Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 kwietnia 2021

sobota, 20 kwietnia 2019

Życzenia wielkanocne

Od małej książkoholiczki z klasy pierwszej dostałam na Święta Wielkanocne kartkę:


czwartek, 23 sierpnia 2018

Wykopaliska na Krecie


Autor: Marta Guzowska
Tytuł: Wszyscy ludzie przez cały czas
Wydawnictwo: WAB
Cykl: Mario Ybl
Tom: 3
Liczba stron: 400
Oprawa: miękka
Data wydania: 2015
ISBN: 978-83-280-0999-8


Słynny antropolog Mario Ybl udaje się na wyprawę archeologiczną do Grecji. Zamiast słonecznego pejzażu rodem z katalogu turystycznego zastaje szarość wiosennej Krety: mroczne ulice, przez które przemykają ubrane na czarno kobiety, niewielki wykop, po którym hula lodowaty wiatr, wilgotne, pachnące kurzem muzeum. W ruinach starożytnej świątyni znaleziono szkielet człowieka. Mario podejrzewa, że składano tam ofiary z ludzi. Szybko okazuje się jednak, że góry i wioski współczesnej Krety kryją więcej złowrogich tajemnic niż świat antyczny.

Jak to mówią: możesz oszukać wszystkich przez jakiś czas albo kilka osób przez cały czas, ale nie zdołasz oszukiwać wszystkich ludzi przez cały czas. (s. 88)
Te słowa Abrahama Lincolna stały się podstawą do tytułu trzeciej części cyklu Mario Ybl Marty Guzowskiej – Wszyscy ludzie przez cały czas. Tytuł jest nieco zagadkowy, a jego zrozumienie zajmie kilkaset stron powieści. Jest na co czekać.
Od kiedy pojawiłeś się we Vrachos, mamy sporo kłopotów. (s. 183)
Arogancki, cyniczny profesor antropologii Mario Ybl wykonuje z marszu błyskotliwe analizy szkieletów. On wie po prostu wszystko, co dotyczy kości. Żyje w swym świecie, nic go nie obchodzi, ma kłopoty z komunikacją. Nic dziwnego, że wiele osób go nie lubi, bo on lubi ich denerwować, mówiąc delikatnie. Wali prawdę prosto z mostu, jest pyskaty i złośliwy, obraża rozmówców, zrażając ich do siebie jeszcze bardziej. Ale są i tacy, którzy go lubią! To profesor Galanaki zafascynowana intelektem antropologa. Pojawia się też Pola, jego dawna miłość, która ma mu wiele za złe, lecz ceni jego wiedzę i lubi z nim pracować.
Uważaj na siebie, Mario. (s. 88)

sobota, 15 kwietnia 2017

Na śniadaniu wielkanocnym



Na Wielkanoc, drodzy moi,
Niech kurczaczek w drzwiach nie stoi,
Gdyż z zającem i barankiem
Do śniadania siądą rankiem.
Poczęstujcie ich święconką,
A wnet Wam zaświeci słonko
I obdarzy Was radością,
Ciepłem, dobrem i miłością.
W poniedziałek deszcz sprowadzi –
W tym dniu zmoknąć nie zawadzi.
Potem będzie znów świeciło,
By się dobrze wszystkim żyło!
Wesołego Alleluja!

poniedziałek, 28 marca 2016

Pościg



Śmigus goni dziś Dyngusa,
Dyngus również w pościg rusza.
Jajko z wodą trzyma w dłoni
I za ładną panną goni.
Małe jajo to za mało,
Jakieś wiadro by się zdało.
Wiadro duże, niewygodne,
Wiadereczko zaś niegodne
W męskiej dłoni być trzymane
I na pannę używane.
Worki z wodą już niemodne,
Nieporęczne, niewygodne.
Z pistoletu strzelać wodą
Raczej mali chłopcy mogą.
Wielkie wodne karabiny
Dobre są, lecz na dziewczyny.

Bo najlepsza wodna broń
Buteleczka i jej woń!

Dyngus łapie już perfumy,


(Śmigus cicho pęka z dumy).
Sprawdza zapach, nosem kręci…
Nazwą perfum pannę znęci?
Tego nie wie, trudna sprawa…
Oblać pannę dziś podstawa!
Poniedziałek lany mamy,
Więc tradycji zadość damy!
Śmigus goni dziś Dyngusa,
Dyngus również w pościg rusza.
Z buteleczką perfum w dłoni
Już za ładną panną goni…

niedziela, 27 marca 2016

Czupurne jajo



Jajo kupne, dość czupurne,
Wojownicze, nieco chmurne.
Swojskie jaje spokojniutkie,
Wyciszone i milutkie.
Jajo kupne szuka zwady
Nie obchodzą go układy.
Swojskie jaje spokój ceni,
Tego faktu nic nie zmieni.
Jajo z jajem się spotkali,
Gdy się w garnku gotowali.
Jajo jaje stuknąć chciało,
A że wokół bulgotało,
No to mu się nie udało,
Mimo że wciąż próbowało.
Jajo jaje nie daruje!
I na nowo wciąż próbuje…
To na stole, to w koszyku,
Prób już było wręcz bez liku!
Jajo groźną ma naturę,
Rusza na kolejną turę!
Ciągle wszczyna nowe kłótnie,
Stuknąć jaje chce okrutnie!
Stłuc skorupkę przeciwnika,
Niech w Wielkanoc tu nie fika!
Ale jaje jest spokojne,
Nie chce z jajo iść na wojnę.
Tak turlają się dzień cały.
W końcu dzieci je dorwały,
W małe rączki jaja wzięły
I czubkami je stuknęły.
Jajo pękło, że aż strach!
Jeszcze słychać jego: "Ach…!".
Za to jaje się raduje,
Smak zwycięstwa w żółtku czuje.
Kończy jaje się udręka:
Ten wymięka, który pęka!

sobota, 26 marca 2016

Życzenia wielkanocne



Jajecznych
Jajeczkowatych
Jajowych
Jajowatych
Jajkowych
Jajkowatych
Jajcarskich

i wszelkich innych z jajami życzę…  
Słowem białka z żółtkiem pod dostatkiem 
na te Wielkanocne Święta 
w gronie rodziny i znajomych 
oraz ciepła i zieloności w sercu!  
Niech się szczęści, niech się darzy 
nie tylko od święta! 
Liter[at]ka

PS Jutro wieczorem zapraszam na jajeczno-jajcarski wierszyk, a w poniedziałek na morky ;)