Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekologia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 grudnia 2023

Kosmitek

Autor: Iwona Banach

Tytuł: Kosmitek

Ilustracje: Sviatlana Shkil

Wydawnictwo: Dwukropek

Liczba stron: 232

Oprawa: twarda

Data wydania: 2023

ISBN: 978-83-8141-688-7

 

 

To wszystko przez mojego nauczyciele od życia w kosmosie. Naprawdę to jego wina! Poważnie! No może moja też. Bo ja też trochę zapominalski jestem. I w nocy przypomniałem sobie, że nie mam Ziemianina zadanego na życie w kosmosie. (s. 11)

Ostatnio przybył do mnie niezwykły gość. Gość z innej planety. To Kosmitek autorstwa Iwony Banach, książka dla dzieci.

W nowym starym domu Linka, Gnatek i Milunia nie znają jeszcze wszystkich skrytek i nie mogą znaleźć świątecznych prezentów. Szukają ich także na strychu. Przez przypadek spotykają… fioletowego kosmitę. Xilix trafił na Ziemię w wyniku wielkiego zamieszania, a wszystko przez nauczycielkę życia w kosmosie. Kosmitek nie za bardzo zna się na zwyczajach Ziemian, niewiele wie o Bożym Narodzeniu. Szuka zagubionego klucza do swojego świata, przy okazji poznaje życie Ziemian. Czy pomoże dzieciakom uratować schronisko dla zwierząt?

Zupełnie inna odsłona twórczości Iwony Banach. Nie tylko z tego powodu, że to książka dla dzieci. Owszem są przygody i perypetie, zagadki i tajemnice, jednak jest coś jeszcze. Kosmita! W dodatku fioletowy, który wychodzi z lustra! A na dokładkę zima, śnieg i za pasem Boże Narodzenie. Czegoż chcieć więcej? Jakiejś zagadki. Jakiegoś problemu do rozwiązania, takiego z naszej rzeczywistości – braku środków finansowych na funkcjonowanie schroniska i lecznicy dla zwierząt.

Kosmiczny bohater zaciekawia wyglądem i swoimi umiejętnościami kameleona, choć w swej ofercie nie ma ludziowatego koloru. Jest zwykłym dzieckiem, tyle że kosmicznym, z innej planety. Bywa krnąbrny, psoci rodzicom. Na co dzień chodzi do szkoły, do szóstej klasy galaktycznej. Nie jest najlepszym uczniem, zwłaszcza z działu o Ziemi. Zbiera paskudę za paskudą i jest zagrożony. Ta fantastyczna postać poprzez analogię pokazuje młodemu czytelnikowi, że mali kosmici mają takie same problemy jak mali Ziemianie i muszą się w życiu jeszcze wiele nauczyć. Miłość rodzinna wszędzie jest taka sama – zdecydowanie trudna, chociażby z tego powodu, że dorośli nie słuchają dzieci.

czwartek, 28 września 2023

I życzę ci wszystkiego najgorszego

 Autor: Natalia Nowak-Lewandowska

Tytuł: I życzę ci wszystkiego najgorszego

Wydawnictwo: Lucky

Liczba stron: 288

Oprawa: miękka

Data wydania: 2023

ISBN: 978-83-67787-19-2

 

 

 

Oceniał, co już było nie w porządku z dziennikarskiego punktu widzenia, ale przede wszystkim jego oceny były obraźliwe, a tego jako kobieta, feministka, człowiek nie mogłam mu puścić płazem. (s.10)

Nie ma to jak oryginalny tytuł książki, który przykuje uwagę. Moją uwagę. Tak było z najnowszą powieścią Natalii Nowak-Lewandowskiej zatytułowanej… I życzę ci wszystkiego najgorszego. Wymowny tytuł, nie powiem.

