piątek, 30 czerwca 2017

Ubytki książek



Ostatni tydzień czerwca to „walka” z książkami w bibliotekach, z którymi jestem związana. Generalnie chodziło o ubytki... Wiem, jak to brzmi, ale „pożegnania nadszedł czas”. W pracy wiele podręczników musiałam usunąć z księgozbioru, gdyż trzeba zrobić miejsce na te nowe pod reformę…
A w domu już od jakiegoś czasu wybierałam i przekładałam książki na różne stosiki – z którymi na pewno się rozstanę, z którymi prawdopodobnie się rozstanę i z którymi być może się rozstanę. Kilka książek poszło wcześniej na raty do dwóch bibliotek – publicznej i powiatowej: Czas potopu, Fartowny pech, Wymarzony dom, Era lotnictwa wojskowego oraz 2 tomy Carnivii. A pozostałe widać na załączonym zdjęciu:


Książki te wyemigrowały z mojej domowej biblioteczki, nie było mi łatwo się z nimi rozstać. Lecz oddałam je w dobre ręce, aby były czytane, aby innym przynosiły radość. A ja w ten sposób zrobiłam miejsce na nowe zdobycze książkowe. Bo żeby wygrać i zapełnić półki, to trzeba podzielić się swoim dobrem książkowym z innymi i pomóc im wyemigrować z moich półek na cudze. Niech się czytają!

Lipcowe zapowiedzi wydawnictwa Psychoskok



Zaczął się lipiec, a wraz z nim premiery w wydawnictwie Psychoskok. Zobaczcie sami i wybierzcie coś dla siebie.
Bądź czujna – Paula Bartkowicz
 Kategoria: powieść fantasy
„Bądź czujna” Pauli Bartkowicz opowiada niezwykłą historię  młodej, pięknej nastolatki o imieniu Ann, która obdarzona została zdolnościami magicznymi. Mieszka w królestwie Trytii – niezwykłej krainie, nad którą pieczę sprawuje Wielki Mistrz. Kraina ta zdominowana jest przez silnych mężczyzn. Największą zgrozę wśród podopiecznych niewątpliwie budzi Stars, nauczyciel wychowania fizycznego, który znany jest ze swojej bezwzględności. Wydawać by się mogło, że w takim otoczeniu Ann jest skazana na wieczne posłuszeństwo. Nic bardziej mylnego. Ta dziewczyna, mimo swojej drobnej postury, cechuje się siłą, walecznością i odwagą. Nie da się ukryć, że lektura jest obfita w wiele szokujących momentów. W książce nie brakuje mocnego słownictwa, co jednak ma znaczący wpływ na ogólny odbiór dzieła i dodaje pikanterii przedstawianym faktom. Czy bohaterka poradzi sobie w świecie z przewagą męskiego pierwiastka? Czy jest dostatecznie silna, aby przeciwstawić się fizycznie silniejszym od niej? Książka nie daje jasnych odpowiedzi, co jest niewątpliwie jej zaletą. Pasjonująca historia kończy się w najbardziej zaskakującym momencie i wymaga od każdego własnej interpretacji. 

Osobliwość ciszy – Alicja Masłowska-Burnos

Kategoria: thriller psychologiczny

„Osobliwość ciszy” jest ostatnią częścią „Trylogii ciszy”.  W tej odsłonie Masłowska-Burnos dzieli czas fabularny na dwie części, na przeszłość i teraźniejszość, co zdecydowanie buduje napięcie, a fabuła wciąż zachowuje swój logiczny przebieg i spójność narracji. Początkowo w prologu poznajemy kilkunastoletnią Majkę, która jest po tragedii rodzinnej, co rzutuje na całe jej dorosłe życie, skomplikowaną naturę i postępowanie. Następnie mocno rozbudowany zostaje wątek osadzony w Opolu, w latach zanim Karewicz zaczęła pracę dla „Medicalu”. Poznajemy mechanizm działania układów i korupcji, napędzającej się niczym niezahamowaną pychą i bezkarnością Lenkiewicza i jego kompanów. Wszystkie elementy układanki zaczynają w przerażający sposób do siebie idealnie wręcz pasować, skłaniając tym samym do poważnej refleksji. Parę kochanków czeka niebezpieczeństwo oraz bardzo trudne doświadczenia… Wątek sensacyjno-kryminalny mocno rozbudowany, a elementy pięknych miłosnych opisów są idealnie w niego wkomponowane.

