Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Amber. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Amber. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 lipca 2018

Przeklęta wyspa


Autor: Clive Cussler, Russell Blake
Tytuł: Klątwa Salomona
Tłumaczenie: Jacek Złotnicki
Wydawnictwo: Amber
Cykl: Przygody Fargo
Tom: 7
Liczba stron: 432
Oprawa: miękka
Data wydania: 2018
ISBN: 978-83-241-6577-3

Straszne opowieści krążą o pewnej zatoce u brzegów Guadalcanal na Wyspach Salomona. Jedni mówią, że było tam zaginione imperium króla Salomona, a na dnie morza spoczywa wielki skarb. Inni opowiadają o przerażających scenach uprowadzeń i okrucieństw, i wierzą, że to sprawa olbrzymów-ludożerców. O śmiałkach, którzy zapuścili się w te rejony, zaginął wszelki słuch. To przeklęte miejsce. I to właśnie przyciąga Sama i Remi Fargo – małżeństwo milionerów, poszukiwaczy przygód i skarbów. Od Wysp Salomona, po Australię i Japonię, od zagadkowych ruin zatopionego przed wiekami miasta, po mrożące krew w żyłach współczesne eksperymenty medyczne idą tropem legendy. A to, co odkryją, okaże się wspaniałe… i tak potworne, jak nic, z czym się dotychczas spotkali.

Klątwa starożytnych bogów, dobre sobie? (s. 27)
Siódmy tom cyklu „Fargo” Clive’a Cusslera i Russella Blake’a przyciąga swym tytułem – Klątwa Salomona. Zaprowadza czytelnika na Antypody, na Wyspy Salomona, prawdopodobnie to jeden z niezbadanych obszarów. Ale gdy Sam i Remi Fargo wkraczają do akcji, to zawsze coś znajdą. Taki ich los. Takie ich szczęście.
W ogóle nie powinno mnie tu być, zatoka jest przeklęta. Odejdźcie stąd i nigdy nie wracajcie. Dla własnego dobra. Bo inaczej przytrafi się wam coś złego. A wtedy niech bóg ma was w swojej opiece. (s. 63)
Ale takie ostrzeżenia nie powstrzymają ani państwa Fargów, ani rosyjskiego archeologa Leonida. Jedni szukają informacji o klątwie, rozpytują tubylców, inni koordynują podwodne badania archeologiczne. Kolejne informacje i tropy, zlokalizowanie kilku znaczących znalezisk to wszystko zbliża ich do poznania prawdy, a oni nie odpuszczą dopóki trop się nie urwie. Zagadka goni zagadkę. Jednakże z drugiej strony robi się coraz bardziej niebezpiecznie. Remi czuje się zagrożona, a ta kobieta byle czego się nie boi.
Sytuacja zaczynała się wymykać spod kontroli i to w zawrotnym tempie. (s. 234)

wtorek, 13 czerwca 2017

Kolekcjoner kości



Autor: Fiona Cummins
Tytuł: Grzechot kości
Tłumaczenie: Maciek Nowak-Kreyer
Wydawnictwo: Amber
Liczba stron: 416
Oprawa: miękka
Data wydania: 2017
ISBN: 978-83-241-6204-8 



