czwartek, 22 czerwca 2017

Oko w oko z Beatą Sarnowską

Witajcie!
Zeszły wtorek zaplanowała mi siła wyższa, ale czasem warto wziąć sprawy w swoje ręce i dopomóc losowi. Wystarczyło wejść na Fb, zagadać, zapytać i… wtorek wyglądał zupełnie inaczej! Spotkałam się i poznałam na żywo autorkę książek dla dzieci Tajemnicy zaginionej kotki oraz Wielkiej afery w teatrze lalek, czyli Beatę Sarnowską.
Od razu przeszłyśmy na ty i nawiązałyśmy bliższy kontakt. Miałyśmy dla siebie kilkanaście minut, a nie mogłyśmy się nagadać. Magia czy cuś? Beata wpisała się do mojego blogowego kalendarzyka, w którym mam już autografy z tegorocznych spotkań autorskich Katarzyny Bondy i Hanny Cygler. Ale to już moja prywata. :)
A wiecie, co najlepsze. 21 czerwca zeszłego roku na Fb wygrałam książkę Beaty Tajemnica zaginionej kotki z dedykacją. A 20 czerwca tego roku otrzymałam najnowszą książkę Beaty – Wielka afera w teatrze lalek. Obie książeczki wyglądają tak:
 

Beata napisała mi taką dedykację:


Tak więc niedługo będę na tropie wielkiej afery w olsztyńskim teatrze lalek i potem Wam o tym napiszę. Znam też plany wydawnicze Beaty Sarnowskiej na dwie kolejne książki z tej serii – zajrzyjcie na stronę autorki Beata Sarnowska.


Dostałam kilka książeczek Jak Staś został inżynierem, czyli kilka słów o światłowodzie z ilustracjami uczniów Zespołu Szkół w Barczewie. Ta publikacja powstała w ramach konkursu Orange Passion, edycja 2016. Jedna książeczka mi zostanie. Jakie będą jej dalsze losy – zdecydujcie Wy. Konkurs? Szczęśliwa 7? Coś innego? Czekam na propozycje.


A przez gadulstwo moje i Beaty zapomniałyśmy o… swit foci! ;) No nic, okazja jeszcze się nadarzy. Lliczę na to… Beato!

Zdjęcia autorki pochodzą z ej strony internetowej.

10 komentarzy:

  1. Takie spotkania są niezwykle inspirujące.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo! Zwłaszcza, gdy się łapie szybki kontakt i nadaje na tych samych falach.

      Usuń
  2. Nie znam tej autorki niestety :( Muszę poczytać dla jakiej kategorii wiekowej pisze. Może wpisuje się w wielkich dziewczyn.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma wyróżnienie za opowiadanie kryminalne dla dorosłych i obecnie wydane 2 książki dla dzieci 8+, ale bohaterami są uczniowie klas 4-5 podstawówki.

      Usuń
  3. Fajnie, że udało Ci się spotkać Panią Beatkę. Szkoda tylko, że nie macie wspólnej fotki, ale wszystko jeszcze jest do nadrobienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szkoda, ale... Olsztyn mam w bliskim zasięgu.

      Usuń
  4. Spotkanie z autorem musi być na pewno interesującym wydarzeniem. Ja w swoim życiu spotkałam tylko jedną autorkę i mam od niej autograf z czego niezmiernie się cieszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja głównie spotykam autorów na spotkaniach autorskich. A tym razem spotkanie indywidualne 15-minutowe na poznanie się. Autografów przybyło :)

      Usuń
  5. Takie spotkania zawsze pozostawiają po sobie trwałe wspomnienia i budzą emocje. Fajnie, że udało Ci się poznać autorkę osobiście. Czekamy zatem na wspólną focię z kolejnych spotkań :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpierw będzie recenzja najnowszej książki autorki, która właśnie na dniach zaczyna urlop.

      Usuń

Gościu, atramentowy ślad zostaw po sobie,
A na każdy komentarz odpowiem wnet Tobie.