środa, 11 maja 2016

Wokół książek cz. 44

Nowy dzień, budzik zadzwonił i chce się jeść. Najlepiej, żeby ktoś podał śniadanie do łóżka. Ano może podać, tylko…



A do śniadania wielu z Was pije kawę. Ciekawe tylko którą…?


Wiosna w pełni, więc czas na majówki, oczywiście te kulturalne 
z literaturą w zasięgu ręki: 

18 komentarzy:

  1. Hahaha :D U mnie zawsze na rozpoczęcie dnia jest książka. Choć kilka stron zanim się dzieciaki obudzą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy obrazek idealnie oddaje moje poranne życie rodzinne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Te kawy są super. Takie będę serwować w swoim antykwariacie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie pijam kawy, ale na te się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na literacką kawę i ja się skuszę ;)

      Usuń
  5. Super, ja niestety rano nie czytam, bo za duzo sie dzieje, ale potem przez caly dzien w miare lapania kilku wolnych minut i koniecznie przed zasnieciem...KONIECZNIE!!! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak mus to mus :D
      Serdeczności za wielką wodę ;)

      Usuń
  6. A ja czytam dopadkami, ale dzisiaj udało mi się przy śniadaniu i była to kawa po angielsku...ha,ha....

    OdpowiedzUsuń
  7. Hahahaha Baśnie braci grill :D I ten Puszkin! <3 Oj kochana, toś mnie rozbawiła! :D Rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się cieszę, choć nie ja jestem autorką tego pomysłu :)

      Usuń
  8. Haha majówką mnie rozwaliłaś! :D Z kawą, którą notabene uwielbiam, też niezły pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że sama się jakoś pozbierałaś :D

      Usuń
  9. U mnie wygląda to mniej więcej tak samo jak na pierwszy obrazku, tylko zamiast "kiedy śniadanie" jest "możemy się już położyć" :D

    OdpowiedzUsuń

Gościu, atramentowy ślad zostaw po sobie,
A na każdy komentarz odpowiem wnet Tobie.