Drogie wędkarki, bo wędkarzy brak,
dziękuję za to, że
bywałyście na łowiskach i zawzięcie łowiłyście rybki te duże i te małe. Przynęty
różnie się sprawdzały, czasem i aura przeszkadzała.
Najwięcej punktów za słowa-rybki
zgromadziła:
Monika Wilczyńska
i do niej powędruje wybrana nagroda książkowa.
Gratulacje, najlepsza wędkarko! Czekam na wiadomość od Ciebie.
I teraz pojawia się pytanie do wszystkich byłych wędkarzy
i tych potencjalnych:
Czy dalej chcecie łowić?
Ale na nieco innych warunkach. Wy szukacie łowisk i słów-ryb,
ja tylko wyznaczam ich parametry i dane ogólne. Dajcie znać w komentarzach do 10 stycznia br.
Przewodnicząca Blogowego Stowarzyszenia Wędkarzy
„Łów słów”