Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
sobota, 8 kwietnia 2023
sobota, 16 kwietnia 2022
sobota, 3 kwietnia 2021
sobota, 11 kwietnia 2020
sobota, 20 kwietnia 2019
czwartek, 23 sierpnia 2018
Wykopaliska na Krecie
Tytuł:
Wszyscy ludzie przez cały czas
Wydawnictwo: WAB
Cykl: Mario Ybl
Tom: 3
Liczba stron: 400
Oprawa: miękka
Data wydania: 2015
Oprawa: miękka
Data wydania: 2015
ISBN: 978-83-280-0999-8
Słynny antropolog Mario Ybl udaje się
na wyprawę archeologiczną do Grecji. Zamiast słonecznego pejzażu rodem z
katalogu turystycznego zastaje szarość wiosennej Krety: mroczne ulice, przez
które przemykają ubrane na czarno kobiety, niewielki wykop, po którym hula
lodowaty wiatr, wilgotne, pachnące kurzem muzeum. W ruinach starożytnej
świątyni znaleziono szkielet człowieka. Mario podejrzewa, że składano tam
ofiary z ludzi. Szybko okazuje się jednak, że góry i wioski współczesnej Krety
kryją więcej złowrogich tajemnic niż świat antyczny.
Jak to
mówią: możesz oszukać wszystkich przez jakiś czas albo kilka osób przez cały
czas, ale nie zdołasz oszukiwać wszystkich ludzi przez cały czas. (s. 88)
Te słowa Abrahama Lincolna stały się podstawą do
tytułu trzeciej części cyklu Mario Ybl Marty
Guzowskiej – Wszyscy ludzie przez cały
czas. Tytuł jest nieco zagadkowy, a jego zrozumienie zajmie kilkaset stron
powieści. Jest na co czekać.
Od kiedy
pojawiłeś się we Vrachos, mamy sporo kłopotów. (s. 183)
Arogancki, cyniczny profesor antropologii Mario Ybl wykonuje
z marszu błyskotliwe analizy szkieletów. On wie po prostu wszystko, co dotyczy
kości. Żyje w swym świecie, nic go nie obchodzi, ma kłopoty z komunikacją. Nic
dziwnego, że wiele osób go nie lubi, bo on lubi ich denerwować, mówiąc
delikatnie. Wali prawdę prosto z mostu, jest pyskaty i złośliwy, obraża
rozmówców, zrażając ich do siebie jeszcze bardziej. Ale są i tacy, którzy go
lubią! To profesor Galanaki zafascynowana intelektem antropologa. Pojawia się
też Pola, jego dawna miłość, która ma mu wiele za złe, lecz ceni jego wiedzę i
lubi z nim pracować.
Uważaj na
siebie, Mario. (s. 88)
sobota, 31 marca 2018
sobota, 15 kwietnia 2017
Na śniadaniu wielkanocnym
Na Wielkanoc,
drodzy moi,
Niech kurczaczek
w drzwiach nie stoi,
Do śniadania
siądą rankiem.
Poczęstujcie
ich święconką,
A wnet Wam
zaświeci słonko
I obdarzy
Was radością,
Ciepłem,
dobrem i miłością.
W poniedziałek
deszcz sprowadzi –
W tym dniu
zmoknąć nie zawadzi.
Potem będzie
znów świeciło,
By się
dobrze wszystkim żyło!
Wesołego Alleluja!
poniedziałek, 28 marca 2016
Pościg
Dyngus
również w pościg rusza.
Jajko z
wodą trzyma w dłoni
I za ładną
panną goni.
Małe jajo
to za mało,
Jakieś
wiadro by się zdało.
Wiadro
duże, niewygodne,
Wiadereczko
zaś niegodne
W męskiej
dłoni być trzymane
I na pannę
używane.
Worki z
wodą już niemodne,
Nieporęczne,
niewygodne.
Z
pistoletu strzelać wodą
Raczej
mali chłopcy mogą.
Dobre są,
lecz na dziewczyny.
Bo
najlepsza wodna broń
Buteleczka
i jej woń!
Dyngus
łapie już perfumy,
(Śmigus
cicho pęka z dumy).
Sprawdza
zapach, nosem kręci…
Nazwą
perfum pannę znęci?
Tego nie
wie, trudna sprawa…
Oblać
pannę dziś podstawa!
Poniedziałek
lany mamy,
Więc
tradycji zadość damy!
Śmigus
goni dziś Dyngusa,
Dyngus
również w pościg rusza.
Z
buteleczką perfum w dłoni
Już za
ładną panną goni…
niedziela, 27 marca 2016
Czupurne jajo
Wojownicze,
nieco chmurne.
Swojskie
jaje spokojniutkie,
Wyciszone
i milutkie.
Jajo
kupne szuka zwady
Nie
obchodzą go układy.
Swojskie
jaje spokój ceni,
Tego
faktu nic nie zmieni.
Jajo
z jajem się spotkali,
Gdy
się w garnku gotowali.
Jajo
jaje stuknąć chciało,
A
że wokół bulgotało,
No
to mu się nie udało,
Mimo
że wciąż próbowało.
Jajo
jaje nie daruje!
I
na nowo wciąż próbuje…
To
na stole, to w koszyku,
Prób
już było wręcz bez liku!
Rusza
na kolejną turę!
Ciągle
wszczyna nowe kłótnie,
Stuknąć
jaje chce okrutnie!
Stłuc
skorupkę przeciwnika,
Niech
w Wielkanoc tu nie fika!
Ale
jaje jest spokojne,
Nie
chce z jajo iść na wojnę.
Tak
turlają się dzień cały.
W
końcu dzieci je dorwały,
W
małe rączki jaja wzięły
I
czubkami je stuknęły.
Jajo
pękło, że aż strach!
Jeszcze
słychać jego: "Ach…!".
Za
to jaje się raduje,
Smak
zwycięstwa w żółtku czuje.
Kończy
jaje się udręka:
Ten
wymięka, który pęka!
sobota, 26 marca 2016
Życzenia wielkanocne
Jajeczkowatych
Jajowych
Jajowatych
Jajkowych
Jajkowatych
Jajcarskich
i wszelkich innych z jajami życzę…
Słowem białka z żółtkiem
pod dostatkiem
na te Wielkanocne Święta
w gronie
rodziny i znajomych
oraz ciepła i zieloności w sercu!
Niech się
szczęści, niech się darzy
nie tylko od święta!
Liter[at]ka
PS Jutro wieczorem zapraszam na jajeczno-jajcarski wierszyk, a w poniedziałek na morky ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)











