środa, 30 listopada 2016

Wokół książek cz. 73



Ostatnio zasugerowałam Wam, co można kupić bliskim pod choinkę.
W takim razie zapraszam Was na zakupy…


Wiem, że macie mało czasu, ale żeby księgarnię ominąć???
Zawracajcie! I wejdźcie do środka!


A gdy już pochłonie Was wybór prezentu…, to przypomnijcie sobie, po co tam weszliście?




Zakupy udane? No to jeszcze dodatki do czytania:




To przed świętami trzeba je będzie zapakować :)



10 komentarzy:

  1. Szczęka by mi opadła, gdyby mi jakiś pan w księgarni zaproponował (bez)interesowne kupno książki :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba z miejsca zakochałabym się w tym facecie, który podrywałby mnie w taki sposób :)

      Usuń
    2. To swoją drogą! :) Ale szczęka i tak poszłaby w dół :)

      Usuń
  2. Inspirujące, bardzo. Zawsze coś ciekawego znajdziesz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten drugi obrazek świetny! ALe mnie już nawet mąż nie proponuje, że kupi mi ksiażkę, bo wie, że na jednej się nie skończy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ba, 1 książka to powinna być na 1 dzień ;)

      Usuń
  4. Dodałabym jeszcze kocyk :D
    A takiego Pana w Księgarni chętnie poznam! Ha ha :)

    OdpowiedzUsuń

Gościu, atramentowy ślad zostaw po sobie,
A na każdy komentarz odpowiem wnet Tobie.