sobota, 31 lipca 2021

Banda szalonych obozowiczów

Autor: Maria Krasowska

Tytuł: Banda szalonych obozowiczów

Wydawnictwo: SQN

Seria: Danny Moon

Tom: 2

Liczba stron: 400

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2021

ISBN: 978-83-8210-381-6

 

Miło wspominam Bandę niematerialnych szaleńców Marii Krasowskiej. Z chęcią sięgnęłam po dalsze losy znanych mi bohaterów – Bandę szalonych obozowiczów.

Domek dostałaś? Regulamin podpisałaś? Grupę ci przydzielono? (s. 53)

Danny Moon przebywa z rodzicami na Saharze i uczy się zdalnie. To oni zafundowali mu dwumiesięczny letni obóz w stanie New York Ci w USA dla dzieci w wieku 7-15 lat. Wysyłają piętnastolatka samego samolotem, i to z przesiadkami. Na lotnisku czeka na niego kierowca z niespodzianką. Danny jedzie na obóz ze swoją czternastoletnią kuzynką z Polski Anetą. Na miejscu już jest jego dziewczyna Dobromira. Tu poznają m.in. Spencera, Kaję i Zaina. Dnie wypełnione są zajęciami. W czasie wolnym nastolatkowie notorycznie łamią obozowy regulamin, co sprawia im frajdę. Gdy nocą odwiedzają stary dom po drugiej stronie jeziora, nieświadomie budzą kogoś z długiego snu. Od tej pory coś zaczyna się dziać…

Nie takie rzeczy się robiło. (s. 56)

Rej wiedzie Mira, która liczy sobie ponad tysiąc lat. Dziewczyna Danny’ego ma wiedzę i doświadczenie, a wszyscy się jej słuchają. Była zawodowa zabójczyni zna wiele przydatnych przepisów na ziołowe wywary. Aneta i Spencer mają swoje role do odegrania. Zain z czasem zyskał w moich oczach. Jedenastoletnia Kaja przykuwa uwagę sprytem i odwagą. Nie wszystko bohaterom się udaje, i dobrze. Uczą się oni na błędach, wyciągają wnioski. A także obserwują, kombinują i wymieniają się pomysłami. Także robią sobie psikusy. I to jakie! Kawał z butami był mocny! Jest też miłośnie za sprawą Danny’ego i Miry, którzy ciągle się całują.

Mamy na głowie dużo poważniejszy problem. (s. 152)

czwartek, 29 lipca 2021

Denat wieczorową porą

Autor: Aneta Jadowska

Tytuł: Denat wieczorową porą

Wydawnictwo: SQN

Seria: Garstka z Ustki

Tom: 3

Liczba stron: 320

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2021

ISBN: 978-83-8210-216-1 

 


Jeśli macie dość upałów, to sięgnijcie po książkę z zimą w tle. Ja tak zrobiłam. W me ręce trafiła powieść Anety Jadowskiej Denat wieczorową porą.

Stroje wieczorowe mile widziane. Tajemnice również. (s. 40)

Anonimowe zaproszenie na Bal Tajemnic w Ustce Uroczysku otrzymuje kilka osób. Maria Garstka ulega namowie przyjaciółki Anieli Grzebałko i szykuje się na bal. Kobiety przyjeżdżają do starego domu w lesie. Na balu bawi się niewielkie grono gości, ale jakże znajome. Tu rozgrywa się konfrontacja i znajduje się finał przemyślanej intrygi. To tu wychodzą trupy z szafy i te prawdziwe. Maria musi wyznać prawdę. Tylko którą? Kobieta od lat coś ukrywa, czymś się martwi. Stopniowo na jaw wychodzą tajemnice gości zgromadzonych na balu. Ta jedna noc zmieni ich życie na zawsze. Komu los wystawi rachunek za grzechy?

To pierwsza tajemnica tego wieczoru. (s. 137)

Koszmarna noc dosłownie i w przenośni. Autorka od początku umiejętnie buduje klimat grozy i dba o to, by strach stopniowo narastał i zmieniał się w przerażenie. Goście zamknięto w pokoju na klucz w domu jak z horroru. Pogoda potęguje strach. Za oknem śnieżyca, wichura, sztorm na morzu. Noc w zasypanym domu bez zasięgu z każdą chwilą staje się coraz bardziej tajemnicza i mroczna. Dzieją się dziwne rzeczy. Maria – mistrzyni niedomówień, kobieta powściągliwa i łagodna o złotym sercu skrywa tajemnice, których ktoś żąda ujawnienia. Atmosfera się zagęszcza, gdy trup sobie pościelił, a na arenie pojawiają się wnuczki Marii. Długa noc obfitująca w wiele niebezpiecznych zwrotów akcji ciągnie się w nieskończoność. Kumulacja pecha i Garstek, a w tle zemsta szantażysty.