W gazecie „Wokół Łodzi” młody dziennikarz Ksawery Flis zamieszcza felietony. Często mają one wydźwięk antykobiecy. Nic dziwnego, skoro wychowywała go apodyktyczna matka, a była partnerka go skrzywdziła. Swą niechęć do kobiet przelewa w felietony. Te wypowiedzi coraz bardziej irytują Kalinę Polańską, dziennikarkę feministycznej gazety „Łódź Jest Kobietą”. Irytują do tego stopnia, że postanawia odpowiedzieć Ksaweremu na łamach gazety. Tak zaczęła się dyskusja dwóch łódzkich dziennikarzy. O dziwo, mężczyznę coraz bardziej fascynuje charyzmatyczna Kalina, do czego nie chce się przyznać. Kobieta nie ma zamiaru spojrzeć na niego łaskawszym okiem…

Fabuła powieści zbudowana jest na kontraście. Kobieta – mężczyzna, dziennikarka – dziennikarz, feministka, liberałka – mizogin, ekolożka, skiperka – cynik. To wystarczy, by czytelnicy lokalnych gazet w Łodzi mieli o czym czytać i namiętnie dyskutować. Tych dwoje nie przebiera w słowach w swoich felietonach, robiąc osobiste przytyki. Momentami jest to zabawne, choć ogólny wydźwięk ich felietonów staje się coraz bardziej niesmaczny, a w komentarzach pojawia się hejt. Personalne czepianie się koleżanki po fachu na łamach gazety nie jest w dobrym tonie ani osobistym, ani zawodowym. Nie powiem, teksty czytałam z wielkim zaciekawieniem. Autorka dobrze wczuła się w role i świetnie oddała poglądy na życie i emocje kotłujące się w dziennikarzach. Przy okazji przemyciła kilka prawd, rad, ostrzeżeń i pozwoliła zajrzeć do redakcji.

wtorek, 22 sierpnia 2023

Jezioro Zapomnienie

Autor: Joanna Tekieli

Tytuł: Jezioro Zapomnienie

Lektor: Mateusz Drozda

Wydawnictwo: Filia

Typ książki: audiobook

Czas trwania: 7 h 35 m

Data wydania: 2023

 

 

 

Wakacyjny czas sprzyja wyprawom nad jezioro. W weekend wybrałam się z Joanną Tekieli nad Jezioro Zapomnienie, a towarzyszył nam lektor Mateusz Drozda.

Daniel Orlicz mieszka sam w domu po dziadkach we wsi Zapomna, ale z dala od innych domów, nad jeziorem Zapomnienie. Od życia oczekuje świętego spokoju, więc odosobnienie mu nie przeszkadza. Nie przejmuje się, co myślą o nim inni. Zdaje sobie sprawę, że uchodzi za dziwaka. Pewnego dnia na swej drodze spotyka Igę. Przebojowa kobieta do niego nie pasuje. Lecz to ona i jedyny przyjaciel razem z nim walczą o zachowanie uroczego zakątka nad jeziorem.

Znam dobrze cykl autorki Leśna Ostoja i poniekąd wiedziałam, czego mogę się spodziewać, a mimo wszystko zostałam mile zaskoczona. Co tu dużo pisać – urzekła mnie ta powieść po wielokroć.  

Po pierwsze absolutna i bezwarunkowa miłość do przyrody, do polskiej ziemi, do naturalnego piękna. Daniel żył w małym raju na ziemi. Jego świat był o wiele bogatszy. Zazdrościłam mu domu w tak pięknych okolicznościach przyrody. Te poranki na pomoście, wizyty raniuszka i innych ptasich przyjaciół, obserwacja otoczenia, nieśpieszność… To nic, że czasem wylewy rzeki odcinały go od cywilizacji.

