czwartek, 30 marca 2017

Zabójczy zjazd pisarek



Autor: Alek Rogoziński
Tytuł: Do trzech razy śmierć
Wydawnictwo: Filia
Seria: Róża Krull na tropie
Tom: 1
Liczba stron: 328
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Data wydania: 2017
ISBN: 978-83-8075-194-1 


Zanika to liczba pisarzy pozostających tu przy życiu. (s. 167)
Te słowa wypowiada główna bohaterka najnowszej powieści Do trzech razy śmierć Alka Rogozińskiego – Róża Krull. Jest ona najpopularniejszą w Polsce autorką kryminałów i właśnie dowiedziała się, że ma jechać na zjazd pisarek, a ona tego typu imprez wręcz nie cierpi. Niestety, nie ma wyjścia, a zawdzięcza to swemu agentowi Pawłowi. Róża jedzie za Kraków, do dworku w Kopielnikach i tam spotyka się ze znajomymi pisarkami.
Swoje koleżanki po fachu traktowała uprzejmie, ale na wszelkie próby zamiany znajomości w przyjaźń reagowała alergicznie. (s. 28)
Boy hotelowy Kuba przynosi jej bagaż do pokoju i prosi o dedykację do sfatygowanego egzemplarza jednego z pierwszych kryminałów autorki Krwawych zaręczyn. Od dawna Kuba podziwia Różę i jest zafascynowany jej powieściami. W pewnym momencie wypowiada prorocze słowa:
Ale byłby numer, gdyby zaczęły tu ginąć osoby i okazałoby się, że ktoś je morduje tak samo jak w pani książce! To by była ekscytacja level maximum! (s. 60)
Jeszcze tego samego wieczoru w trakcie uroczystej kolacji Grażyna Winnik, autorka powieści erotycznych, informuje wszystkich o swoim ślubie i… pada martwa z kieliszkiem wina w ręku. Nie wiadomo skąd, kiedy i jak na stoliku znalazła się czarna róża. Wszystko wskazuje na to, że morderca wciela w życie fabułę kryminału Róży, ale ją modyfikuje, ulepsza.
Róża czuła irracjonalny niepokój. I nijak nie mogła się go pozbyć. (s. 63)
Autorka kryminałów postanawia rozwiązać zagadkę, która dość szybko się rozwija i komplikuje, bo według fabuły gości zjazdu czeka coś strasznego, a morderca jest wśród osób przebywających w dworku. W prywatnym śledztwie pomagają Róży Kuba, trzy blogerki i jej agent, ściągnięty z Warszawy w trybie pilnym, gdyż:
Wysłałeś mnie na zjazd morderców, to teraz siedź tu i bój się ze mną. (s. 117)
Z ramienia policji śledztwo prowadzi doświadczony komisarz Krzysztof Darski. Nieoficjalnie pomaga mu jego narzeczona Betty…
I tu zatrzymam się przy nazwiskach bohaterów, bo pod względem onomastycznym to ciekawe twory. Róża – królowa kwiatów i główna bohaterka, która króluje wśród polskich pisarek, a właściwie to krulluje. Ten przewrotny zapis „monarszy”, nieco ironizujący, stawia bohaterkę w nieco innym świetle. Jej agent – Paweł Kwiatek – to niezły kwiatek wśród agentów pisarzy. Autorka powieści erotycznych Grażyna Winnik zostaje zamordowana, czyżby była czemuś winna? Kuba Płoszyk, boy hotelowy, raczej do odważnych nie należał, przynajmniej na początku. Inne nazwiska też wiele mówią: Nosicka, Skrzypińska, Wężowska, Szkrab…
A ja myślę, że teraz to już policji pójdzie z górki – powiedziała Róża. – Tylko w powieściach kryminalnych wszystko jest takie pokomplikowane. (s. 168)
No cóż, ja osobiście nie wiem, czy w rzeczywistości tak jest, jak stwierdziła Róża Krull, ale fabuła tej powieści rzeczywiście jest pokomplikowana. Czasami się gubiłam, kto jest kim i musiałam wracać do opisu postaci zmieszczonego na początku książki. Nie ułatwiały mi tego nawet nazwiska bohaterów, choć ich kreacje były ciekawe. Delektowałam się dialogami policjanta z narzeczoną, ich łapaniem za słówka, dogryzaniem sobie, ale i sposobem rozmowy, stawiania tez i szukania sprawcy. Najbardziej zaciekawiła mnie teoria alibi wymiennego.
Akcja powieści toczy się bardzo szybko i ma powiązania z pewnym wydarzeniem sprzed lat. Tempo wydarzeń na pewno ma związek z tym, że dworek jest na odludziu i otaczają go bagna. A i morderca się spieszy. W końcu zjazd nie będzie trwał wiecznie.
Czasem tak jest, że jacyś ludzie potrzebni ci są tylko na pewnym etapie życia. A potem ich misja się kończy i znikają. (s. 106)
Pomysł z kopiowaniem fabuły jakiejś książki nie jest nowy, ale tym razem autor poniekąd wytyka autorom fakt, że w swych powieściach, zwłaszcza kryminalnych, zdarza im się popełniać błędy. Sam obraz pisarskiego światka został przedstawiony raczej negatywnie, autor odkrywa mroczne tajemnice pisarek, walkę o sławę i o notowania na portalu czytelniczym. Ciekawym pomysłem było wprowadzenie do akcji książki 3 blogerek. Niestety, w moim odczuciu były one w niej za krótko i za mało zdziałały (Wiolu, właśnie piję herbatę). Po prostu liczyłam na większy ich udział i na więcej humoru, który po części zapowiadał przewrotny tytuł.
Mam jedno zastrzeżenie do wydania powieści – podwójna interlinia to trochę za dużo, znacznie zwiększa objętość książki, a pomagają jej w tym bardzo szerokie marginesy. Owszem ułatwia to czytanie, ale bez przesady. Generuje za to cenę książki. I jeszcze marginesy... czasami lepiej je częściej stawiać, bo oko się męczy, gdy strony są zadrukowane wyjustowanym tekstem od-do bez żadnego przełamania.
Do trzech razy śmierć to obraz świata pisarek, który swe prawdziwe oblicze odkrywa na zjeździe pisarek, zabójczym zjeździe.