czwartek, 29 czerwca 2017

Znikające jabłka



Autor: Madonna
Tytuł: Jabłka Pana Peabody’ego
Tłumaczenie: Jerzy Łoziński
Ilustracje: Loren Long
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Liczba stron: 32
Oprawa: twarda
Data wydania: 2003
ISBN: 978-83-7298-481-4

 

To, że Madonna śpiewa, wie raczej każdy. A jestem ciekawa, ile osób wie, że ta słynna wokalistka, pisze również książki dla dzieci! Jedną z nich poznałam w trakcie zajęć z biblioterapii – Jabłka Pana Peabody’ego. To druga z serii pięciu książek dla dzieci w każdym wieku.
Pan Peabody, nauczyciel historii w szkole w małym miasteczku Happville, latem organizuje mecze baseballowe z innymi drużynami. Jeden z uczniów zauważył, że po meczu jego trener wybiera sobie najładniejsze jabłko u sprzedawcy Funkodelego, bierze je i idzie do domu, ale nie płaci za nie. 

Dziwna sprawa – mruknął do siebie Tommy – nikomu przecież za te jabłko nie zapłacił. (s. 10)
Tomy Titlebottom oskarża nauczyciela o kradzież. Wkrótce po miasteczku rozeszła się plotka, że pan Peabody jest złodziejem. W kolejną sobotę na treningu nie ma nikogo. Przychodzi tylko Billy ze spuszczoną głową, nie ma śmiałości spojrzeć swojemu nauczycielowi prosto w oczy. Wyjaśnia mu zaistniałą sytuację, mówiąc:
Wszyscy uważają pana za złodzieja. (s. 14)
Jak nauczyciel rozwiąże sprawę? Jak wyjaśni cotygodniową kradzież jabłka w sklepie pana Funkodelego? Jaką da nauczkę Tommy’emu? Czy odzyska reputację? Czy pokona plotkę? Czy też plotka zbierze obfite plony?
Krótka książeczka, ale bardzo mądra. W obrazowy sposób pokazuje, jak roznosi się plotka, w jakim tempie gna i zbiera swoje żniwo, jak szybko niszczy czyjąś reputację. 
Nieważne, jak to wyglądało. Ważna jest prawda. (s. 20)
Nauczyciel daje swego rodzaju nauczkę Tommy’emu – pokazuje mu, na jakiej zasadzie działa plotka, w jakiego wielkiego samoistnego stwora się zmienia, którego nic nie można zatrzymać. Udziela rad chłopcu:
Następnym razem nie spiesz się tak z oceną ludzi. I pamiętaj, jaką siłę mają słowa. 
(s. 28)


Prosta, acz bardzo wymowna opowieść opowiedziana pięknym i zrozumiałym językiem, w której duże i kolorowe ilustracje dokładnie obrazują wydarzenia i siłę plotki. To wszystko sprawia, że nauka płynąca z tej książki ma dużą moc, ma MOC SŁOWA. A w połączeniu z zajęciami z biblioterapii o plotce pokazuje dzieciom cały mechanizm jej istnienia – od przyczyn do skutków.

Jabłka Pana Peabody’ego polecam każdemu dziecku i każdemu dorosłemu! Wszystkim bez wyjątku!

