, 17 maja 2018

Subtelnie powie mi...


Z wydawnictwa Sensus dostałam propozycję zrecenzowania książki, która premierę w Polsce miała 28 lutego. Dziś krótko o książce Marka Mansona – Subtelnie mówię f*ck. Sprzeczna z logiką metoda na szczęśliwe życie. Wiem, tytuł jest co najmniej intrygujący, autor też:


Mark Manson urodził się 9 marca 1984 roku w Austin w Teksasie. Jest autorem poradników, blogerem, myślicielem i entuzjastą życia, ale również psychologiem-samoukiem. Choć nigdy nie rozpoczął regularnych studiów w tym zakresie, jego przemyślenia na temat szczęśliwszego życia okazują się zaskakująco trafne. Mieszka w Nowym Jorku. Niekiedy pojawia się w mediach, a wywiady z nim cieszą się dużym zainteresowaniem. Lubi koty i whisky, ale niekoniecznie w tym samym czasie.
A co o książce?
Ta książka to nie kolejny poradnik z serii Jak żyć, aby dobrze żyć, ale rewolucyjna i dosadna w swym podejściu recepta na to, jak nauczyć się w życiu olewać pewne sprawy, by skupić się na tym, co dla nas najważniejsze.