piątek, 11 września 2015

Dojrzała miłość



Autor: Hilary Boyd
Tytuł: Czwartki w parku
Tłumaczenie: Łukasz Małecki
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Liczba stron: 400
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Data wydania: 2013
ISBN: 978-83-08-05257-4 




Książka Czwartki w parku to literacki debiut dziennikarki brytyjskiej Hilary Boyd, a zarazem literatura dla kobiet dojrzałych. Ta powieść wpisuje się w nowy gatunek gran lit, w której bohaterkami są panie po sześćdziesiątce, aktywne i ambitne, które nie zamierzają spędzić reszty życia na wpatrywaniu się w telewizor, szydełkowaniu czy niańczeniu wnuków.
Główną bohaterką jest 60-letnie Jeanie Lawson z Londynu. Z sukcesem prowadzi sklep ze zdrową żywnością, a w czwartki chodzi z 2-letnią wnuczką Ellie do parku. Od 32 lat żona George’a, ale ich małżeństwo się rozpada, choć do tej pory ona była zadowolona z niego. Mąż wyprowadził się do oddzielnej sypialni, od 10 lat nie uprawia z nią seksu. Emerytura niezbyt mu służy – George stał się apodyktyczny, nie słucha Jeanie, nie bierze jej zdania pod uwagę w żadnej sprawie, nawet tak ważnej, jakiej jest kupno domu w Somerse i moment przejścia na emeryturę. W dodatku nazywa ją staruszką!
Któregoś czwartku w dość emocjonujących okolicznościach bohaterka poznaje 4-latka Dylana i jego dziadka Ray’a, wrażliwego i przystojnego mężczyznę. Od tego momentu dwoje starszych ludzi spotyka się co czwartek w parku, pilnując swoich wnucząt w trakcie zabawy. Między nimi rodzi się specyficzna więź. Wprawdzie oboje są zadbani i atrakcyjni, dobrze się czują w swoim towarzystwie i nawet zwierzają z osobistych problemów, ale zdają sobie sprawę z ograniczeń.

Jednak miłość nie zna żadnych granic i romans stopniowo się rozwija. Bowiem miłość zjawia się niespodziewanie i sieje zamęt w sercach i umysłach dorosłych i doświadczonych przez życie ludzi. Jeanie broni się przed nią, bo prowadzi stare, bezpieczne życie, jest lojalna względem rodziny i odpowiedzialna za nią. W dodatku mąż wmawia jej, że gdy zniszczy małżeństwo, to zostanie sama, stara i niekochana. George ma w córce swego sprzymierzeńca i oboje przekonują ją, by sprzedała sklep, kupiła dom na wsi i tam spędziła życie na emeryturze. Oboje są głusi na potrzeby Jeanie, bo oni wiedzą lepiej, czego jej trzeba w tym statecznym wieku.
Powieść porusza bardzo ważne problemy ludzi w starszym wieku – miłość, wygasające uczucie i nudę w małżeństwie z wieloletnim stażem, aktywność zawodową i towarzyską oraz fizyczną. To wszystko czeka każdego z nas, ale człowiek nie wybiega myślami tak daleko w przyszłość, co będzie robił w wieku 60 lat, jak żył… Jeanie bije się z myślami, roztrząsa wszystkie problemy z tym związane. Uczucia się w niej kotłują. Ma mętlik w głowie i w sercu. Za całą sytuację z mężem i Ray’em obwinia siebie. W dodatku bohaterka sądziła, że…
…jej seksualność po prostu znikła. Przed lustrem stała kobieta, która mogła być dumna ze swojego ciała, ale tak naprawdę było tam tylko ciało, bez kobiety. (s. 76)
Tylko gdy jest ze swoją uroczą wnuczką, to zapomina o codziennych troskach i żyje chwilą, cieszy się życiem. A Ellie i jej postrzeganie świata oraz wysławianie się mają zbawienny wpływ na babcię. Na szczęście obok Jeanie jest przyjaciółka Rita, która poznaje rewelacje z jej życia i która dopinguje jej w zmianie jego jakości. Rita tłumaczy jej:
Sześćdziesiątka to raj. (…) Świat już z tobą skończył i, praktycznie rzec biorąc, jesteś dla niego niewidzialna, szczególnie jako kobieta. Lubię o tym myśleć jak o trzecim życiu. Najpierw jest okres dziecięcy, następnie obowiązki dojrzałości: praca, rodzina i tak dalej, aż wreszcie, kiedy wszyscy myślą, że to koniec, ze jesteś już tylko zbędnym odpadem, wtedy przychodzi wolność. Wtedy możesz być tym, kim zawsze chciałaś, porzucając ramy, w które wtłoczyło cię społeczeństwo i w które wtłoczyłaś się sama własnymi przekonaniami na temat tego, kim powinnaś być. (s. 48)
Książka napisana jest przystępnie, dobrze się czyta, bo akcja płynnie się rozwija, choć element dramatyczne mogą burzyć ów spokój. Język i styl poprawne doprawione nutą humoru. Bohaterowie odmalowani zostali wiarygodnie i różnorodnie. Oberwało się panom od autorki – apodyktyczny mąż, egocentryczny zięć Alex, Ray też ma swoje za uszami. Córka Chantal swoją szczerością i zaślepieniem przysparza matce siwych włosów. Ale autorka daje szansę swoim bohaterom. Kilkoro z nich ewoluuje i się zmienia na plus pod wpływem różnych wydarzeń. Jest też wątek polski w osobie sprzedawczyni w sklepie ze zdrową żywnością – Joli, nieco kaleczącej język angielski.
Czwartki w parku to ważna powieść dla kobiet w dojrzałym wieku, by uświadomić im, że na miłość nigdy nie jest za późno, tym bardziej na zmianę swojego życia, że w wieku 60 lat życie dopiero się zaczyna!

Książka przeczytana w ramach wyzwań:

12 komentarzy:

  1. Ja raczej spasuje, bo ostatnio ''kręcą'' mnie młodzieżówki :) Ale polecę tę książkę mojej mamie. Może ona się skusi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, nie słyszałam o takim gatunku. Świetna sprawa, opowiem o tej książce mojej mamie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się o nim dowiedziałam przy okazji czytania tej książki.

      Usuń
  3. Słyszałam już o tej książce wiele dobrego. Zamierza przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niby książka dla nieco dojrzalszych, ale i ja chciałabym przekonać się o tym, jaka ona jest. Kiedy napotkam ten tytuł, przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładnie to określiłaś "nieco dojrzalszych" :)

      Usuń
  5. Jak będę miała okazję to chętnie przeczytam tę powieść, bo mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W sam raz dla mnie.....do poczytania a nie do brania wzoru....

    OdpowiedzUsuń

Gościu, atramentowy ślad zostaw po sobie,
A na każdy komentarz odpowiem wnet Tobie.