Pytanie brzmi: trzymać przy życiu, czy zabić? Ciało czy kość? (s. 66)
Normalny człowiek nie miałby problemu z odpowiedzią na te dwa, wydawałoby się retoryczne pytani. Ale główny bohater powieści Fiony Cummins Grzechot kości taki dylemat ma tylko przez krótki czas. Poznajcie… Kolekcjonera Kości!
Lojalność względem rodziny jest na pierwszym miejscu. Zawsze. Tak samo było z moim ojcem. (s. 207)
Otóż TEN mężczyzna w ciemnym garniturze tak potrafi się wtopić w tłum, że jest niezauważalny. Na co dzień prowadzi normalne życie. Ma pracę, żonę, dom. Ale ma też drugie życie, a którym jest kustoszem… rodzinnego muzeum makabry! Od kilku pokoleń jego rodzina ma specyficzne hobby. Kolekcjonuje kości. Kości ludzkie.
Na górze otula go cisza. Zamyka oczy i bierze głęboki oddech. Tam właśnie jest jego miejsce. Wśród kości z kolekcji jego rodziny. W Ossuarium. (s. 63)
Teraz ma zamiar powiększyć swoją kolekcję i dodać do niej dwa nowe eksponaty. Jest przygotowany, ma wszystko zaplanowane, aby nasycić swoją obsesję. Jego celem jest dwoje małych, bezbronnych dzieci, które łączy jedna rzecz…
On nadchodzi – wyszeptał Jakey. – Stare Krwawe Gnaty nadchodzi. (s. 142)
W krótkim odstępie czasu zaginęło dwoje dzieci. Młoda policjantka Etta Fitzroy prowadzi dochodzenie. Zalewa ją fala wspomnień o innym uprowadzonym dziecku, którego przed rokiem nie mogła ocalić, nie była w stanie ocalić. Zawiodła. Ale teraz wpada na przerażający trop. Razem z Erdmanem Frithem, ojcem zaginionego chłopca, startuje w wyścigu o życie porwanych dzieci, a czasu jest niewiele...

wtorek, 10 stycznia 2017

Uzdrowienie opieki medycznej



Autor: Ken McClure
Tytuł: Uzdrowiciel
Tłumaczenie: Daniel Zych
Wydawnictwo: Amber
Liczba stron: 303
Oprawa: miękka
Data wydania: 2016
ISBN: 978-83-241-5863-8 



Na prawo życie, na lewo śmierć. (s. 195)
Do tej pory poznałam dwa thrillery medyczne Kena McClure’a, dziś recenzja kolejnej powieści autora, thrillera Uzdrowiciel.
Akcja powieści zaczyna się od kilku tragicznych wydarzeń, pozornie ze sobą niezwiązanych. W Paryżu w zamachu bombowym ginie grupa ludzie. Jak się okazuje, wszyscy oni to osoby na wysokich stanowiskach urzędniczych. Nie wiadomo, co ich łączyło. Z kolei w Anglii były minister zdrowia popełnia samobójstwo, wydawałoby się, że z dość prozaicznego powodu. W New Castle zamordowano lekarza, który był związany z eksperymentalnym planem opieki zdrowotnej. Wkrótce po nim ginie dziennikarz zajmujący się tą sprawą i jego partnerka.
Sprawą zaczyna się interesować John Macmillan i kierowany przez niego Inspektorat Naukowo-Medyczny, lecz poważna choroba bohatera uniemożliwia mu kontynuowanie śledztwa. Prosi o pomoc swego byłego najlepszego pracownika. Doktor Steven Dunbar wraca do Inspektoratu na zastępstwo i podejmuje dochodzenie. Szybko angażuje się w sprawę, szuka logiczności w nielogicznych wyjaśnieniach. Słucha się intuicji.
Dochodzenia Inspektoratu Naukowo-Medycznego były, oczywiście, mniej ekstremalne i zazwyczaj nie przesądzały o czyimś życiu czy śmierci, ale i tak wystawiały Stevena na niebezpieczeństwo. Nie raz stawał na drodze przestępcom, których nic nie mogło powstrzymać przed osiągnięciem celu. (s. 22)
Mówi się, że Inspektorat lubi wyciągać rzeczy, których inni nie zauważyli. (s. 141)
Bohater odkrywa, że Anglii grozi atak z użyciem broni biologicznej. Wszystkie służby zostają postawione w stan gotowości. Ale to nie terroryści są odpowiedzialni za to zagrożenie, tylko ktoś, kto realizuje szalony plan…
Ludzka natura nigdy się nie zmieni. To siła, która wszystko napędza. Zawsze tak było i zawsze tak będzie. Zmieniają się tylko okoliczności. (s. 145)

środa, 28 grudnia 2016

Poszukiwania grobów



Autor: Wołanie grobu
Tytuł: Simon Beckett
Tłumaczenie: Maciej Nowak-Kreyer
Wydawnictwo: Amber
Seria: Dr David Hunter
Tom: 4
Liczba stron: 364
Oprawa: miękka
Data wydania: 2015
ISBN: 978-83-241-5312-1