Grafik komputerowy był samowystarczalny. Potrafił wszystko. Obiad ugotował, pierogi lepił, konia oporządzał, sadził kwiaty i warzywa, robił przetwory, zbierał grzyby, naprawiał sprzęty. Tak został wychowany. Pracy mu nie brakowało w obejściu, ale żył zgodnie z rytmem natury. Czerpał z niej pomysły i wykorzystywał materiał, jaki ona dawała mu do majsterkowania.

niedziela, 12 lutego 2023

Mniejsze zło

Autor: Olivier Norek

Tytuł: Mniejsze zło

Tłumaczenie: Paweł Łapiński

Wydawnictwo: Mova

Liczba stron: 340

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2023

ISBN: 978-83-67335-28-7

 

 

Był las, nie było nas.

Będzie las, nie będzie nas.

Od dziecka znam te słowa. Mocno mi się one wyryły w pamięci, choć za czasów komuny nie mówiono o ekologii, nie dbano o środowisko. Miałam je z tyłu głowy w czasie lektury thrillera klimatycznego Mniejsze zło Oliviera Norka, którego egzemplarz trzymałam do recenzji ze znanej księgarni internetowej.

Dlatego postanowiłem wywołać szok. (s. 58)

Virgil Solal stoi na czele radykalnej grupy ekologicznej Greenwar. Ten były żołnierz i policjant nie ma już nic do stracenia, nie cofnie się przed niczym. Żąda wstrzymania nowych projektów wydobycia paliw kopalnianych, importu gazu łupkowego i wdrożenia planów odnawialnych źródeł energii. Greenwar porywa prezesa spółki naftowej Total. Żąda 20 miliardów euro okupu. Inaczej prezes zginie uduszony spalinami z własnego paliwa. Sprawa staje się medialna. Solal transmituje negocjacje na żywo. Policja ma go za zbrodniarza, a zwykli ludzie za bohatera. We Francji dochodzi do zamieszek i protestów. Szukanie winnego zbrodni trwa…

Walczymy dla każdego z was. (s. 95)

Nie znałam do tej pory kryminałów tego byłego oficera policji. Zaintrygowała mnie okładka, blurb oraz dedykacja: „Dla wszystkich, którym życie na tej planecie upływa w wiecznym zagrożeniu”. Wiedziałam, że nie będzie dla mnie to łatwa lektura. Zanim zaczęłam czytać powieść, zadumałam się nad trzema cytatami i słowami autora, że tak naprawdę nie musiał niczego wymyślać. Szok, bo nie jest to literatura faktu, tylko zwykły thriller, kryminał, a Virgil Solal to postać fikcyjna.

Zanieczyszczenie powietrza co roku zabija na świecie sześćset tysięcy dzieci. (s. 93)

wtorek, 22 lutego 2022

Inspektor Parma i afera środowiskowa

Autor: Christopher Siemieński

Tytuł: Inspektor Parma i afera środowiskowa

Ilustracje: Martin Siemienski

Wydawnictwo: Poradnia K

Seria: Inspektor Parma

Tom: 2

Liczba stron: 184

Oprawa: twarda 

Data wydania: 2020 

ISBN: 978-83-66555-22-8

 

Inspektor Parma i afera środowiskowa Christophera Siemieńskiego to drugi tom cyklu dla dzieci Inspektor Parma, w którym autor porusza ważne problemy i zagrożenia tego świata. Tym razem postawił na ekologię i podał ją małym czytelnikom w detektywistycznych ekoakcjach.

Aresztuję pana za trucie mojego miasta smogiem! (s. 40)

Mieszkańcy Jagodna cenią sobie to, co naturalne i dbają o równowagę między przyrodą a postępem. Niektórym to nie pasuje i próbują zburzyć tę harmonię w imię zysków. Doktor Truj i Grupa Khemia zostały pokonane dzięki zaangażowaniu detektyw Parmy i Szpreka. Serano wrócił do pracy w policji. Życie wróciło do normy, lecz na kilka dni przed wigilią znacznie wzrosła ilość zachorowań wśród jagodzian. Mieszkańcy kaszlą, duszą się, kichają. W powietrzu unosi się gęsta mgła, a na ulicach przybyło samochodów. Ostatnio zaginęło kilku naukowców. Widocznie ktoś się poczuł zagrożony wynikami testów środowiskowych. Susza w Jarskim Lesie i wybuch pożaru zagroziły rodzicom Szpreka. Z kolei w Bułach Wielkich na oceanie szalał potwór, dopóki go inspektor w turkusowym płaszczu i żółtym kapeluszu nie pokonała. Jednak jej działania komuś się nie spodobały. Parmę porwano, a Szprek musi radzić sobie sam…