Książka przeczytana w ramach wyzwań:

środa, 28 czerwca 2017

Wokół książek cz. 103




Wakacje już trwają, więc pora ruszyć w drogę w znane i w nieznane!
Najpierw pakowanie…
Tak powinien wyglądać zapas książek do czytania w trakcie urlopu:

wtorek, 27 czerwca 2017

Ania z Jabłoniowego Wzgórza



Autor: Katarzyna Michalak
Tytuł: W imię miłości
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Cykl: Trylogia jabłoniowa
Tom: 2
Seria: Owocowa Seria
Liczba stron: 280
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Data wydania: 2013
ISBN: 978-83-0805-208-2

Jabłoniowe Wzgórze okazało się starą, rozległą posiadłością. Był to zadbany dwór. […] Dwór sprawiał wrażenie pięknej, solidnej budowli, która przetrwała wiele i zniesie jeszcze więcej. (s. 21)
To właśnie tu przede wszystkim rozgrywa się akcja powieści Katarzyny Michalak W imię miłości, drugiego tomu cyklu Trylogii jabłoniowej. Miejsce spokojne i senne, a z drugiej strony pełne życia. Uroczy dworek za wsią o znamiennej nazwie Koniecdrogi.
30 czerwca, na dworzec we wsi właśnie wjechał pociąg. Pasażerowie wysiedli, a na peronie została drobna, samotna dziewczynka. Czeka na dziadka Edwarda Jabłonowskiego z Jabłoniowego Wzgórza, którego widziała, gdy była malutka. Przyjechała do niego sama trzema pociągami, bo lepszy dziadek, nawet ten nielubiany, niż dom dziecka. A wszystko dlatego, że mama dziewczynki przebywa w hospicjum z powodu raka mózgu i jest w stanie terminalnym.
Mama zawsze mi powtarzała, że ludzie są dobrzy, świat piękny, a życie ciekawe. (s. 15)
10-letnia Ania Kraska przez ostatnie pół roku wzięła na siebie odpowiedzialność za matkę, leki, mieszkanie, za życie, wzięła się za bary z losem. Wiele wysiłku ją to kosztowało, ale doszła do punktu, w którym musiała się poddać. Z natury dobra i ufna dziewczynka po drodze do dziadka przez las spotyka mężczyznę. To on dzieli się z nią kanapką, chusteczką i towarzyszy w podróży do celu. On też ma swój cel – dostać posadę u pana Jabłonowskiego przy koniach.
Takie to czasy nastały, że człowiek przestał ufać człowiekowi i na dzień dobry dopatruje się najgorszego. (s. 19)

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Majowe zdobycze



W maju, jak w raju! – powiada przysłowie. I coś w tym raczej jest, bowiem u mnie pod względem wszelakich zdobyczy książkowych naprawdę był raj. Przekonajcie się sami!
A oto moje majowe zdobycze:
1.        Jerzy R. Szulc „Jego Wysokość Nauczyciel-Koń" + długopis – u Monweg;
2.        Kasie West "Chłopak z innej bajki" – u Monweg;
3.        Jarosław Prusiński "Zapomniani bogowie. Słowiańska opowieść" – u Awioli;
4.       Grzegorz Kasdepke "Tajemnicze zniknięcie detektywa Pozytywki" – na portalu czasdzieci.pl;
5.     Susan Dehnard "Wiatrodziej" + mapa + zakładki do książek + 3 znaczki +i broszura o serii "The Bone Season" – u Marty Kor;
6.        Julian Hardy "Jazda na rydwanie" – książka od autora;
7.        Angels Navarro "Strachozagadki" – wymiana za punkty na portalu granice.pl;
8.        Rhys Bowen "O mój ukochany"– wymiana za punkty na portalu granice.pl;
9.    Katarzyna Sabela, Mirosława Cuper "Trenuj umysł"– wymiana za punkty na portalu granice.pl;
10.   Agnieszka Tyszka "Z lajkomierza Fryderyki" – wymiana za punkty na portalu granice.pl;
11.    Michał Krupa "Miłość do trawy" – do recenzji z wydawnictwa Psychoskok;
12.    Karolina Kozioł "Poszukiwacz marzeń. Z kamerą na wojnie w Brazylii" (ebook) – do recenzji z wydawnictwa Psychoskok.