Książka przeczytana w ramach wyzwań:

środa, 29 marca 2017

Wokół książek cz. 90



Najpierw wieczorny relaks:
 

A potem pora na bajkę na dobranoc. W przypadku „Bajek robotów” Stanisława Lema mamy wybór. Może ta:


A może ta:

wtorek, 28 marca 2017

Książkowo i przedświątecznie



Dziś nietypowo, bo… przedświątecznie. Ale wcale nie mam Wielkanocy na myśli.
Przedstawię Wam krótki wykaz świąt i akcji związanych z książkami na najbliższy czas. Warto te święta znać, warto wiedzieć o tych akcjach, bo my, czytający namiętnie i nieprzerwanie, musimy szerzyć miłość do książek na różne sposoby. Ile można zawyżać średnią czytelnictwa w Polsce? No ile…?
 
2 IV – Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci.

23 IV – Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich.

8 V – Dzień Bibliotekarzy i Bibliotek.

8-15 V – Tydzień Bibliotek, w tym roku akcja przebiega pod hasłem: 
 „Biblioteka. Oczywiście!”.

3-10 VI – Ogólnopolski Tydzień Czytania Dzieciom, w tym roku akcja
 przebiega pod hasłem: „Czytanie zbliża”.


Moi drodzy, propagujmy czytanie i miłość do książek! Na różne sposoby!

poniedziałek, 27 marca 2017

Złociny = Złe czyny



Autor: Katarzyna Puzyńska
Tytuł: Dom czwarty
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Seria: Lipowo
Tom: 7
Liczba stron: 488
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Data wydania: 2016
ISBN: 978-83-8097-014-4