„Miarka się przebrała! Pożałujesz!”. (s. 77)

wtorek, 27 lipca 2021

MIłość w promocji

Autor: Jacek Getner

Tytuł: Miłość w promocji

Wydawnictwo: Lucky

Liczba stron: 304

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2021

ISBN: 978-83-66332-46-1

 

 

 

 

Konia z rzędem temu, kto nie lubi promocji! Ja lubię. Ostatnio skusiłam się na nie lada promocję. Wpierw skusił się na nią wicehrabia polskiej komedii kryminalnej i giermek polskiego romansu w jednym, niejaki Jacek Getner. Potem do promocji dołączyło wydawnictwo Lucky. Cóż to za okazja była?, zapytacie. Miłość w promocji dawali i wciąż dają. No to wzięłam, ale po kolei:

Można wygrać weekend z Falickim. (s. 11)

Anna polonistka nie ma duszy romantyczki. Razem ze swym wybrankiem serca* (*niepotrzebne skreślić) księgowym Bogdanem zdecydowała się na ślub z pragmatycznych powodów. Wszystko się zmienia z powodu filmu Miłość w promocji, na który zaciągnęła ją matka. Zaciągnęła, gdyż Ania nienawidzi komedii romantycznych ani amanta Kornela Falickiego. Kobieta nieświadomie wzięła udział w promocji. Jej życie się zmienia, gdy ślepy* los (*jw.) puka do drzwi mieszkania. Romantyczna miłość i nieromantyczna kobieta na pseudoromantycznym weekendzie. Czemu nie?

Nawet nie wiesz, z kim zadarłaś, flądro. (s. 69)

Wybrałam się do kina z paniami Słomkowskimi. Przyznaję, film taki sobie, ale ten Falicki… No, no, no! Ciacho! Nic tylko braŚć! Cóż, musiałam poprzestać na wersji literackiej. W miłosnej promocji filmowej wzięli:

Katarzyna Słomkowska – marzy o szczęściu dla swojej jedynaczki, czyli romantycznej miłości; zrobi wszystko, by córka się zakochała; chwyta się różnych sposobów, łącznie z przysłowiową trwogą; zakochana w Konradzie F. od pierwszej komedii romantycznej.

Anna Słomkowska – skromna polonistka wbijająca uczniom do głów, że romantyzm był bez sensu, znęca się nad Mickiewiczem i Słowackim; zwolenniczka pozytywizmu; twardo stąpa po ziemi i wie, czego chce; wszystko ma przemyślane i poukładane; potrafi byś wredna i obdarzać innych złośliwymi uwagami; nawet ładna.

Bogdan Budzik – ekonomista, którego rubryczki się słuchają; solidny; skrupulatny; sypie dowcipami księgowymi; uwielbia swój stary kalkulator; żyje na garnuszku mamusi i rośnie w masę; nieudacznik, nudziarz.

Konrad Falicki – konkretny facet; bezwartościowy bufon; zakochany w sobie narcyz; przystojny aktor; gęba amanta; bożyszcze starszych pań; ma dość wiekowych fanek, dlatego zaprzyjaźnił się z procentami.

niedziela, 25 lipca 2021

Nuty Feliksa

Autor: Beata Sarnowska

Tytuł: Nuty Feliksa

Ilustracje: Małgorzata Detner

Wydawnictwo: Skrzat

Liczba stron: 136

Oprawa: miękka 

Data wydania: 2021

ISBN: 978-83-8207-039-2

 

 

 

Warmia i Mazury pełne są urokliwych miasteczek i zakątków. Do jednego z nich zaprasza Beata Sarnowska w powieści dla dzieci Nuty Feliksa.

Naprawdę nie zabrałam tych nut! (s. 61)

W miasteczku Małe Warmińskie doszło do skandalu. Z muzeum zginął najcenniejszy eksponat – nuty znanego kompozytora. W tym czasie Wiki, Wiktor i Stefan zamierzają nakręcić z ekipą telewizyjną reportaż o swojej miejscowości. Nieoczekiwanie przygoda dziennikarska zamienia się w detektywistyczną. Grupa przyjaciół jest na tropie złodzieja nut Feliksa Nowowiejskiego! Kiedy podejrzanych przybywa, a tropy się urywają… I tu, młody czytelniku, jest miejsce dla ciebie – możesz pomóc rozwiązać zagadkę.