Źle to wygląda. Bardzo źle! (s. 101)

Parma ze Szprekiem, który wszedł w detektywistyczny tryb rozumowania, tropią różne afery ekologiczne przy wsparciu Serrano i policji oraz doktora Endo. Czasami do akcji dołącza FBŚ, czyli Federalne Biuro Śledcze i agentka Dana Fox. Szukają odpowiedzi w szczegółach, dopóki nie rozwiążą sprawy. Jednak w tym wszystkim najbardziej cierpi środowisko naturalne. Inspektor mierzy się ze smogiem, tlenkami azotu, efektem cieplarnianym, wycinką drzew, suszą, śmieciami wyrzucanymi do wody, piecami niskiej jakości, paleniem śmieciami, plastikiem i węglem niskiej jakości, zatruwaniem wód gruntowych nawozami azotowymi, rozrostem alg, śnięciem ryb… Sporo tych problemów, a wszystkie mają wspólny mianownik.

Żaden rząd nie poczuwa się do odpowiedzialności za to, co się tam dzieje. (s. 77)

poniedziałek, 10 stycznia 2022

Nowa wojna klimatyczna. Jak ocalić naszą planetę?

Autor: Michael E. Mann

Tytuł: Nowa wojna klimatyczna. Jak ocalić naszą planetę?

Tłumaczenie: Tomasz Szlagor

Wydawnictwo: Dolnośląskie

Liczba stron: 414

Oprawa: twarda

Data wydania: 2021

ISBN: 978-83-271-6118-5

 

Zmiany klimatyczne to największy kryzys naszych czasów. Nie pomogą kampanie dezinformacyjne, spychologia, negacjonizm. Temu faktowi już nikt i nic nie zaprzeczy, ale niewielu jest tych, którzy konkretnie chcą coś zrobić dla naszej planety odgórnie, gdyż w grę wchodzą ogromne pieniądze. Jedną z tych osób jest Michael E. Mann, klimatolog i autorytet w tej dziedzinie, lider walki o klimat. Od wielu lat walczy on o prawdę, a podsumowaniem owej walki jest publikacja Nowa wojna klimatyczna. Jak ocalić naszą planetę? Zamiarem autora jest wskazanie drogi wyjścia z kryzysu klimatycznego.

Już od momentu wzięcia książki w rękę, przemówiła ona do mojej wyobraźni. Twarda okładka jak twarda, popękana skorupa ziemska, a na niej planeta na tle żółto-czerwonego liścia, co kojarzy mi się z ogniem trawiącym Ziemię. Na wklejce wykres ukazujący wahania temperatury na półkuli północnej od 1000 roku do mniej więcej 2019. Ten wykres nazywany jest „kijem golfowym”, gdyż widać na nim, jak w ostatnich latach gwałtownie wzrosła temperatura na Ziemi.

Walka z tymi, którzy za pieniądze potentatów przemysłowych próbują blokować ratowanie klimatu, jest niczym innym jak wojną. (s. 18)

Autor od wielu lat jest uczestnikiem wojny klimatycznej. W swej książce przedstawia ponad 20 lat historii wypierania prawdy na temat zmian zachodzących w klimacie, dyskredytowania naukowców i ich badań. Po kolei przedstawia fakty, wręcz bombarduje nimi. Wymienia nazwiska właścicieli ogromnych korporacji i nazwy wielkich firm z przemysłu paliw kopalnianych – tych najbardziej trujących Ziemię. Co ciekawe to koncerny paliw kopalnianych od lat prowadzące kampanie dezinformacyjne wmówiły nam, że to my wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za zmiany klimatu i ratowanie Błękitnej Planety. Same dalej zarabiają bajońskie sumy na działalności szkodliwej dla środowiska, a nam każą być eko.

