Witajcie
o poranku!
Dziś
skracamy wyrazy i to wielokrotnie. Za pierwszym razem dwa razy, za drugim razem
– cztery. W ten sposób przekonacie się, że skrótki (o jedną literę dodaną lub
odjętą) pokazuję grę słów polskich w pełnej krasie. Autorami obu tych zadań
szaradziarskich jest Stanisław Gomuła, a pochodzą one ze starych numerów „Szaradzisty”.
„Leszczyna”
Czyżby od zwalistego dębu
Doznała _ _ _
_ _ _ _ _ _ ,
Że od korony _ _ /
_ _
_ _ _ _
Kłania mu się w _
_ _ _
_ _ _ .