 

Czyli mamy kolejną podejrzaną. (s. 54)

Małe Warmińskie to wyjątkowe miejsce na Warmii, w którym niezameldowanymi mieszkankami są… kaczki. Wprawdzie nazwa jest wymyślona, ale to prawdziwe miasto, bliskie sercu autorki. Głównymi bohaterami są dziesięciolatkowie mieszkający przy ulicy Misia o Bardzo Małym Rozumku na Osiedlu Bajkowym. W nakręceniu reportażu pomaga im dziennikarz z regionalnej telewizji Mateusz Garwoliński. W miasteczku najważniejsza jest pani burmistrz, jedna z podejrzanych o niecny czyn. W tym niechlubnym gronie znaleźli się także jej sekretarka, kierownik muzeum, stażystka z muzeum. Każdy podejrzany miał powód, by ukraść nuty. W powieści pojawiają się także zwierzęcy bohaterowie, jednak szkoda, że tak ich niewiele. 

piątek, 23 lipca 2021

Wytrzyszczka, czyli tajemnice nazw miejscowości

Autor: Michał Rusinek

Tytuł: Wytrzyszczka, czyli tajemnice nazw miejscowości

Ilustracje: Joanna Rusinek

Wydawnictwo: Znak Emotikon

Liczba stron: 56

Oprawa: twarda

Data wydania: 2021

ISBN: 978-83-240-7507-2

 

 

Doczekałam się publikacji dla dzieciaków, w której ktoś opowiada o mej pasji. Michał Rusinek wydał książkę z dziedziny onomastyki, czyli nauki dotyczącej nazw własnych. Swoim młodym czytelnikom zdradza tajniki toponimii w książce Wytrzyszczka, czyli tajemnice nazw miejscowości, którą otrzymałam do recenzji ze znanej księgarni internetowej.

Ta nazwa wydaje się prosta, prawda? (s. 16)

W kręgu moich zainteresowań od czasów studiów polonistycznych znajduje się onomastyka. Bardziej interesuje mnie antroponimia (nazwy osób). Zwłaszcza w powieściach zwracam uwagę na nazwiska bohaterów, lecz nie obca moim zainteresowaniom jest toponimia. W swej okolicy mam kilka ciekawych nazw miejscowości, a i nazwa mej wsi nie jest do końca wyjaśniona. Bardzo się zdziwiłam, oczywiście pozytywnie, gdy w książce poznałam etymologię nazwy wsi… z sąsiedniej gminy! W 1959 roku nadano tej miejscowości nazwę utworzoną od nazwiska słynnego geografa, profesora Stanisława Srokowskiego, który po wojnie pracował w specjalnej komisji, mającej za zadanie przywrócić polskie nazwy lub nadać nowe miejscowościom położonym na terenie Ziem Odzyskanych. A ta miejscowość to… Srokowo. Bliżej mnie jest miejscowość Winda, która nie ma nic wspólnego z dźwigiem osobowym. 


 Jest to zagadka warta rozwiązania przez jakiegoś młodego badacza. (s. 36)

wtorek, 20 lipca 2021

Morderstwo na śniadanie

Autor: Iwona Banach

Tytuł: Morderstwo na śniadanie

Wydawnictwo: Dragon

Seria: Seria z papugą

Tom: 2

Liczba stron: 352

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2020

ISBN: 978-83-8172-728-0


 

Co dziś jedliście na śniadanie? Szef kuchni na pierwszy posiłek dnia poleca elegancki pączek oblany czekoladą z dodatkiem… trucizny, czyli zabójstwo w wersji literackiej – Morderstwo na śniadanie Iwony Banach. To drugi tom Serii z papugą.

