wtorek, 29 września 2015

Przekonac się o czymś



Autor: Megan Maxwell
Tytuł: I przekonaj mnie znowu
Tłumaczenie: Ewa Ratajczyk
Wydawnictwo: Amber
Seria: Proś mnie, o co chcesz
Tom: 5
Liczba stron: 263
Oprawa: miękka
Data wydania: 2015
ISBN: 978-83-241-5354-1

I przekonaj mnie znowu to już piąty tom serii erotyków Megan Maxwell Proś mnie, o co chcesz. Ten tom jest wyjątkowo sielankowy, bo Jud i Eric są już po ślubie i w Meksyku spędzają swój miesiąc miodowy.
Fakt, że mają na palcu obrączkę, nie znaczy, iż pozbyli się zazdrości. Piękna i zmysłowa Jud przyciąga uwagę różnych mężczyzn, co bardzo denerwuje jej męża. I jakoś nie może uwierzyć, że jego żona potrafi obronić się przed drapieżnikami w ludzkiej skórze. I to nie tylko słowami, ale także z użyciem różnych chwytów. Na szczęście trudne charaktery tych dwojga znajdują ujście w gorącej miłości oraz namiętnych scenach.
Ten tom, jak i trzeci, to bardziej obyczajówka, aczkolwiek sceny erotyczne są bardziej rozbudowane i perwersyjne, ale za wiele ich nie ma. Autorka od początku serii powoli rozbudowuje grono znajomych Jud i Erica. Ponownie spotykamy niepełnosprawnego Dextera. Poznajemy jego piękną osobistą asystentkę, kuzyna Juana Alberta, a także Lailę, czyli siostrzenicę Normana, pracownika Erica. Szósty zmysł Jud pomaga jej szybko rozszyfrowywać prawdziwe oblicze ludzi, dlatego jednym pomaga z dobroci serca, a innych od razu nie lubi i sztucznie się do nich uśmiecha. Za to rodzinka ma się wyjątkowo dobrze.

Tym razem trochę drażnił mnie język i styl. Piękne meksykańskie komplementy zderzały się z cyckami na wierzchu lub porównaniem do jakiegoś bohatera z bajki Gdzie jest Nemo? W dodatku w niektórych scenach Jud cieszy się jak naiwna nastolatka czy pensjonarka, a to jakoś nie pasuje do wojowniczki.
Co i rusz akcja przeskakiwała co dwa dni. Odnosiłam wrażenie, że autorka skupia się na tych wydarzeniach, które jej pasują i dlatego tylko o nich opowiada narratorka Jud. Ale w trakcie czytania miałam wrażenie, że przez te przeskoki i inne określenia mijającego czasu nieco zaburzony został czas wydarzeń. Coś mi nie pasowało. Nawet odstęp miedzy okresami Jud wydał mi się wyjątkowo krótki.
Moim zdaniem seria Proś mnie, o co chcesz powinna była zakończyć się na tomie czwartym. Piąty jest pisany jakby na siłę i na fali sukcesu poprzednich części. Jego szybka premiera zaowocowała też kilkoma literówkami. Wiem, że jakiś czas temu na rynku wydawniczym pojawił się tom szósty. Nie wiem, jak długo autorka zamierza ciągnąć tę serię, ale ja mam pewne obawy. Oby jej seria nie stała się meksykańskim tasiemcem serialem „Szmaragdowe szaleństwa” oglądanym z wielką namiętnością przez Jud i Simonę.
Lekki klimat tej książki i tematyka bardziej obyczajowa niż erotyczna uprzyjemniły mi letnie popołudnie, ale nie zachwyciły. Zabrakło mi temperamentu bohaterów z poprzedniego tomu. Dla relaksu można przeczytać.

Książka przeczytana w ramach wyzwań:

6 komentarzy:

  1. Matko, piąty tom. A ja nawet pierwszego jeszcze nie miałam w ręku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, teraz tyle nowości wychodzi, ze człowiek nie jest w stanie wszystkiego przeczytać.

      Usuń
  2. Mam w planach tę serię, tylko nie wiem, kiedy się za nią w końcu zabiorę.
    ps. Twój adres z konkursu z ''Notoryczną....'' już poleciał do wydawnictwa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chcę przeczytać tę serię, moja znajoma tak ja chwali, że już nie mogę słuchać. Kiedy tylko znaleźć czas na wszystkie książki ? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że zadałaś retoryczne pytanie... Też tego czasu szukam!

      Usuń

Gościu, atramentowy ślad zostaw po sobie,
A na każdy komentarz odpowiem wnet Tobie.