sobota, 1 marca 2014

Lutowe zdobycze



Dziś się chwalę! Chwalę się moimi lutowymi zdobyczami i nie tylko. W połowie lutego otrzymałam moją wygraną z grudnia z portalu www.granice.pl. Najpierw ja się zagapiłam i po 2 tygodniach od wygrania dowiedziałam się z forum, że dostąpiłam zaszczytu wyróżnienia, a potem przyszło mi czekać na smakowite kąski.
Trzy spośród wygranych książek mają swoje zakładki. Bardzo podoba mi się taki bonus, dodatek, gadżet, suwenir, prezent od Wydawnictwa dla książki i jej nowego właściciela. Dzięki temu moja kolekcja zakładek powiększyła się. A zakładki są piękne, wyjątkowe, niepowtarzalne i bardzo przydatne. Zobaczcie jak pięknie się prezentują na zdjęciu:



Jednakże oprócz zakładek ważniejsze są książki. A w lutym wygrałam:

1)      Alina Krzywiec "Długa zima w N.",
2)     Krystyna Mirek, "Miłość z jasnego nieba",
3)     Tom Willocks, "Dwanaścioro z Paryża",
4)     Michalina Kłosińska-Moeda "Kota lubi szanuje",


Zaległe nagrody:
5)     Agata Kołakowska "Wszystko co minęło",
6)     Eric-Emmanuel Schmitt "Małżeństwo we troje",
7)     Szczepan Twardoch, "Wieczny Grunwald. Powieść zza końca czasów".


 A tak wyglądają wszystkie:



Książki dojrzewają do czytania na półce, bowiem ja ogarniam zdobycze – nowości z gminnej biblioteki. Koniec chwalenia!

12 komentarzy:

  1. Piękne zdobycze. Pozostaje teraz tylko czytać i czytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Szkoda, że doba ma tylko 24 h.

      Usuń
  2. Zazdroszczę Twardocha i Schmitt'a i zakładki: Cały naród czyta latem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z ta zakładką muszę poczekać do lata :)
      PS Pozwalam zazdrościć ;)

      Usuń
  3. gratuluję wygranych! piękne dzieła :) sama próbuję szczęścia ;)
    zapraszam na pierwsze podsumowanie Opasłych Tomisk!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję! Kto nie gra, ten nie wygrywa! 13 miejsce jest ok, "szczęśliwe inaczej" ;)

      Usuń
    2. Będzie lepiej, jeszcze dużo miesięcy do końca roku :) i pamiętaj, że jeżeli książka jest pozycją kolejną w serii (kolejny tom/część itd) to może mieć mniej niż 400 stron i spełnia wymagania Opasłego Tomiska :]

      Usuń
    3. Będę pamiętać. A na czytanie to mam raczej czas do końca sierpnia... Potem będzie krucho z czasem wolnym.

      Usuń
  4. Ojoj :) Ale super, wielkie gratulacje!

    OdpowiedzUsuń

Gościu, atramentowy ślad zostaw po sobie,
A na każdy komentarz odpowiem wnet Tobie.