Tymczasem zagrożenia związane ze zmianami klimatycznymi są wszechobecne, globalne i powoli, lecz miarowo narastające. (s. 216)

środa, 27 października 2021

Ekoliski. Misja ratowania Ziemi

Autor: Marek Marcinowski

Tytuł: Ekoliski. Misja ratowania Ziemi

Ilustracje: Martyna Nejman

Wydawnictwo: Anatta

Liczba stron: 34

Oprawa: twarda 

Data wydania: 2021

ISBN: 978-83-958585-4-3

 

 

Kolejna książka Marka Marcinowskiego Ekoliski. Misja ratowania Ziemi to odpowiedź na palącą potrzebę mówienia o działalności człowieka zagrażającej przyrodzie i edukacji proekologicznej.

Szukajmy więc dalej. (s. 13)

Liski Miłka i Miłek ponownie zjawiają się w pokoju Zosi i Wojtusia. Dzieci zasnęły zmęczone, gdyż cały dzień z klasą sprzątały las. Liski, kochające różnorodność i bogactwo przyrody na Ziemi, pokazują rodzeństwu na ekranie straszną wizję Ziemi. Przyroda dzieciom nie jest obca, ale nie do końca zdają one sobie sprawę, że jest zagrożona. Zwierzątka zabierają dzieci w kosmos, by rozważyć kosmiczną przeprowadzkę i wspólnie  sprawdzić, czy inne planety mogłyby zastąpić Ziemię. Cel jest jednak bardziej złożony – nie można niszczyć miejsca, w którym się mieszka.


W mgnieniu oka znaleźli się w kosmosie. (s. 7)

czwartek, 22 kwietnia 2021

Bractwo Zagrożonych

Autor: Philippe Cousteau, Austin Aslan

Tytuł: Bractwo Zagrożonych

Tłumaczenie: Dorota Stadnik

Ilustracje: James Madsen

Wydawnictwo: Harper Collins 

Seria: Bractwo Zagrożonych

Tom: 1

Liczba stron: 304

Oprawa: miękka 

Data wydania: 2021

ISBN: 978-83-276-6448-8

 

Dziś Dzień Ziemi. Z tej okazji przychodzę do Was z niezwykłą książką. To powieść Bractwo Zagrożonych Philippe’a Cousteau i Austina Aslana. Gdy zobaczyłam okładkę i przeczytałam blurb, wiedziałam, że muszę ją przeczytać.

Coś jest nie tak. (s. 34)

Klimat na Ziemi się zmienia – temperatura rośnie, lód się topi, jest coraz mniej pokarmu. Zwierzęta odczuwają na sobie zmiany klimatu. Coraz więcej z nich walczy o przetrwanie. W Arktyce niedźwiedzica polarna z młodą utknęła na wielkiej krze lodu, która oddala się od lądu. Zwierzęta głodują. Gdy podejmują ryzyko, zostają oddzielone. W niewyjaśnionych okolicznościach Nukilik trafia do dziwnego miejsca. Nie zna tu nikogo. Marzy o powrocie do domu i odnalezieniu matki. Jest w Arce. Tu poznaje narwala Murdocka, orangutana Ariefa, łuskowca długoogonowego Wangari, parę tchórzy czarnołapych Jill i Hobsa. Zwierzęta mają poważny problem – jak zapobiec globalnej katastrofie. Kiedy dwójka z nich zostaje porwana przez złoczyńcę, do akcji wkracza Bractwo Zagrożonych. Zwierzęta biorą sprawy w swoje ręce, a właściwie łapy i płetwy…