No, bo on tam, w tym zbożu jest martwy! (s. 64)

W Głuszynie zapanował względny spokój odkąd papuga Pinda przestała przeklinać, a zaczęła szczekać. Względny, gdyż wkrótce policjanci zostają oskarżeni o prowadzenie nielegalnej hodowli psów na posterunku. Problemów przybywa. Na miejscu pałacyku zbudowano Instytut Kosmitologiczny. Na domiar złego Antoni Popielak, miejscowy listonosz, zostaje zamordowany i znaleziony w środku kręgu w zbożu wraz z nietypowym narzędziem zbrodni. Jaki motyw przyświecał zabójcy? Policjanci mają pełne ręce roboty. Morderstwo domaga się wyjaśnienia, nie tylko te najświeższe…

Ja przyszłam w sprawie kosmitów. (s. 130)

Wróciłam do Głuszyna po kilku miesiącach nieobecności i od razu poczułam polską gościnność. No bo wiecie, kosmici pojawiają ze wszech stron, to i ludzi się nazjeżdżało, i ugościć ich trzeba. Tym razem na tapet autorka wzięła kosmitów. Dlaczego? Bo kosmici mogą wszystko, ot co. W każdym razie we wsi ich pełno, jak wynika z opowieści mieszkańców. A ci to mają do powiedzenia! Plotki, wymysły, szalejąca wyobraźnia. Atrakcji wszelkiej maści w Głuszynie nie brakuje. Jak różne i odległe sytuacje, przypadki i wpadki potrafi autorka ze sobą połączyć w przezabawny sposób, to się w głowie nie mieści. Ubiera w słowa wręcz irracjonalne zbiegi okoliczności i serwuje od śniadania do kolacji, a nawet nocą.

Ale ciekawy zbieg okoliczności, prawda? (s. 183)

niedziela, 18 lipca 2021

Zdobycze czerwcowe

Czerwiec mało zaczytany, za to w książki zdobywany. Jakoś tak sypnęło, chyba na wakacje, by zanurkować nosem w książki i pogrążyć się w czytelniczym świecie. No to się pogrążyłam i dopiero dziś się chwalę.

A oto moje zdobycze czerwcowe:

 

A.  Zdobycze na Czytam Pierwszy:

1.     Izabela Szylko, Kobieta z blizną;

2.    Tomasz Duszyński, Glatz. Zamieć;

3.    Aneta Jadowska, Denat wieczorową porą;

4.    Maria Krasowska, Banda szalonych obozowiczów;

5.    Anna Kańtoch, Lato utraconych;

sobota, 17 lipca 2021

Kulawe konie

Autor: Mick Herron

Tytuł: Kulawe konie

Tłumaczenie: Robert Kędzierski, Anna Krochmal

Wydawnictwo: Insignis

Seria: Jackson Lamb

Tom: 1

Liczba stron: 424

Oprawa: miękka 

Data wydania: 2021

ISBN: 978-83- 66873-01-8

 

Brytyjski wywiad MI5 kojarzy się z Jamesem Bondem. Od teraz może się także kojarzyć z Jacksonem Lambem, głównym bohaterem powieści Kulawe konie Micka Herrona.

Groźba, że utną mu głowę, pojawiła się na blogach razem z linkiem. (s. 126)

W Londynie został porwany młody mężczyzna o śniadej karnacji. W internecie pojawia się nagranie z zapowiedzią jego dekapitacji. Publiczna egzekucja ma się odbyć za 48 h. To sprawa dla dużych chłopców. Odgórne instrukcje z MI5 są jasne. Kulawe konie, choć wypadły z gry, angażują się w tę operację, gdyż nie mają nic do stracenia. Nie będą siedzieć cicho i patrzeć, bo żaden z nich nie wstąpił do kontrwywiadu, aby zostać kulawym koniem. Szybko okazuje się, że sprawa jest bardzo zawiła i nie idzie po niczyjej myśli…

„Bo ktoś zawsze obserwuje”. (s. 276)

Dawno nie czytałam sensacji, a ten thriller szpiegowski sprawił, że moja adrenalina żywiej zaczęła krążyć, a ja próbowałam rozwikłać zapętloną intrygę. Akcja zaczyna się z wysokiego C, jak River trafił do kulawych koni. Potem wartka akcja nieco słabnie. Jak dla mnie przydługie wprowadzenie. Dopiero po setnej stronie akcja przyśpiesza gwałtownie i zaczyna pędzić, biorąc ostre zakręty i wpadając w nieprzewidziane zwroty akcji. Trzyma w napięciu do końca, aż ciężko złapać oddech. Tajna operacja MI5 na czele z Lady Di. Stopniowo ujawniane szczegóły budują napięcie i niepowtarzalny klimat. Ktoś prowadzi brudną grę. Kto i w co gra? Kim są niewidoczni wrogowie? Kto kogo przechytrzy? Dla niektórych gra się szybko kończy. Moskiewskie zasady kontra londyńskie i taktyka spalonej ziemi. Zakończenie serwuje różne niespodzianki i wiele wyjaśnia.

