środa, 4 maja 2016

Wokół książek cz. 43



Tak Wam co tydzień zapodaję kolejne książkowe memy, ale jeśli przeze mnie zachorowaliście, to wybaczcie! Zapomniałam Was uprzedzić, że:


Bo książka to broń masowego rażenia, o taka:


Zawiera mnóstwo bakterii…



Ale od bakterii ważniejszy jest duch: 


14 komentarzy:

  1. Tak z tym ostatnim się zgadzam! Nie wiem co to za moda posiadania książek na wyłączność, oczywiście ja swoje książki kocham całym serce, a biblioteczkę traktuję jak trzecie dziecko, ale nie mam problemu pożyczyć książki koleżance. O ile wiem, ze lektura do mnie wróci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnie zdanie to samo sedno! Właśnie mi przypomniałaś, że muszę się uśmiechnąć do pani doktor po swoje książki.

      Usuń
  2. Gdybym miała taki czołg...ale taki, który jeszcze strzela książkami! Paru nieczytających trafiłoby w główkę i by zmienili zdanie... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko paru? Dołączam do załogi czołgu i razem z Tobą wykoszę kilkudziesięciu dziennie ;)

      Usuń
  3. Zdecydowanie najbardziej zgadzam się z ostatnim! I właściwie mam podobnie jak Książko Miłości Moja ;) z tym, że książki traktuję jak drugie dziecko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dziecko, przyjaciela, jak ukochanego...

      Usuń
  4. Najlepsza jest ta broń masowego rażenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. W tym cytacie Zafona coś jest! Moc książki przechodzi wraz z czytelnikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Furda bakterie... im więcej książka miała czytelników tym bardziej przyciąga....bo z nią wiążą się różne historie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A o popularności książki świadczy jej zaczytanie.

      Usuń

Gościu, atramentowy ślad zostaw po sobie,
A na każdy komentarz odpowiem wnet Tobie.