A na zdjęciach wygląda to tak:  
Nagroda od Monweg

niedziela, 25 czerwca 2017

Genialna złodziejka



Autor: Marta Guzowska
Tytuł: Chciwość
Wydawnictwo: Burda Książki
Liczba stron: 384
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Data wydania: 2016
ISBN: 978-83-8053-095-90




Chciwość jest cechą wstrętną i grzeszną. To powiedział Platon. (s. 270)
A za nim te słowa powtórzył między innymi profesor Konstantinos Megaloyannis, jeden z bohaterów thrillera archeologicznego Chciwość autorstwa Marty Guzowskiej. Autorka wie, o czym pisze, ponieważ jest doktorem archeologii i od wielu lat odkopuje historie starożytnych cywilizacji. Tym razem w swej powieści zabiera czytelnika do Turcji i Grecji.
Jestem archeologiem. Archeolog znajduje różne rzeczy. A ja jeszcze jestem złodziejką. Superzłodziejką. Żyję z tego, że znajduję różne rzeczy. Znajduję je tam, gdzie inni nie szukają. (s. 92)
Tak siebie przedstawia główna bohaterka Simona Brenner. Młoda pani archeolog znana jest w archeologicznym świecie jako osoba bardzo inteligentna i błyskotliwa, wręcz doskonała. Jest znawczynią starożytnych kultur i pracuje na największych wykopaliskach na całym świecie. Najlepiej zna się na antycznej biżuterii. Jej hobby to kradzież dzieł sztuki… W światku złodziejskim jest również ceniona za perfekcjonizm
Archeologia to fajny zawód, ale trzeba coś jeść. A starożytne skorupy kiepsko smakują i są ciężkostrawne. Z kolei złodziejstwo to zawód też fajny, tylko nie da się nim pochwalić w towarzystwie. Można jednak połączyć te dwie profesje, nieźle się bawić i mieć na kawałek chleba nie tylko z masłem, ale i z kawiorem. (s. 27)
Bo tak to jest, że ci drudzy znacznie lepiej płacą. Od kilku lat Simona zaczytuje się w dziennikach Heinricha Schliemanna. Zna je na pamięć. Pewnego razu dostaje zlecenie kradzieży złotego diademu Heleny, pochodzącego z legendarnego skarbu króla Priama, i przyjmuje je bez wahania. Przemawia za tym jej przyszłe honorarium, które warte jest ryzyka. Do kradzieży długo się przygotowuje. Ma opracowany doskonały plan. Wprowadza go w życie, zaczynając od zdobycia pozwolenia na wizytę w Muzeum Puszkina w Moskwie, by obejrzeć podróbkę diademu królowej Heleny.
Archeolog musi być cierpliwy i wytrwały, a złodziej jeszcze bardziej. (s. 52)

sobota, 24 czerwca 2017

Literkowo - anagramy cz. 3



Witajcie o poranku!
Dziś krótko i wakacyjnie dla niektórych, a raczej urlopowo. W wyrazach związanych z najbliższymi dwoma miesiącami szukamy innych wyrazów poprzez przestawianie liter, czyli anagramujemy. 
Uwaga! Liter nie można dodawać ani używać wielokrotnie. Najkrótszy możliwy wyraz to 2-literowy. Bawmy się!

1)      LATO – atol, to…
2)    URLOP – por, ul…
3)     WALIZKA – lizak, lawa…
4)    WAKACJE – jak, Kaja…
5)     WOLNE – len, LO…



A dalej Wy ;) W komentarzach piszcie numer słowa i Wasze propozycje nowych wyrazów. Miłej zabawy!