To wszystko były elementy tej samej całości. (s. 274)

środa, 14 lipca 2021

Bezczelna

Autor: Melisa Bel

Tytuł: Bezczelna

Wydawnictwo: Melisa Bel

Seria: Odnaleźć siebie

Tom: 1

Liczba stron: 354

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2020

ISBN: 978-83-956624-7-8

 

Najnowsza powieść Melisy Bel Bezczelna to pierwszy tom cyklu Odnaleźć siebie. Autorka romansów historycznych w zupełnie nowej odsłonie.

Był moment, w którym zorientowałam się, że coś jest ze mną nie tak. (s. 10)

Kinga jest utalentowaną skrzypaczką. Dla niej muzyka i kontakty z rówieśnikami, to cały świat. I ucieczka od szkolnej dyscypliny i nazbyt religijnych rodziców. Kinga ma niskie poczucie wartości. Jej bronią jest ostry język, bezczelność i wyróżniający strój. Pewnego dnia na jej drodze staje Marcel. Przykuwa intelektem, spokojem i urodą. Między nastolatkami iskrzy, choć Kinga nie do końca mu ufa. Rodząca się chemia wyzwala w osiemnastolatce niewłaściwe pragnienia. Zakazane pragnienia. Jak potoczą się dalsze losy młodej kobiety i jej relacje z mężczyznami?

Przecież to się zdarza niemal codziennie. (s. 21)

Dostałam do rąk powieść zupełnie inną od poprzednich Melisy Bel. Bezczelna to współczesna powieść z jednej strony obyczajowa, a z drugiej Young Adult, ponieważ książka składa się z dwóch części. W pierwszej Kinga ma 16-18 lat, jest uczennicą szkoły średniej, zdaje maturę, prowadzi życie towarzyskie. Jej osiemnastka była hucznie obchodzona. Autorka wykazała się pomysłowością, jak można spędzić ten ważny dzień i jakie prezenty podarować. W drugiej części bohaterka jest dwudziestoośmioletnią kobietą, która po rozstaniu wróciła do Polski i zamieszkała ze swoją przyjaciółką. Chce coś zmienić w swoim życiu. Udziela się w mediach społecznościowych i na… portalu randkowym.

Znalazłam nową formę obrony. Bezczelność. (s. 14)

Obie części różnią się między sobą, choć w obu autorka pogłębia rys psychologiczny postaci. Zdecydowanie wolałam czytać o młodej gniewnej. Jej bunt skierowany w stronę rodziców, tradycji, religii, szkoły i nauczycieli to źródło wielu trafnych obserwacji z rzeczywistości. Autorka, uważna obserwatorka życia i relacji międzyludzkich, wykreowała indywidualistkę, postać odzwierciedlającą różne problemy młodych ludzi i ich bunt związany z wiekiem dorastania, szukaniem własnej tożsamości i miejsca w życiu.

niedziela, 11 lipca 2021

Dama z blizną

Autor: Izabela Szylko

Tytuł: Dama z blizną

Wydawnictwo: Studio O’Rety 

Liczba stron: 314

Oprawa: miękka

Data wydania: 2021

ISBN: 978-83-941-3694-9

 

 

 

 

Mroczna okładka utrzymana w tonacji czerni i czerwieni zabrała mnie do świata polskiej polityki i nie tylko. O czym jest książka Izabeli Szylko Dama z blizną?

Szybkim ruchem przeciągnął brzytwą wzdłuż jej policzka. (s. 59)

Zaczyna się kampania na prezydenta Polski. Jednym z kandydatów jest prawnik Marek Dobosz. Wybrał go Pierwszy, lider największej partii w kraju. Tymczasem seryjny morderca uprowadził żonę Dobosza. Kobieta wraca okaleczona. Komisarz Lesław Hardy prowadzi śledztwo, gdy nagle zaczyna prowadzić kolejne. Ktoś zamordował kandydata na prezydenta. Prawdopodobnie to zabójstwo polityczne, ale nie dla Hardego. On nie ufa oczywistym rozwiązaniom. Sprawy się komplikują. Tajemnice przestają nimi być. Czy porwanie Adeli Dobosz ma związek ze śmiercią jej męża? Kto zyskuje na śmierci kandydata, a kto traci?