Nic nie pozostaje ukryte na zawsze. (s. 8)
Jakoś długo trwało, zanim w me ręce trafił czwarty tom serii David Hunter, czyli Wołanie grobu Simona Becketta. Jestem trochę zawiedziona i rozczarowana, ale o tym za chwilę.
8 lat wcześniej główny bohater był szczęśliwym człowiekiem. Miał rodzinę – żonę i 5-letnią córkę, pracę, którą lubił, aczkolwiek polegała ona głównie na wyjazdach tam, gdzie znaleziono czyjeś zwłoki. David Hunter to antropolog sądowy specjalizujący się w kryminalistyce. Właśnie został wezwany w okolice Dartmoor, gdyż tam na torfowisku znaleziono grób. Doktor bada zwłoki młodej kobiety – ofiary bestialskiego mordu. Do zamordowania 4 dziewcząt przyznał się Jerome Monk –potężny mężczyzna o straszliwej sile, którego wygląd fizyczny odraża każdego. Zabójca miał wskazać miejsce, gdzie pogrzebał swoje ofiary. Jednak grobów nie znaleziono, więc przerwano śledztwo. Potem miał miejsce tragiczny w skutkach wypadek, który odmienił bohatera na zawsze.
Jerome Monk wpatrywał się we mnie z ekranu jak kadr z filmu grozy. Na sam widok obrzydliwego wgniecenia na czole robiło mi się słabo, a oczy… Oczy miał martwe. (s. 116)
Po 8 latach odsiadki Monk uciekł z więzienia, a Hunter znów udaje się na Dartmoor wezwany przez Sophie Keller, doradcę behawioralnego, która bardzo się czegoś boi. Wszyscy ludzie zaangażowani przed laty w poszukiwanie grobów, z którymi antropolog wówczas pracował, zostali ostrzeżeni. Nie wiadomo, czego można się spodziewać po okrutnym mordercy i jego nadludzkiej sile. Każdy może być ofiarą i każdy może być mordercą… Śledztwo trwa. Poszukiwania Monka zakrojone są na szeroką skalę, lecz wokół Sophie robi się niebezpiecznie...
Z jakiegoś powodu odnalezienie grobu Zoe i Lindsey Bennett stało się dla Sophie osobistą krucjata – jednak przestała być już doradcą behawioralnym. (s. 119)
8 lat wcześniej posłużyła się metodą zwaną winthtroppingiem.

piątek, 16 grudnia 2016

Park dinozaurów



Adaptacja: HermanGail
Tytuł: Jurassic Park dla dzieci i młodzieży
Tłumaczenie: Arkadiusz Nakoniecznik
Wydawnictwo:Amber
Liczba stron: 85
Oprawa: miękka
Data wydania: 1993
ISBN: 83-85309-39-X



Dorośli znają i lubią film Stevena Spilberga Jurassic Park. Mniej zapewne znają książkę Michaela Crightona pod tym samym tytułem. Ale dzieci, zwłaszcza te od małego interesujące się dinozaurami, również dostały szansę poznać klasykę, ale w wersji bardzo okrojonej. Gail Herman adoptował dla dzieci powieść Michaela Crightona i zatytułował Jurassic Park dla dzieci i młodzieży.
Paleontolog doktor Alan Grant wraz z Ellie Sattler zostali zaproszeni przez Johna Hammonda na jego wyspę w pobliżu Ameryki Południowej. Eksperci mieli się wypowiedzieć, czy park może zostać udostępniony zwiedzającym, którego większą część publiczności mają stanowić dzieci. A ten park jest niezwykły, mieszkają w nim dinozaury, które wyginęły miliony lat temu. Ale w „Jurassic Parku” niemożliwe stało się możliwe.
Alan i Ellie wraz z innymi naukowcami wpierw zwiedzają Centrum Obsługi Turystów, lecz podczas zwiedzania parku będą mieli towarzystwo wnuków właściciela parku. To 9-letni Tim miłośnik dinozaurów i 12-letnia Lex miłośniczka komputerów. Alan nie jest zadowolony z tego faktu, gdyż nie lubi dzieci, ale cóż – nie ma wyjścia. Wszyscy ruszają w trasę elektrycznymi jeepami po ogrodzonym terenie. Jednak wkrótce wycieczka zostaje przerwana – awaria zasilania, co grozi śmiertelnym niebezpieczeństwem ze strony mięsożernych, drapieżnych dinozaurów…

