piątek, 23 grudnia 2016

Weihnachtsmarkt w Goslar



Dziś zapraszam Was na wycieczkę po jarmarku w średniowiecznym miasteczku Goslar w górach Harzu. Miasto zostało założone w 922 roku! Będzie jeszcze fotorelacja z zamku i starówki.



Mikołaje są kierunkowskazami…


I dzięki nim jesteśmy na jarmarku bożonarodzeniowym! 

 


 Filmik z centrum:



Przechadzka między kramami powodowała oczopląs, wytrzeszcz oczu i rozdziawę! Człek ino wzdychał z zachwytu nad pięknem!



Zapach a jakie zapachy! Aromat świeżego pieczywa zawładnął moim powonieniem na długo. Ceny powalają! Zjadłam typową kiełbaskę niemiecką (wolę polską) i spróbowałam placków ziemniaczanych. Ale gdy rodzince na obiad zrobiłam placki ziemniaczane ze słonecznikiem po mojemu, to wszyscy przyznali, że bardzo dobre…


Oczywiście była szopka…


Żywa ma się rozumieć. W pewnym momencie kucyk zaatakował osiołka i zaczął go gryźć, co udało mi się uwiecznić. Aczkolwiek to wygląda, jakby się zwierzaki całowały!
 

Można było się przejechać ciuchcią…


Bo renifery nie były zbyt skore do przejażdżki.

 

A za tymi choinkami:


Była niezwykła Kraina… Wina! Tu się piło Gülhwein! No, piło się ;)


Po godzinnej przerwie w historycznej restauracji wycieczka zaczęła nabierać charakteru jeszcze bardziej świątecznego. Goslar nocą zachwycał świąteczną magią!


A na koniec mogłam krzyknąć: O, choinka!





Po godzinnej podróży pociągiem trafiłam na jarmark w Hannoverze, o czym mieliście okazję się przekonać.

10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Tam to dopiero czuje się magię Bożego Narodzenia!

      Usuń
  2. Piekna fotorelacja, chcialabym tez tam byc:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, choć po ostatnim zamachu w Berlinie można mieć pewne obawy...

      Usuń
  3. Super relacja! Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  4. Po ostatnich tragicznych wydarzeniach nie potrafię ze spokojem oglądać zdjęcia ze świątecznych jarmarków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem Cię, Cyrysiu, ale... jak to mawiają... życie toczy się dalej.

      Usuń
  5. Coś wspaniałego!

    OdpowiedzUsuń

Gościu, atramentowy ślad zostaw po sobie,
A na każdy komentarz odpowiem wnet Tobie.