A w jaki sposób sprawi pan, że wygram (s. 95)

Nie lubię polityki, ale z ciekawością sięgnęłam po ten thriller polityczny. I się nie zawiodłam. Zostałam kilka razy zaskoczona. Czym? Głównie skojarzeniami do bieżącej sytuacji politycznej naszego kraju. Autorka już na początku zastrzegła, że wszystkie postacie w książce są fikcyjne, a skojarzenia z prawdziwymi osobami to już wyłącznie wyobraźnia czytelnika. No to ja mam wyobraźnię! Mówcie, co chcecie, ja tych skojarzeń widziałam wiele. I do osób, i do wydarzeń. Same mi się nasuwały. Jakbym widziała w myślach odtworzone te realistyczne i nakładające się na nie te literackie. Inne były nazwy osobowe…

Czy to znaczy, że jest pan przeciwnikiem aborcji? (s. 45)

Najbardziej ucieszyłam się, gdy Izabela Szylko poruszyła problem tabu – aborcja w Polsce. Temat kontrowersyjny i bardzo na czasie. Wypowiedzi bohaterów są różne, wsadzają kij w mrowisko, prowokują. Skłaniają czytelnika do przemyśleń i zajęcia stanowiska. Mocny to i wyraźny głos w sprawie aborcji. Inny ważny aspekt powieści to ukazanie mechanizmów rządzących w polityce i polityką. Zwykły obywatel więcej się dowie z książki niż z prawdziwego życia. Ile tu gry, manipulacji, naginania prawdy, układów i układzików. Na to wszystko nakłada się wątek kryminalny. I to nie jeden. Thriller polityczny zaczyna się od śledzenia przyszłej ofiary seryjnego mordercy. Czytelnik obserwuje jego modus operandi, czyta jego myśli. Komisarz i profilerka mają co robić. Spodobała mi się postać Hardego. Świetnie dobrane nazwisko do osobowości. Najlepiej wykreowana postać, choć pozostałym niczego nie brakuje. Słaba silna płeć. Silna słaba płeć.

Nie wystarczy jakiś wizerunek. (s. 95)

W tym thrillerze nie ma jednoznacznych postaci. Autorka oddaje głos swoim bohaterom, gdyż ci najlepiej przemawiają we własnym imieniu, ujawniając prawdę o sobie samych. Ani państwo Adela i Marek Dobosz, ani komisarz Lesław Hardy, ani Robert Olczak, który na polityce zjadł zęby, ani też dziennikarka Sandra Marciniak czy też seryjny morderca nie są bohaterami biało-czarnymi. Dużo w nich szarości, czasami gry pod publikę, zakładania maski na różne okoliczności, skrywanych tajemnic, kłamstw. Niezłe trupy w szafie poukrywała autorka i z czasem po kolei je wyciągała. Natury ludzkiej się nie oszuka. Zaskakujące, ile człowiek… może. I jaką rolę odgrywa przy tym sumienie. Kłamstwo to mały kaliber, najmniejszy z zaprezentowanych w powieści. A skrywane emocje buzują. Finał najlepszy.

Proszę pana, sondaże to mit. (s. 96)

Izabela Szylko metodycznie, krok po kroku pokazuje, wyjaśnia, punktuje, uświadamia, a przy tym także zaskakuje. Tu nie ma miejsca na czułości. Polityka to bezwzględna gra ludźmi i słowami, tak jak bezwzględny jest w swoich atakach seryjny morderca. Prawda o człowieku może zaskoczyć. Pozory mylą, a czytelnik czuje satysfakcję w czasie lektury z precyzyjnie zaplanowanej fabuły i intrygi, a właściwie dwóch intryg – kryminalnej i politycznej. Warto zwrócić uwagę na wypowiedzi kandydatów na prezydenta i polityków, by zrozumieć, jaka moc mają słowa i jak potrafią omamić i ile zdziałać.

A jakie jest jego stanowisko nieoficjalne? (s. 279)

Damę z blizną przeczytałam na raz, uczestnicząc się w kampanii i śledztwach, tematy nie tak odległe od realnego życia. Powieść bardzo aktualna, choć jest jedynie fikcją literacką. Porusza i skłania do refleksji, choćby nad tym, kto rządzi krajem. Thriller polecam wszystkim, szczególnie ludziom o konserwatywnych poglądach w kwestii aborcji.

Numer akredytacji: 06/05/2020