wtorek, 8 listopada 2016

Żelazne psy



Autor: David Luckett
Tytuł: Rhianna i żelazne psy  
Tłumaczenie: Karolina Bober
Wydawnictwo: Amber
Seria: Rhianna
Tom: 2
Liczba stron: 103
Oprawa: miękka
Data wydania: 2003
ISBN: 83-241-1196-4

To… To jest niemożliwe. Żelazo ma być odporne na magię. (s. 61)
Poznałam już Rhiannę i odkryty w niej talent – Pierwotną Magię. Teraz pora na kolejne przygody córki kowala z miasteczka Niezdarnych Rhianna i żelazne psy.
Tuż przed świtem do kuźni Loysa Wulkana przybywa Eriseth, Eldranka, leśne dziecko z Gaju Arweny. Niesie ona list adresowany do Serenira, czyli do czarodzieja – Magistra Anteusza Astralisa, kanclerza Akademii Czarodziejów i Maga w Radzie Królowej, który czuwa nad edukacją magiczną Rhianny.
Arwena wysłała Eriseth, która nie ma magii, żeby nauczyła się rzemiosła Niezdarnych. Kucia żelaza. (s. 28)
Loys jest zafascynowany pojętną uczennicą, nowym czeladnikiem. Zapomina  swojej córce, a ta staje się bardzo zazdrosna o rywalkę. Postanawia się jej pozbyć. Jest wściekła, a przez to nieostrożna. Porywczość i brak rozsądku doprowadzają do tego, iż Rhianna łamie zasady – ściąga naszyjnik chroniący ją przed nieokiełznaną siłą Pierwotnej Magii, którą…
bardzo trudno było okiełznać, bo chciała działać samodzielnie I z dużym rozmachem. Rhianna uczyła się nad nią panować, ale nie było to łatwe. (s. 21)
A przy tym bohaterka nie używała zaklęć i talizmanów, tylko studiowała Pierwotną Magię, która pochodziła prosto z ziemi i wody. W kuźni ojca Rhianna przez swą nieostrożność i zazdrość w tajemniczy sposób ożywia dwa wielkie, żelazne psy, które Loys wraz z Eriseth wykuli dla pani Oraczowej.
Te psy nie były zwierzętami. Powstały z żelaza, gniewu i magii, więc nie można było stwierdzić, czym są. (s. 71)

czwartek, 22 września 2016

Wyczyścić pamięć



Autor: Sebastian Fitzek
Tytuł: Odprysk
Tłumaczenie: Barbara Tarnas
Wydawnictwo: Amber
Liczba stron: 351
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Data wydania: 2016
ISBN: 978-83-241-5899-7 



