sobota, 21 października 2017

Literkowo - spostrzegawczość cz. 11



Witajcie o poranku!
Dziś ostatnia odsłona spostrzegawczości w nieco innym wydaniu. Przed Wami 3 kolejne obrazki. Spójrzcie uważnie, co na nich jest nie tak. Bo na pewno coś jest. 

 Pierwszy:


czwartek, 19 października 2017

Kalina w sosie Malinowym



Autor: Joanna Szarańska
Tytuł: Kocha, lubi, szpieguje
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Seria: Kalina w malinach
Tom: 2
Liczba stron: 329
Oprawa: miękka
Data wydania: 2016
ISBN: 978-83-7976-498-3


Doprawdy, mogę powiedzieć, że wielu rzeczy nie potrafię, ale jedną rzecz opanowałam do perfekcji: pakowanie się w tarapaty. (s. 108)
Nie ja! Tylko bohaterka trylogii Kalina w malinach Joanny Szarańskiej. Tym razem Kalina… Kocha, lubi, szpieguje!
Minął rok od ostatnich wydarzeń. Kalina Radecka związała się z Markiem, ale po swoich poprzednich „ślubnych” przygodach nie spieszy się do zamążpójścia, zresztą nawet nie dostała pierścionka zaręczynowego. Jej Marek zrezygnował z pracy w policji i otworzył biuro detektywistyczne. Z powodu pracy często nie ma go w domu. Przed Kaliną kolejny wolny i spokojny weekend.
W erze pieluch jednorazowych i słoiczków z Rossmanna opieka nad dzieckiem to pikuś. (s. 41)
Niestety nie. Przyczyna jej wszelkich nieszczęść, przyjaciółka Jola, podrzuca jej pod drzwi mieszkania chrześnicę Natalkę, a sama znika z wyłączonym telefonem i w męskim towarzystwie. I tak po raz kolejny została uruchomiona kolejna lawina zdarzeń… Kalina nie zna się na dzieciach, dwoi się i troi, lecz marna z niej opiekunka. W końcu postanawia jechać do Kamionek, bo tam w dworku Jola miała spędzić weekend. Joli nie ma, lecz są goście. I pies, który kreci młynki, a który na gapę przyjechał z Kaliną ze wsi.
To zaskakujące, że nasze Kamionki są takie spokojne i ciche, a ledwie przyjedzie pani Kalinka, od razu napady, włamania, morderstwa! (s. 110)
To zdanie lokalnego policjanta, marzącego zostać sławnym detektywem – Karola Broszko. I dużo w tym racji. Ledwo kobieta przyjechała do dworku, a jeszcze tego samego dnia została oskarżona o popełnienie morderstwa. Uwzględniono ją w castingu do roli niebezpiecznego zabójcy. Kalina Radecka jest główną podejrzaną. Ofiarą został bogaty biznesmen Waldemar Malina.
Tego się nie praktykuje! (s. 117)

środa, 18 października 2017

Wokół książek cz. 119



Masz za dużo książek?
Niemożliwe!!!
Żliwe?
Skoro tak, to może coś zbudujesz…
Na ten przykład wieżę:




Zima nadchodzi, więc można zacząć się wprawiać w budowaniu…

poniedziałek, 16 października 2017

Na granicy szaleństwa



Autor: Agnieszka Lingas-Łoniewska
Tytuł: W szponach szaleństwa
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 292
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Data wydania: 2017
ISBN: 978-83-8083-651-8




RECENZJA PRZEDPREMIEROWA

Agnieszka Lingas-Łoniewska w zupełnie nowej odsłonie! Tym razem dilerka emocji podaje je na tacy, a właściwie na tacach w thrillerze W szponach szaleństwa. W dedykacji autorka życzyła mi mrocznej lektury…
Zło jest wszędzie. (s. 84)
We wrocławskim Wydziale Zabójstw inspektor Marcin Mróz dowodzi sekcją specjalizującą się w prowadzeniu śledztw dotyczących najcięższych przestępstw, tzw. „przestępstw trudnych”. Trzon grupy stanowią Szymon Drakoński Drako, Ewa Barska, Marta Jurkiewicz i Kuba Helleński. Właśnie dostali wezwanie. Rozpoczął się „boski poranek” – pod mostem Uniwersyteckim zostały znalezione zwłoki młodej kobiety okaleczone w okrutny sposób. Sprawca chciał zdobyć tylko jedną części ciała ofiary. Komisarz Ewa Barska jest wstrząśnięta. Nie tylko ona zdaje sobie sprawę…
Że gra właśnie się rozpoczęła? Gra o życie? (s. 56)
Rozpoczyna skrupulatne śledztwo. Podświadomie wie, że to nie będzie pierwsza ofiara tak bestialskiego morderstwa, ale nie chce głośno wypowiadać tej myśli. Zabrania tego także starszej aspirant Marcie. Lecz Drako, jej przyjaciel i zwierzchnik, głośno stwierdza:
Jedno jest pewne, Ewa. To się dopiero zaczyna. I może uprzedzam fakty, ale wiesz, że zawsze mam dobre przeczucia. A tym razem czuję, że mamy do czynienia z jakimś szalonym skurwielem. (s. 16)
Spirala szaleństwa rozkręca się i to z zawrotną prędkością, choć sami śledczy nie zdają sobie jeszcze z tego sprawy. Zbierają ślady, szukają tropów i powiązań, a te prowadzą na Wydział Historii Uniwersytetu Wrocławskiego. Policjanci przesłuchują mnóstwo osób z najbliższego kręgu ofiary, także wykładowców. Stopniowo szaleństwo ogarnia uniwersytet, a po chwili całe miasto. Na granicy szaleństwa znajduje się także komisarz Barska:

niedziela, 15 października 2017

Literkowo - absurdalne pytania cz. 5



Witajcie o poranku!
Dziś przyszedł czas na piątą odsłonę absurdalnych pytań i jeszcze bardziej absurdalnych odpowiedzi. Uwierzcie mi, że myślenie logiczne w przypadku tych pytań nie ma racji bytu, gdyż to przede wszystkim gra słów! Mała podpowiedź – odpowiedzi są z kategorii ‘ludzie’.
Oto 11 pytań:

1)            Co powiedział Tesla, kiedy Ola go spytała, kto go kontroluje?
2)          Jaka była ulubiona nuta muzy Beethovena?
3)           Kto wie, jakich owadów nie lubi Albin?
4)          Kto powiedział Tony’emu: ojej, piłka wyszła za linię boiska?
5)           Kto powiedział: ponieważ wodzi na pokuszenie?
6)          Jacy dostojnicy, nie potrafią znaleźć stołu?
7)           Kto powiedział: odczuwa strach, bo ma wiedzę?
8)          Kto wie, że w Idze jest światło?
9)          Jak nazywa się przeciekający kran – donosiciel?
10)       Jak mówimy na jakąś rzecz sprzed wieków?
11)        Kto powiedział Rudemu, o którą chodzi?

Czekam na odpowiedzi w komentarzach. Powodzenia!

Odpowiedzi z poprzedniego postu: 1) sobie, sofie; 2) rączej, raczej; 3) zakręty, zaklęty; 4) piszę, pizzę; 5) kupcie kapcie.