niedziela, 15 listopada 2015

Okiem fotografa



Edyta, fotograf nie byle jaka,
Zdjęcia pstryka dla chrześniaka,
By emocje zatrzymać w kadrze.
A jakże!

Chłopca wciąż fotografuje,
Ciągle mu się przypatruje,
Bo ekspresji na twarzy jest dużo.
O Muzo!

Zdjęcia w „Sowie” pokazała,
Wyróżnienia dwa dostała,
Bo uczucia uchwyciła w kadrze.
No wszakże!

Fotki robi również sobie
(autoportret to się zowie),
By swe chwile zapisać na kliszy.
To w ciszy!

Przyszłość czeka ją świetlana,
W blasku flesza błyśnie dama,
Lecz to ona migawkę wypuści.
A juści!

sobota, 14 listopada 2015

Literkowo - ciąg skojarzeń





 
Witajcie o poranku!
Dziś odwrotność postu sprzed tygodnia. Dalej będziecie kojarzyć, ale nieco inaczej. Raczej będzie trudniej.

1)      Wspólny mianownik – do podanych trzech wyrazów należy znaleźć jednoznaczne skojarzenie, np.:
rozmowa – elektryczny – kosmita KONTAKT
lustro – piłka – szajba ODBICIE
parszywa – łagodność – zbłąkana OWCA
słup – ocean – konserwować SÓL
strzała – płatna – ślepa MIŁOŚĆ
majtki – rzucie – proca GUMA


2)    Fałszerz – czyli ktoś tu kłamie, wśród czterech podanych wyrazów znajdź jeden fałszywy, który nie współgra z pozostałymi, np.:
ciało – herbata – migdał – ptak fałszerzem jest HERBATA, bo mamy niebieskie ciało, niebieskie migdały, niebieskiego ptaka, a niebieskiej herbaty nie ma.
bieg – filozof – rozum – spięcie fałszerzem jest FILOZOF, bo mamy biegi krótkie, krótki rozum, krótkie spięcie, a krótkiego filozofa nie ma.
            Fałsz jest zawsze podobny, rzec by można – antyfrazeologiczny.

piątek, 13 listopada 2015

Mali poszukiwacze skarbów



Autor: Agnieszka Stelmaszyk
Tytuł: Skarb Atlantów
Ilustracje: Jacek Pasternak
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Seria: Kroniki Archeo
Tom: 2
Liczba stron: 240
Oprawa: twarda
Data wydania: 2011
ISBN: 978-83-7623-895-1

Wakacje w słonecznej Grecji są cudowne! Tak twierdzą Bartek i Ania Ostrowscy oraz Jim, martin i Mary Jane Gardnerowie. Ale słońce, plaża i zwiedzanie zabytków to dla dzieci archeologów zdecydowanie za mało. Bartek w trakcie powrotu z samotnej wycieczki z urwistego klifu znajduje błyszczącą płytkę. To gemma. Kilka minut później zwisa ze skarpy.  Życie ratuje mu Greczynka Klejto. Jej dziadek, stary rybak, pomaga młodym detektywom i poszukiwaczom przygód w jednym wyjaśnić zagadkę gemmy. Rybak przypomina sobie starą opowieść przekazywaną z pokolenie na pokolenia dotyczącą skarbu ukrytego na Krecie. Ponoć to olbrzymi złoty posąg Posejdona powożącego rydwanem zaprzężonym w rumaki – skarb Atlantów, mieszkańców zaginionej wyspy Atlantydy. 

Młodzi archeolodzy znów są na tropie zagadki historycznej sprzed tysiąca lat. Na jej tropie jest też profesor Barry Flemming z Centrum Badawczego Archeologii Podwodnej z Anglii. Przeczesuje on dno morza w Zatoce Cieni i wynajmuje prywatną detektyw, Mojrę Roditi, do wyśledzenia złodzieja danych z jego bazy. Robi się niebezpiecznie…
Skarb Atlantów to drugi tom serii Kroniki Archeo. W powieści dużo się dzieje. Przygody i nagłe zwroty akcji są na porządku dziennym, a do tego dochodzą psikusy bliźniaków Jima i Martina na ich opiekunce pannie Oliwii Łyczko. Niektóre przygody, perypetie młodych bohaterów mogą się wydawać nieco przesadzone czy nieprawdopodobne, ale na kartach powieści wszystko jest możliwe.
Największym atutem tej książki i chyba całej serii jest ogrom wiedzy historycznej przekazany niejako mimochodem. Czytelnik najważniejsze informacje historyczne o starożytności i nie tylko poznaje z tekstu, zgłębia też wiedzę o mitologii greckiej. Ale prawdziwą kopalnią wiedzy są wszelkie informacje wokół niego. 

czwartek, 12 listopada 2015

Drużyna Szpiku



Drużyna Szpiku w mej wsi powstała,

A każda osoba jest w niej wspaniała.
Zbieramy datki, dawców szukamy,
Ręce po łokcie wręcz urabiamy.
Ciągle myślimy, ciągle gdybamy,
Jak pomóc dzieciom, co zrobić mamy,
Aby z chorobą dzielnie walczyły,
Odniosły sukces i zwyciężyły.
Teraz prezenty im szykujemy,
Na mikołajki im zawieziemy,
Więc bardzo prosimy o różne datki:
Maskotki, puzzle, książki, zabawki,
Laleczki, klocki, gry, samochody.
Mikołaj pokona wszelkie przeszkody
I z workiem prezentów wkrótce poleci,
Wywoła uśmiech u chorych dzieci.
Więc nie zwlekajcie, ludzie kochani,
Otwórzcie serca… na Was czekamy!


Pod koniec października zostałam zwerbowana do lokalnej Drużyny Szpiku. Jestem jedną ze współredaktorów strony na facebooku. Wymyśliłam cykl „Dopingujemy siebie”. Tydzień temu Wena przyszła z pomocą, by zebrać prezenty dla chorych dzieciaczków na mikołajki. Jak się okazuje, na moje literki można liczyć. Ale i ja od siebie sypnęłam zdobycznymi książkami i kilkoma zakładkami do książek.




środa, 11 listopada 2015

Wokół książek cz. 18




Dziś Święto Niepodległości… Rynek też jest niepodległy, nikomu i niczemu…