Z pewnością obraliśmy eksperymentalną drogę. Ale ten, kto chadza tylko utartymi ścieżkami, nigdy nie dokona nowych odkryć. (s. 60)
Sebastian Fitzek, niemiecki powieściopisarz podbił moje serce, a raczej umysł thrillerem Pasażer 23. Sięgnęłam po inną jego powieść, po Odprysk.
Poznajcie Marca Lucasa, 32-letniego doktora prawa, który jest streetworkerem i pracuje społecznie z trudną młodzieżą i z dziećmi z problemami w „Poradni dla dzieci i młodzieży w Neukölln, popularnie zwanej Plażą. Jest szczęśliwie żonaty z Sandrą i spodziewa się dziecka. Pewnego dnia wracając od teściów ulegli wypadkowi. Żona przeleciała przez przednią szybę, a on stracił przytomność. Ona zmarła, on ciężko chory z odpryskiem w szyi w pobliżu rdzenia kręgowego. Marc może zostać w każdej chwili sparaliżowany, ale to nic, gdyż obwinia siebie o śmierć zony i nienarodzonego syna. Jest bliski szaleństwa, chce zapomnieć o tragicznych wydarzeniach. Przypadkowo w czasopiśmie znalazł ogłoszenie, zaczynające się od nagłówku: „Uczenie się zapominania”. Marc odpowiedział na nie i po jakimś czasie sam profesor Patrick Bleibtreu przyjeżdża po niego i informuje:
Wymazujemy negatywne wspomnienia ze świadomości naszych pacjentów. Definitywnie. (s. 31)
Dlaczego wybór padł na Marca? Bowiem jest on obiecującym kandydatem do psychiatrycznych badań eksperymentalnych! Sztuczne spowodowanie całkowitej amnezji wymaże nie tylko tragiczne wspomnienia, ale wszystkie!
Niestety możemy wyczyścić panu tylko całą pamięć. (s. 57)
Ale w tym całym eksperymencie jest mały haczyk, paradoks:
Ale przed zapomnieniem przychodzi przypomnienie. (s. 50)
Koszmar Marca trwa. Klucze do mieszkania nie pasują, a na drzwiach widnieje już inne nazwisko. Ale! Otwiera mu kobieta w ciąży. to jego żona, która zginęła 6 tygodni wcześniej w wypadku samochodowym. On sam nie wie, czy jeszcze istnieje, czy nigdy go nie było. Niby wciąż żyje i pamięta, lecz i tego przestaje być pewny. Traci wiarę w siebie i w swoje realne wspomnienia. Nie jest w stanie odróżnić przyjaciela od wroga. Jego kondycja fizyczna i psychiczna jest coraz słabsza. Fala obłędu wsysa go w swój świat. Umysł płata figle, a może czas?

czwartek, 18 sierpnia 2016

Pierwotny talent



Autor: Dave Luckett
Tytuł: Rhianna i pierwotna magia
Tłumaczenie: Karolina Bober
Wydawnictwo: Amber
Seria: Rhianna
Tom: 1
Liczba stron: 103
Oprawa: miękka
Data wydania: 2003
ISBN: 83-241-0359-7

Dzieci lubią czytać o wróżkach, czarodziejach, magii. Jedną z interesujących propozycji jest książka Dave’a Lucketta Rhianna i pierwotna magia, pierwszy tom serii Rhianna.
Wygwizdowo to miasto, w którym bez czarów nie da się żyć, a mieszkańcy stosują magię na co dzień. Dzieci chodzą do szkoły, w której uczą się różnych magicznych przedmiotów, m.in. magicznych składników, zaklinania gestem, śpiewania zaklęć. Jedną z uczennic jest Rhianna Wulkan, która ma poważne problemy z nauką:
Naprawdę dużo się uczyłam. Ale wszystko mi się miesza. Wszystko idzie nie tak. Wciąż mi się coś myli. Nie ma zasad… Nic nie ma sensu. (s. 19)
Poza tym w miasteczku ostatnimi czasy zawodzi zbyt dużo zaklęć, tracą one swoją moc. Na pomoc zostaje wezwany czarodziej z dworu Królowej z Avalonu – Magister Anteusz Astralis ze swoją czarodziejską laską. Rozpoznaje on w Rhiannie Pierwotny Talent:
Pierwotny, czyli dziki i nieokiełznany. Talent – czyli wielka moc. (s. 37)
Talent dziewczynki przypomina Pierwotną Magię z dawnych czasów. A ta nie uznaje żadnych reguł, robi, co chce. Gdy Talent pozna wszystkie zaklęcia, to wyzwoli swoją wrodzoną magię, a efekty mogą być przerażające, o czym mogli się przypadkiem przekonać uczniowie z klasy Rhianny. Dziewczynka musi mieć indywidualny program nauczania. Musi się nauczyć panować nad magią, dlatego pod swoje skrzydła bierze ją Magister. Oboje podpisują dokument czeladniczy. Od tego momentu wszystko w życiu Rhianny się zmienia, również w życiu miasteczka…

wtorek, 21 czerwca 2016

Dzieci z Laffeton



Autor: Susan Hill

Tytuł: Ludzie czystego serca
Tłumaczenie: Maciek Nowak-Kreyer
Wydawnictwo: Amber
Seria: Simon Serrailler
Tom: 2
Liczba stron: 351
Oprawa: miękka
Data wydania: 2014
ISBN: 978-83-241-5193-6


