piątek, 4 grudnia 2020

Gwiazdka pełna życzeń

Autor: Klaudia Bianek

Tytuł: Gwiazdka pełna życzeń

Wydawnictwo: We need YA

Seria: Najcenniejszy podarunek

Tom: 2

Liczba stron: 320

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 

Data wydania: 2020

ISBN: 978-83-66570-84-9


Nastrajam się świątecznie w wersji literackiej. Książka Bianek Gwiazdka pełna życzeń to drugi tom cyklu Najcenniejszy podarunek. Tę powieść można czytać bez znajomości pierwszego tomu, ponieważ autorka skupia się na wydarzeniach grudniowych, a o wcześniejszych przypomina w skrócie w odpowiednich momentach.

W ciągu godziny wykroiliśmy kilkadziesiąt pierniczków o najróżniejszych kształtach… (s. 63)

„Gwiazdka pełna marzeń” utrzymana jest w klimacie śnieżno-mroźnym i przypomniała mi Boże Narodzenie sprzed lat, kiedy w Polsce zimy były prawdziwymi zimami. W powieści jest śnieg, są i zaspy. Jest mróz -15 C i ślisko na drodze, a drogowcy jak zwykle zaspali. W tle słychać świąteczne piosenki, które chciałoby się posłuchać na żywo w trakcie czytania. Przygotowania do świąt idą pełną parą – sprzątanie, gotowanie, pichcenie. Do tego praca w szkółce leśnej i piekarni. Aromaty się mieszają. Aż ślinka cieknie na myśl o tych świątecznych smakołykach! Ubieranie choinki i święta oraz sylwester, a nawet kolekcja śnieżnych kul. Książka działa na zmysły. Jest klimatycznie, magicznie, świątecznie. I o to chodzi, by takie książki odpowiednio nastrajały czytelnika.

Przestaje mnie to bawić, Oskar. (s. 179)

Okres przedświąteczny i Boże Narodzenie to tak naprawdę tło dla wydarzeń rozgrywających się w małym miasteczku niedaleko Wrocławia, gdzie ludzie się znają i sobie pomagają. Autorka skupia się na zagmatwanych relacjach międzyludzkich i silnych więziach, które łączą mieszkańców. Oliwia i Oskar to młodzi ludzie zakochani w sobie. Oliwia trochę mnie irytowała narzekaniem i nieufnością. Jej ciągłe powtarzanie, jak to się dawno nie widzieli i jaki jej pies jest stary i chory oraz jego jojczenie na złamaną rękę brzmiało jak refren tej powieści i z czasem mnie znudziło. Nierealne było robienie dużych zakupów w markecie do piekarni zamiast w hurtowni.

Byliśmy zwyczajni, poznaliśmy, czym jest bieda. (s.132)

Oliwia zaimponowała mi swoją postawą osoby odpowiedzialnej za dom i rodzinę kosztem własnych marzeń. Jej matka to wyrachowana egoistka, która zapomniała, że ma dzieci. Wypisała się z rodziny i po latach próbuje nadrobić stracony czas, choć bardziej jej zależy na kim innym. Ciocia Jola i pani Lucyna to dobre duchy. Bohaterowie to zwykli ludzie ze swoimi problemami i marzeniami. Towarzyszą im zwierzęta – koty i „uczłowieczony” owczarek szkocki.

Nie mów mi, żebyśmy o tym nie rozmawiały. (s. 101)

Miłości w powieści aż nadto! Baśka, młodsza siostra Oliwii, przeżywa swoje pierwsze zauroczenie. Ojciec wciąż tęskni za żoną, która go zostawiła z córkami. Ma szansę ponownie się zakochać. Sąsiedzi to przykład zgodnego małżeństwa. Obok miłości są inne ważne, życiowe tematy, skłaniając do refleksji – bezpieczeństwo na drodze, samotność, zagubienie, kłamstwo, choroba alkoholowa, emigracja zarobkowa, eurosieroty, relacje rodzice-dzieci, pomoc sąsiedzka, zbawienne działanie zwierząt na człowieka, układanie życia na nowo. Dużo się dzieje, skrajne emocje buzują, a książkę czyta się jednym tchem. Jest ciepła i lekka, działa na zmysły, daje nadzieję i propaguje uniwersalne wartości.

Robi wrażenie, co nie? (s. 281)

Ta powieść to samo życie osadzone w grudniowym anturażu, przykryte puchową, śnieżną kołderką. Łzy szczęścia mieszają się ze łzami smutku. Każdy ma jakieś życzenia, a Gwiazdka to dobry czas na ich spełnienie. Autorka spełnia marzenia dorosłych o białych, rodzinnych świętach.

Numer akredytacji: 06/05/2020

Książka bierze udział w wyzwaniu: Pod hasłem

 

10 komentarzy:

  1. Muszę przeczytać tę książkę, gdyż lubię tego typu klimaty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybko się czyta, a magia świąt działa ze wszech stron.

      Usuń
  2. W świątecznym klimacie książka za książką. Muszę zapisać te tytułu. Może kiedyś sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam już kilka innych w domu i kilka zamówionych. Tylko jeszcze choinkę muszę przynieść.

      Usuń
  3. Właśnie zaczynam czytać!

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie poznam bliżej twórczość tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam ochotę przeczytać inne książki tej autorki.

      Usuń
  5. dodaje do listy grudniowej :DDD

    OdpowiedzUsuń

Gościu, atramentowy ślad zostaw po sobie,
A na każdy komentarz odpowiem wnet Tobie.