środa, 25 listopada 2015

Wokół książek cz. 20



Nie wiem, czy wiecie, ale czytanie uzależnia i jest niebezpieczne…

14 komentarzy:

  1. Czytanie uzależnia, ale czy jest niebezpieczne? :) No chyba, że ktoś tak się zaczyta, że zapomni o gotującym się obiedzie... Mi ostatnio udało się przypalić ryż i to w woreczku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy mam Ci gratulować świetnej książki, czy współczuć z powodu spalonego ryżu i garnka zapewne...

      Usuń
  2. Widziałam to już kiedyś - ale i tak jest zajebiste :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie uzależnienia to ja lubię! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Naprawdę coś cudownego :D
    Że czytanie uzależnia- wiedziałam, ale że jest niebezpieczne? :D

    NiczymSzeherezada.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To teraz już wiesz, więc w trakcie czytania uważaj :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Oj tak! My już uzależnione, że hej! :)

      Usuń

Gościu, atramentowy ślad zostaw po sobie,
A na każdy komentarz odpowiem wnet Tobie.