wtorek, 1 grudnia 2015

Wrześniowe zdobycze



Wrzesień minął wieki temu, a ja dopiero dziś publikuję post ze zdobyczami z tego miesiąca. Wszystko przez pewne wydawnictwo, które zwlekało niemiłosiernie długo z przesłaniem mi mojej nagrody. Czekałam na nią dokładnie 2 miesiące i 1 dzień od momentu ogłoszenia wyników konkursu. Ale przynajmniej wydawnictwo wcelowało w moje urodziny i zrobiło mi niespodziewany prezent. Gdy otworzyłam przesyłkę i zobaczyłam jej zawartość, powiedziałam: „Dobrze, że jesteś”.  
A oto moje wrześniowe zdobycze konkursowe:
1.      Monika Sawicka "Dobrze, że jesteś" u Cyrysi,
2.     Anna J. Szepielak "Znów nadejdzie świt" – fanpage Książka zamiast kwiatka,
3.     Jolanta Król "Notoryczna panna młoda" u Cyrysi,
4.     Rafał Witek "Autograf za milion dolarów" u Anek.


Mało tego, Anek, wiejska nauczycielka, zaszalała i do książki dołączyła takie cuda:



Ot, i koniec chwalonka.

12 komentarzy:

  1. Świetne zdobycze, bardzodużo chce przeczytać "dobrze że jestes".

    OdpowiedzUsuń
  2. W "Dobrze, że jesteś" się nie odnalazłam, a Szepielak cudna. Ciekawi mnie troszkę "Pokój dla artysty", jeszcze nie czytałam nic tego duetu, bo samą Ulatowską czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Miłej lektury! :)
    Zapraszamy do nas ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje! Ile ciekawych perełek. Widać, że wrzesień był dla Ciebie szczęśliwym i udanym miesiącem. Ale faktycznie długo czekałaś na nagrodę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Widocznie miał być to prezent urodzinowy ;)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dużo też było cierpliwości...
      Dzięki :)

      Usuń
  6. mam nadzieje, że lektury przypadną Ci do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń

Gościu, atramentowy ślad zostaw po sobie,
A na każdy komentarz odpowiem wnet Tobie.