środa, 8 listopada 2017

Wokół książek cz. 122



Pory roku według mola książkowego wyglądają tak:



A że jesienią lubi popadać, to lepiej przygotować się na deszczowy weekend, na przykład tak:




A wiecie, że jesienią książki też mają depresję!


Jaką książkę polecicie innym książkoholikom, by nie dopadła ich jesienna depresja?
 



 

8 komentarzy:

  1. Książka na depresję? "Śmiejąc się w drodze do meczetu", cudownie lekka i pozytywna.

    A jeśli ktoś chce się zdołować na amen, to "A góry odpowiedziały echem" Hosseiniego. Brr. (choć piękna)

    Pozdrawiam,
    Ewelina z Gry w Bibliotece

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A rozejrzę się za pierwszą pozycją. Dzięki!

      Usuń
  2. Na jesień - "Przeminęło z wiatrem" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I z liściem. ;)
      A tak poważnie - znam tylko film.

      Usuń
  3. Drugi obrazek taki prawdziwy. Tylko nie jazz, a rock ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ta muzyka nie do końca dobrana do miłośnika książek, ale to już można samemu sobie ustawić.

      Usuń

Gościu, atramentowy ślad zostaw po sobie,
A na każdy komentarz odpowiem wnet Tobie.