Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierścionek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierścionek. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 sierpnia 2018

Urlopowo - Pierścień madame Constance


Autor: Anna J. Szepielak


Tytuł: Francuski klejnot
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia 
Seria: Francuskie zlecenie
Tom: 2
Liczba stron: 416
Oprawa: miękka
Data wydania: 2017
ISBN: 978-83-10-13025-9


Chrześnica Ewy, Kalina, boryka się z poważnymi problemami. Zawiść rodziny, internetowe oszczerstwa oraz straty finansowe, które przynosi prowadzony przez nią pensjonat to zaledwie czubek góry lodowej. Zatroskana Ewa przeczuwa, że dziewczyna nie poradzi sobie bez wsparcia, dlatego obmyśla sprytny plan i zaprasza do Polski przyjaciela z Francji. Tymczasem sama otrzymuje kłopotliwy spadek, który przyniesie jej więcej zmartwień niż pożytku. Niechcący otworzy drzwi do przeszłości i zbudzi dawno uśpione duchy przodków...

Francuskie zlecenie Anny J. Szepielak to kontynuacja historii opisanej w książce Francuskie zlecenie. Od tamtych wydarzeń minęło piętnaście lat. Ewa wyszła za mąż za Gerarda, francuskiego ogrodnika rezydencji Konstancji. Mają dwójkę dzieci. Właśnie przyjechali do Francji na pogrzeb Konstancji i odczytanie testamentu.
Co ja zrobię z tym rubinowym pierścieniem? (s. 36)
Ów kłopotliwy spadek to tytułowy przedmiot – bogaty, pięknie zdobiony, stary, przykuwający spojrzenie. Motyw pierścionka schodzi na dalszy plan, jakby pozostaje w ukryciu i czeka na dogodny moment, aby ujrzeć światło dzienne i wpłynąć na rozwój wydarzeń. A to nie jedyna biżuteria w tej powieści, która odegra ważną rolę…
Szczęście rodzinne to świetne antidotum na rozczarowania życiowe. (s. 154)
Autorka przedstawia w powieści dwa typy domów, dwa modele rodzin. Dom na wzgórzu powyżej miasteczka, otoczony lasami jest wolny od Internetu, a komórki mają zasięg tylko w jednym ciemnym kącie pensjonatu. Widać sędziwość budynku i mieszaninę różnych stylów, co ciekawi i śmieszy. Tu czas odmierzany przez zegar z kukułką biegnie inaczej, tu ciszę i spokój znajdą utrudzeni wędrowcy, których otoczy troskliwość gospodarzy. Ten niezwykły dom po babce Halinie jest przyczyną różnych problemów. Kalina ma wsparcie tylko ze strony gaździny i ciotki Ewy. Czy to wystarczy? Zaś francuska rezydencja Elizy to klasyka, rozmach, bogactwo i wielopokoleniowość. To rodzinne wsparcie i obowiązkowa praca na rzecz rodziny. I jak sam Aleks przyznaje, że czasem „za dużo tej rodziny w rodzinie”.
Kiedy się zacznie mówić o przeszłości, człowiek od razu się wciąga. (s. 220)

piątek, 22 czerwca 2018

Pierścionek z cyrkonią - patronat medialny


Autor: Krzysztof Piotr Łabenda
Tytuł: Pierścionek z cyrkonią
Wydawnictwo: Psychoskok
Liczba stron: 277
Oprawa: miękka
Data wydania: 2018
ISBN: 978-83-8119-182-1
Wydanie II poprawione i uzupełnione



Ta jego pierwsza miłość z całą pewnością nie odeszła w cień. Nie tylko dlatego, że jej nie zapomniał, ale podświadomie całe życie jej szukał. (s. 191-192)
Miłość – to chyba najpopularniejszy temat powieści i najczęściej pojawiający się wątek. A mimo to każda miłość jest inna. Każdy ją przeżywa na swój sposób. Tak jak bohater powieści Pierścionek z cyrkonią Krzysztofa Piotra Łabendy.
„My” w odniesieniu do niego i Ewy już od dawna nie istnieje. (s. 191)
A teraz stało się faktem dokonanym. Piotr Bonerski właśnie pochował swoją żonę Ewę, alkoholiczkę. Kobieta zginęła w wypadku samochodowym. Chwilowe niedowierzanie zamieniło się w wyzwolenie. Piotr nie jest przygnębiony, nie czuje żalu, a wręcz przeciwnie – kojący spokój, ulgę, psychiczne odprężenie, luz. Bohatera przeraziły jego własne uczucia, gdyż są one niewspółmierne do zdarzeń. Teraz może oddychać pełną piersią, ponieważ zniknął strach towarzyszący mu od dawna. Łaskawy los obdarował bohatera wolnością. Wspomnienia pierwszych szczęśliwych lat z żoną kontrastowało z gorzką refleksją na temat ich małżeństwa – żyli obok siebie, a nie ze sobą. Kieliszek wina i wyjęty z pudełeczka delikatny pierścionek z niewielką cyrkonią wywołują wspomnienia…
Tak, Gosiu, tak – kocham cię! (s. 50)
Początkowo wracają te najpiękniejsze wspomnienia dotyczące młodzieńczej miłości Piotra i jego ukochanej. A wszystko zaczęło się w gdańskim liceum w 1967 roku. Przez kilka lat budowali swoje szczęście, przypieczętowali je w Łańsku, lecz los był nieubłagany. Ojciec Małgorzaty Szorc był ważnym pracownikiem SB i nad swoją jedyną córeczką roztaczał parasol ochronny, a młodzi pochodzili z innych światów…
Coraz częściej wieczorami, a później już w ciągu dnia sięgała po alkohol. Toczyli ze sobą cichą wojnę. (s. 136)
Wspomnienia bohatera podążają wraz z biegiem jego życia. Kawalerstwo, spotkanie klasowe, na którym była Ewa „Buła”, ich ślub, pierwsze szczęśliwe lata, narodziny syna, choroba alkoholowa żony. Bohater nie miał łatwo. Ciągłe pretensje, żale, awantury, wypominania. Choroba alkoholowa niszczy kobietę i rodzinę. Wprawdzie Ewa żyła, oddychała i myślała, choć najbardziej piła, lecz dla męża była martwa. Była jak manekin napędzany do życia alkoholem. Piotr obok niej trwał, znosząc cierpliwie wszystko. Nawet miał wyrzuty sumienia, że próbował odszukać jakikolwiek ślad swojej pierwszej miłości. Trudne decyzje, świadome wybory to codzienność Piotra.
On, Piotr Bonerski, miał w sobie dość sił, by wytrwać. (s. 167)