sobota, 7 stycznia 2017

Szczęśliwa 7 - styczeń II




Witajcie wieczorową porą!

Za oknem u mnie rośnie mróz, a u mnie dziś  osiemnasta odsłona rozdawajki "Szczęśliwa 7" i właśnie się rozpoczyna! Uprzejmie przy tym przypominam, iż książka trafi do szczęśliwca, jeśli zgłosi się minimum 7 potencjalnych szczęśliwców. Mnożę siódemkowe szczęście :)
Jeśli ktoś szukał szczęścia w poprzednich odsłonach, to tylko w tym poście zostawia swoje zgłoszenie według wzoru:

Nick:
Obserwuję jako (jeśli obserwujesz):
Baner (jeśli zamieściłaś, -eś)
E-mail: (jeśli chcesz)
Wybieram książkę:
Odpowiedź:

Jeśli ktoś pierwszy raz chce spróbować szczęścia, to zostawia odpowiednie zgłoszenie w ZAKŁADCE "Szczęśliwa 7", czyli zgłasza się, zostawia nick obserwatora lub link do zamieszczonego baneru.
No to naczinajem twista! ;)

Spośród 7 książek wybierz jedną….
… i określ się w jednym zdaniu (z uzasadnieniem): 


kaloryfer czy piec kaflowy?


SIMON BECKETT "WOŁANIE GROBU"
(wydanie kieszonkowe)



Szczęśliwa 7 - siedemnasty szczęśliwiec



Witajcie styczniowo!
Jeszczem nie w pełni sił i prawie byłabym zapomniała, na szczęście kalendarz przypomniał o siódemce, więc obowiązek czas spełnić i szczęściu dopomóc, do kogoś je wysłać.
Spełniłyście warunki. Po zapoznaniu się z Waszymi odpowiedziami nie byłam w stanie wybrać tej jednej, gdyż dwie osoby zwróciły uwagę na pewien aspekt żywej choinki, zatem wprawiłam maszynę losującą w ruch. Szczęście uśmiechnęło się do:


Serdecznie gratuluję! Cierpliwie czekam na Twój adres, abyś wkrótce dostała od losu spóźniony prezent pod choinkę.
Przypominam Wam, że dziś o 19.07 rusza druga styczniowa odsłona rozdawajki. Zapraszam!

piątek, 6 stycznia 2017

Nowy w Klubie "50-tka"



„Dzisiaj Tomku, mój kochany,
Będziesz cały dzień pijany –
Kiedy wszystkie lata wspomnisz,
A o żadnym nie zapomnisz,
Wtedy się dopiero zdziwisz
I sam sobie się nadziwisz”.
„Dziś czwóreczka dała chodu…?”
„Bo od rana piątka z przodu!”
„Kiedy tyle lat stuknęło?
Kiedy w życiu to przemknęło?
Kiedy siwy włos się zjawił?
Kiedy zmarszczki wiek zostawił?
Kiedy oczka wzrok straciły?
Kiedy boczki ciut przytyły?”
„Kiedy, kiedy…? Pytasz siebie?
Tego nawet Czas dziś nie wie!
Dzisiaj Tomku, mężu drogi,
Przestępujesz Klubu progi.
Wejdź do środka na pokoje,
Rozgość się. Dziś my oboje
Świętujemy Twą ‘-dziesiątkę’,
Twoją krągłą 50-tkę.
W „50-tce” całkiem miło,
Odkąd Ciebie tu przybyło.
Ja niedawno świętowałam,
Cały proces przerabiałam.
Dzisiaj Tobie w tym pomogę –
Wpierw odsunę na bok trwogę,
Potem Twoją radość wzmogę
I pokażę nową drogę!”
„Nie mam wyjścia, droga żono,
Powiększyłem Klubu grono,
Choć pierwotnie to nie chciałem…
Ale w Klubie oszalałem!
Bo przy boku mam ja Ciebie,
Z Tobą będzie mi jak w niebie!”
Na lat 10 tu zostaną,
Ciesząc się tą nową zmianą.


czwartek, 5 stycznia 2017

Konkurs "Nagroda pocieszenia"



Nawet się nie obejrzałam, kiedy opublikowałam tysięczny post i kiedy przybył sto osiemdziesiąty obserwator! Z powodu tych ładnych liczb mam dla Was konkurs „Nagroda pocieszenia”.


Konkurs trwa w dniach 5-15.01.2017 r. Skierowany jest tylko do mych 182 obserwatorów (stan na 4.01 br.). To skromne podziękowanie dla Was za to, że jesteście ze mną i moimi literkami. A nagrodą jest powieść Adama Langa Nagroda pocieszenia!
Zadanie? Banalnie proste! Wystarczy zgłosić się w komentarzu i pożyczyć czegoś moim literkom w jednym zdaniu (max. dwóch) na 2017 rok. Ma być krótko i zwięźle. ;)

 WZÓR ZGŁOSZENIA:
Zgłaszam się
Nick:
Obserwuję jako:
E-mail z własnej woli:
Życzenia:

Maszyna losująca wyrobi się z robotą do 20 stycznia.

Zapraszam po… nagrodę!

środa, 4 stycznia 2017

Wokół książek cz. 78



Poniżej definicja, szczególnie Wam bliską i znajomą po Sylwestrze…


Ale jest jeszcze lepiej nam znana odmiana kaca:


Najgorsze w tym (a może najlepsze), że takowy kac ma swój zamknięty cykl: