niedziela, 10 listopada 2019

Czasem stoję na rozdrożu… – wywiad z Edytą Kowalską


Martucha: Lubisz spacerować?

Edyta Kowalska: Lubię spacery, szczególnie w towarzystwie moich dwóch psów, które są chętne do wyjścia z podwórka o każdej porze dnia. Bardzo lubię spacery po lesie, bez tłumów ludzi. Wtedy słychać, jak las żyje.
M.: Domyślasz się zapewne, dlaczego pytam. Tytuł każdej z trzech Twoich powieści zaczyna się od słowa-klucza: ścieżki…
E.K.: Tak, i właśnie myśląc o ścieżkach, od razu pojawia mi się obraz ścieżek leśnych. W moich książkach las też jest obecny. Szczególnie w drugiej części, kiedy wraz z babcią Weroniką przenosimy się do czasów wojny i partyzantów.

Źródło: archiwum domowe autorki.

M.: Wiele tych ścieżek w życiu bohaterów. Specjalnie podrzucasz im pod kłody nogi i patrzysz, czy je przeskoczą, czy obejdą?

piątek, 8 listopada 2019

Polując z ukrycia


Autor: Nora Roberts
Tytuł: W ukryciu
Tłumaczenie: Danuta Śmierzchalska
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Liczba stron: 544
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Data wydania: 2019
ISBN: 978-83-8177-014-9 



Książki Nory Roberts czytam od dawna i bardzo je lubię niezależnie od gatunku. Dziś przychodzę do Was z recenzją powieści W ukryciu. Jej klimatyczna okładka utrzymana w niebieskościach hipnotyzuje potęgą morza i kolorami nieba.
On ich zabija. Zabija ich. Pomocy! Moje przyjaciółki. O Boże, Boże! On strzela do ludzi. (s. 18)
Centrum handlowe DownEast w Portland w mgnieniu oka zamieniło się w rzeźnię, kiedy wkroczyli do niego w piątkowy wieczór trzej uzbrojeni mężczyźni i strzelali do wszystkich. Jeszcze przed chwilą nastoletnie przyjaciółki czekały na rozpoczęcie filmu, matki z dziećmi robiły zakupy, kierownik sklepu komputerowego obsługiwał klientów, jakiś chłopak flirtował z dziewczyną sprzedającą okulary przeciwsłoneczne. Ot, zwykły dzień. Jednak 22 lipca 2005 roku przeszedł do historii jako tragiczny. W ciągu ośmiu minut zamachowcy zabili wiele osób, wiele ranili. Sami zginęli z rąk policji. Essie McVee i Barry byli pierwsi na miejscu dzięki nastolatce Simone Knox, która jako pierwsza zadzwoniła na 911. Po pomoc dzwonił też Reed Quartermaine, który uratował chłopca.
Nie mogę pozwolić, żeby ten przeklęty wieczór, to przeklęte centrum […] żeby definiowały moje życie. (s. 199)
Ci, którzy przeżyli masakrę w DownEast, na zawsze zostali naznaczeni przez los. Trauma pozostanie z nimi na zawsze, a jej skutki zawsze będą odczuwać. Jedni poradzą sobie z tym lepiej, inni gorzej. Pewien mężczyzna zostanie policjantem. Kobieta zamknięta w sobie, która nie może przeboleć śmierci przyjaciółki i pogrzebać tragicznych wspomnień, swoje emocje z tamtego wieczoru wyrazi poprzez sztukę. Z biegiem lat ocaleni powoli wracają do normalności. Znaleźli swój azyl w innym stanie z dala od Maine, zbudowali nowe życie, podźwignęli się i zaleczyli rany.  W pewnym momencie odkrywają, że ich życie jest zagrożone, gdyż jakiś spiskowiec bierze ich na celownik. Czy zdołają się tym razem ukryć? 
To już sześć ofiar związanych z DownEast. Trzy zabójstwa razem z tym, dwa samobójstwa i śmierć Marcii Hobart uznana za wypadek. To jest wzorzec, Essie. (s. 141)

środa, 6 listopada 2019

Czytaj PL 2019

1 listopada ruszyła piąta edycja akcji Czytaj PL, największej akcji w Polsce promującej czytelnictwo. Już się pojawiły żółte plakaty, które umożliwiają darmowe wypożyczenie ebooków oraz audiobooków na cały listopad za pomocą aplikacji Woblink. Dostępnych jest 12 wyjątkowych bestsellerów – 6 powieści i 6 książek non-fiction. To literatura piękna, fantastyka, kryminały, reportaże, pozycje popularnonaukowe. Prawie wszystkie książki są dostępne w formie ebooka i audiobooka. Szukajcie plakatów (zajrzyjcie do szkół średnich), ambasadorów akcji w koszulkach z kodem QR. Plakaty do pobrania znajdziecie też na stronie http://czytajpl.pl/

wtorek, 5 listopada 2019

Bajkowe dzieciństwo Marty


Kiedy Marta była mała,
W świecie bajek przebywała.
Najpierw mama jej czytała,
Babcia czasem ją zmieniała.

Potem era płyt nastała,
Z adaptera ich słuchała.
A gdy płyta się skończyła,
Mama wnet ją odwróciła.

Kiedy liter świat poznała,
Sama bajki już czytała.
Książki przy tym pochłaniała.
Taka była Marta mała.

Dziś gdy Marta jest dorosła,
Z bajek wcale nie wyrosła.
Czasem także bajki baje,
Ale czytać – nie przestaje.

Dziś Międzynarodowy Dzień Postaci z Bajek

poniedziałek, 4 listopada 2019

Przeklęta wysepka


Autor: Danuta Korolewicz
Tytuł: Willa pod Czarnym Tulipanem. Powieść kryminalna
Wydawnictwo: Lucky
Liczba stron: 306
Oprawa: miękka
Data wydania: 2019
ISBN: 978-83-66332-02-7





Dzięki uprzejmości wydawnictwa Lucky otrzymałam do recenzji najnowszą powieść Danuty Korolewicz Willa pod Czarnym Tulipanem. Powieść kryminalna. Okładka mnie zahipnotyzowała. Byłam ciekawa, jak autorka poradzi sobie z kryminałem.
Mam zaszczyt zaprosić panią Lidię Topolską do willi „Pod Czarnym Tulipanem” na weekend w dniach 15-16 czerwca 20… roku.
Jacht na miejsce odpłynie z portu jachtowego o godz. 10.00.
Jerzy hr. Tulipanowski (s. 6)
Utalentowana malarka Lidia nieoczekiwanie otrzymała zaproszenie od nieznanego jej hrabiego. Jej przyjaciółka charakteryzatorka Elżbieta również. Obie panie dołączają do grupy zaproszonych osób, aby wspólnie spędzić weekend w posiadłości hrabiego na wyspie. Na jachcie Lidka zobaczyła Zbyszka, swą dawną miłość. Na chwilę straciła rezon. Widok kolegi rzeźbiarza Andrzeja też ją zaskoczył. Nikt z zaproszonych nie wie, w jakim celu zaprosił ich hrabia. Liczą na to, że nie będzie to zmarnowany czas, tylko miły pobyt z dala od pracy i zgiełku wśród okoliczności natury.
Ta willa to takie małe Alcatraz. (s. 39)
Willa „Pod Czarnym Tulipanem”, zbudowana została w 1836 roku na niewielkiej wyspie położonej na środku jeziora. Urocze miejsce, zwłaszcza gdy świeci słońce, ale… do czasu. Piękny i tajemniczy budynek wypełniony obrazami, kryształowymi lustrami, antykami, w sypialniach łoża z baldachimem. Całość urządzona estetycznie i ze smakiem. W tej willi można się poczuć szlachetnie urodzoną, szczególnie w czasie powitalnej, wystawnej kolacji z Jerzym hrabią Tulipanowskim, która stała się prawdziwą ucztą dla podniebienia. Trudno odmówić propozycji gospodarza, by spędzić na wyspie cały tydzień. Dobra czy zła decyzja?
Obraz przedstawia Krwawą Bernadettę. (s. 70)
Przy schodach na piętro wisi obraz – portret przedstawiający damę w bieli z czarnymi tulipanami. Największe wrażenie swoim pięknem i głębią wywiera na malarce, przyciąga ją w jakiś sposób. Ciekawość Lidki zostaje zaspokojona, lecz uzyskane informacje sieją ziarno niepokoju wśród gości. Z damą z obrazu wiąże się rodzinna legenda rodu Tulipanowskich, którzy w swym herbie mają czarne tulipany. Zanim Bernadetta popełniła zbrodnię, znikał jeden tulipan z bukietu. Teraz było ich osiem na obrazie, lecz następnego dnia już nie… Czyżby kobieta z obrazu była fatum?
A może to ty, Krystyno, napadłaś na Huberta? (s. 139)