W końcu przeniosłam się po raz siódmy w okolice Lipowa, a konkretnie do Domu czwartego Katarzyny Puzyńskiej.
Liliana, partnerka Klementyny Kopp, zawiadamia policjantów, że była komisarz zniknęła i nie daje znaku życia. Pojechała w rodzinne strony, po raz pierwszy od 40 lat, bowiem skontaktowała się z nią listownie matka. Prosiła ją o pomoc, by Klementyna ponownie przyjrzała się pewnej sprawie. Chodzi o morderstwo Róży Grabowskiej z 2014 roku, zabitej w afekcie za zdradę przez narzeczonego Błażeja Dąbrowskiego. Wprawdzie wyrok zapadł, a morderca został skazany, lecz… coś jest na rzeczy. Klementyna pojechała do Złocin, ale na miejsce nie dotarła. Zaginęła bez śladu. Mieszkańcy miasteczka uparcie twierdzą, że Klementyna nie dotarła, ale jej dobry znajomy aspirant Daniel Podgórski odkrywa, że musiało być inaczej, był zupełnie inny przebieg zdarzeń. Wszyscy wokół kłamią.
Stały mieszkaniec hotelu Koppów, przyjaciel Klementyny, karzeł Kaj, twierdzi, że:
Z Klementyny zawsze była twarda sztuka. Żartowałem sobie tylko z tym trupem. Ta kobieta nie zginie. Mówię wam. Cokolwiek by jej zrobili, przetrwa. (s. 193)
Sprawa się gmatwa. Na jaw wychodzą tajemnice sprzed lat – sprawa morderstwa Róży Grabowskiej z 2014r., sprawa morderstwa Jędrzeja Kopp z 1976 r., męża Klementyny, który stosował wobec niej przemoc i tak pobił, że poroniła, sprawa zamordowania mieszkańców miasteczka w 1939 r., okrutnej egzekucji hitlerowców nad jeziorem Bachotek, oficerów SS mieszkających w dworach Złocin: Drozdy, Szuwary, Igły w czasie II wojny światowej i ukrytego skarbu w czwartym domu – rzeczy skradzionych mieszkańcom Złocin.
Ów dom czwarty rozpala od kilkudziesięciu lat wyobraźnię mieszkańców i jego rady. W dodatku „Dom czwarty” to tytuł jednej z powieści znanej pisarki Walerii Żak, której akcja ma związek z wydarzeniami z II wojny światowej. Do tego jeszcze dochodzą inne pomniejsze sprawy i sprawki, lokalne lub domowe tajemnice. W dodatku ktoś podrzuca martwe kosy z ukręconymi łepkami, a w różnych miejscach rysuje graffiti:
Czarna szubienica z odwróconą profilem czaszką i dziwny napis „Złociny = Złe czyny”. (s. 261)

niedziela, 26 marca 2017

Kwietniowe nowości wydawnictwa Psychoskok



Na kwiecień wydawnictwo Psychoskok przygotowało kilka nowości. Zapoznajcie się z nimi. Może znajdziecie coś dla siebie…

Przetrwać noc
 Premiera: 10.04.2017 r.
Kategoria: powieści
Akcja tej dwuczęściowej („Czarna perła” i „Pęczek konwalii”) powieści toczy się w Polsce pod rządami Pobożnych i Sprawiedliwych. „Przetrwać noc” opowiada o losach Grażyny i Bożeny – dwóch byłych zakonnic. Obie muszą przetrwać nie tylko noc czasu despotii Pobożnych i Sprawiedliwych, ale i własne, koszmarne noce. Noc Grażyny to gwałt, jaki ją spotyka i jego psychiczne następstwa, to odrzucenie kobiety przez rodzinę. Noc Bożeny to psychopata doprowadzający ją do poronienia i choroba nowotworowa.

Poszukiwacz marzeń.
Z kamerą na wojnie w Brazylii
Premiera: 19.04.2017 r.
Kategoria: reportaż
To książka o wyprawie w jedno z najbardziej niebezpiecznych miejsc na świecie — do brazylijskich faweli. Wyjechało na nią pięć osób, pod koniec wyprawy zostały tylko dwie, reszta nie wytrzymała obrazu brazylijskiej biedy.
W tym reportażu zobaczymy gonitwę i odkrywanie marzeń oraz największych obaw ludzi, którzy nie mają praktycznie nic. To opowieść o odwadze, przyjaźni, marzeniach, ale także samotności, strachu i podejmowaniu ryzyka.