My hiperinteligentni stworzyliśmy zespół. (s. 42)

Do Arki trafiają przedstawiciele zagrożonych gatunków zwierząt. Tu mogą żyć bezpiecznie. Niektórzy z nich po pewnym czasie stają się hiperinteligentni. Coś się dzieje w Arce, o czym nie mają pojęcia ludzie. Grupka nadzwyczaj inteligentnych zwierząt założyła Bractwo Zagrożonych, którego celem jest pomaganie dzikiej przyrodzie na całym świecie i ocalenie zagrożonych gatunków z czerwonej listy. Będą używać komputerów, zapętlać obraz wideo, lecieć samolotem… Rzeczy niemożliwe dla Bractwa nie istnieją. Czyżby?

Zagrożeni, ruszamy w drogę! (s. 140)

niedziela, 2 lutego 2020

Centrum rodziny

Autor: Krystyna Mirek
Tytuł: Świąteczny sekret
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Liczba stron: 368
Oprawa: miękka
Data wydania: 2019
ISBN: 978-83-8177-019-4 





Rzutem na taśmę książka świąteczna, choć bardziej życiowa – Świąteczny sekret Krystyny Mirek, z którym spędziłam sobotę.
Czasem ciężkie dzieciństwo może się przydać. (s. 205)
Zośka ma niespełna 19 lat, uczy się w klasie maturalnej. Niesie na plecach bagaż odrzucenia przez ojca, który zaszczepił ją na męski urok. Żyje z despotyczną matką, skupioną na swoim bólu, wiecznie atakującą negatywnymi monologami i żyjąca życiem znajomych. Starsze siostry uciekły z domu, a cała siła rażenia matki spadła na Zośkę. Zbliżają się święta. W domu brak entuzjazmu ze strony rodzinki, każdy je spędzi oddzielnie. Rodzina ma inny kłopot. Spadek po babci, matce ojca. Nikt nie chce go przyjąć, bo to stara chata.
Co musiałabym zrobić, gdybym zdecydowała się przyjąć spadek? (s. 34)
Zośka ma prawo do spadku. Podejmuje pierwszą poważną decyzję w swoim krótkim życiu. Przyjmuje spadek, choć nie zarabia. Podpisuje dokumenty i już po chwili jedzie na wieś hen za Kraków. Z tego wszystkiego nie pomyślała o wielu praktycznych rzeczach potrzebnych na wsi zasypanej śniegiem. Ot, miastowa panna. Razem z nią jedzie Jasiek, bo musi się upewnić, że przyjaciółka będzie bezpieczna. Na początku oboje dają radę dzięki przezorności babci i dzięki… YouTube!  
Okropnie lubię święta. (s. 11)
Zośka szuka w świętach miłości i poczucia bezpieczeństwa. Jedzenie nie jest ważne, bardziej choinka lub jej namiastka. Jednak w chacie ogrzewanej piecem kaflowym Wigilia Zośki wygląda inaczej. Pierwszy dzień świąt jest jej przeciwieństwem, choć zupełnie z innego powodu. W tej powieści Boże Narodzenie stało się pretekstem do spotkania rodziny dzięki najmłodszej latorośli. Sprzeczki, pretensje, niedowierzanie, ale i szczere rozmowy, śmiech, rodzinny gwar i ciepło.
Jesteś niesamowita […]. Troszczysz się o przyrodę, martwisz wielorybami, oszczędzasz reklamówki, przeprowadziłaś się na wieś, a boisz się kota? (s. 247)

piątek, 26 lipca 2019

Góra śmieci


Autor: Wu Ming-yi
Tytuł: Człowiek o fasetkowych oczach
Tłumaczenie: Katarzyna Sarek
Wydawnictwo: Kwiaty Orientu
Liczba stron: 256
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Data wydania: 2019
ISBN: 978-83-951590-2-2




Zaintrygowała mnie książka Człowiek o fasetkowych oczach autorstwa Wu Ming-Yi, którą zdobyłam na portalu Czytam Pierwszy.
Atrego czeka los drugiego syna. (s. 14)
Mała wyspa Wayo Wayo położona w zakątku świata z daleka od stałego lądu. Tu mieszka Atre, młodszy bliźniak, drugi syn swojego ojca. Zgodnie z tradycją w dniu piętnastych urodzin opuścił wyspę na talawace i wypłynął w morze jako ofiara dla boga – morskie duchy chcą drugich synów, a wyspa nie. On jako pierwszy miał szansę przeżyć i zmienić przeznaczenie, gdyż jest najlepszym żeglarzem i pływakiem na wyspie. Trafił na dziwną wyspę unoszącą się nad wodą, złożoną „z mieszaniny wielokolorowych dziwnych przedmiotów, nad którymi unosił się dziwny zapach”. Atre żyje na wyspie, a ona dryfuje po oceanie, powoli zbliżając się do brzegu...
Pewnego dnia Alice wstała wcześnie i postanowiła się zabić. (s. 15)
Na wybrzeżu Tajwanu wdowa Alice od pewnego czasu szykuje się do popełnienia samobójstwa w domu nad morzem. Robiła porządki i wspominała syna Toto i męża Jacoba, którzy zginęli w czasie wspinaczki w górach. Morze po kawałku zabierało jej ziemię, dom był coraz bliżej brzegu, aż został częściowo zalany. Kobieta ciągle w nim mieszkała wraz ze znalezioną kotką. Po trzęsieniu ziemi gigantyczna fali tsunami spadła na wyspę, przynosząc ze sobą potężny wir śmieci i Atrego. Alice znalazła rannego nastolatka. Losy Wayończyka i Tajwanki połączyły się. Razem przemierzają góry śladami Jacoba, by rozwiązać zagadkę zniknięcia Toto. Mroczna tajemnica zmusi Alice do przewartościowania poglądów.
Opowieści mogą zabrać dzieci do miejsc, które te nigdy nie odwiedziły, i opowiedzieć im o tym, co przydarzyło się dziadom dziadów. (s. 132)

poniedziałek, 12 grudnia 2016

Szlachetne drzewo



Autor: Maria Terlikowska
Tytuł: Drzewo do samego nieba
Ilustracje: Teresa Wilbik
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 64
Oprawa: twarda
Data wydania: 2015
ISBN: 978-83-7758-985-4 



Muzeum Książki Dziecięcej to dział specjalny Biblioteki m.st. Warszawy, który istnieje od 1938 roku. Jego zbiory to unikatowa kolekcja książek i czasopism dla dzieci. To miejsce promocji dobrej książki i centrum informacji o literaturze dziecięcej. Muzeum Książki Dziecięcej poleca książkę Marii Telikowskiej Drzewo do samego nieba.

Bohater to drzewo liściaste. Za sąsiadów ma stare i brzydkie kamienice, bowiem drzewo rośnie na podwórku. Lubi je wielu mieszkańców kamienic, jednak najbardziej lubią je dzieci, szczególnie chłopcy. To oni na drzewie spędzają każdą wolną chwilę i uważają je za swoje. Na nim się bawią i przeżywają różne przygody:
Tylko drzewo jest nasze. To jest dżungla pełna dzikich zwierząt. To jest Szklana Góra. To jest cudowne miejsce, z którego widać wszystko. (s. 3-4)
Ważnym etapem w ich życiu jest możliwość wspięcia się na kolejny, wyższy konar. Aż nadchodzi dzień, kiedy chłopcy (Staszek i narrator, uczniowie drugiej klasy) przekraczają granice dachu. Wspięcie się na coraz to wyższy konar to swego rodzaju nobilitacja, wejście do nowej, nieznanej przestrzeni...
Bo każdy musi mieć jakiś sekret, tak piękny, że nie da się go opisać żadnymi słowami. 
(s. 39)