Susan Hill jest znana z serii literackich kryminałów z inspektorem Simonem Serraillerem, często gości na najwyższych miejscach brytyjskich list bestsellerów. Ludzie czystego serca to drugi tom serii Simon Serrailler, który miałam okazję przeczytać.
Starszy inspektor Simon lubi samotność. Nagły telefon od ojca przerywa mu urlop w Wenecji. Jego siostra Marta zachorowała na ciężkie zapalenie płuc, a że jest osobą upośledzoną fizycznie i umysłowo, to każda taka infekcja grozi śmiercią. Simon wraca do rodzinnego miasteczka Lafferton. Wraca też do wspomnień sprzed roku, kiedy to grasował seryjny morderca i zginęła jego koleżanka z posterunku.
Teraz też spokój Lafferton zostaje zburzony. Znika 9-letni David Angus sprzed własnego domu. Chłopiec czekał na samochód, który miał go zabrać do szkoły wraz z kolegami. Śledztwo rusza z kopyta, zaangażowani są wszyscy. Mijają godziny, mijają dni, a poszukiwania są bezowocne. Śledztwo nie daje rezultatów, chłopiec po prostu… zniknął.
Najgorszy scenariusz to jakiś przypadkowy pedofil zabójca, który przejeżdżał tamtędy, dostrzegł chłopca stojącego przy furtce, skorzystał z okazji i wywiózł go, Bóg wie gdzie. (s. 304)
Rozpacz rodziny, a każdy członek przeżywa ją inaczej, strach zmieszany z nadzieją, podejrzliwość skierowana przeciwko wszystkim, a zwłaszcza osobom, które wcześniej były skazywane za pedofilię lub inne przestępstwa. Atmosfera brytyjskiego miasteczka przesączona jest zagrożeniem – rodzice boją się o swoje dzieci, policjanci dwoją się i troją, mieszkańcy pomagają w każdy możliwy sposób i nic…

czwartek, 2 czerwca 2016

Statek podnosi kotwicę



Autor: Sebastian Fitzek
Tytuł: Pasażer 23
Tłumaczenie: Barbara Tarnas
Wydawnictwo: Amber
Liczba stron: 351
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Data wydania: 2016
ISBN: 978-83-241-5451-7


Czas jest krokiem ku prawdzie. (s. 304)
Jest w Niemczech pisarz uznawany za mistrza thrillerów psychologicznych. Dopiero teraz miałam okazję go poznać, choć ma na swoim koncie 14 powieści. Tym pisarzem jest Sebastian Fitzek, a ja dziś Wam opowiem o jego książce Pasażer 23.
Głównym bohaterem jest Martin Schwarz – policyjny detektyw i psycholog, który od 5 lat stracił poczucie sensu życia. Jego życie nie ma dla niego wartości, dlatego podejmuje się szalonych zadań. Przy ich wykonywaniu łamie zasady i regulaminy, ale… jest bardzo skuteczny! Jak wbije sobie coś do głowy, to jest zdolny do wszystkiego. Pracuje pod różnymi przykrywkami, często narażając swe życie i zdrowie. W ostatniej akcji wyrwał sobie cęgami jedynkę, by upodobnić się do przestępcy, bo nie chciał, aby 12-letni chłopiec został zgwałcony i zarażony wirusem HIV!
Po akcji siedząc na fotelu dentystki detektyw otrzymuje telefon od Gerlinde Dobkowitz, by jak najszybciej zjawił się na pokładzie wycieczkowca „Sułtan Mórz”. Martin drętwieje na tę informację. To ten sam statek, z którego 5 lat temu jego żona i syn skoczyli do Atlantyku z wysokości 50 m. Samobójstwo rozszerzone nie mieściło się w głowie policjanta. Jego żona nie mogła tego zrobić, nawet wytoczył proces kapitanowi, lecz przegrał.
Policjant w ciągu doby wszedł na pokład statku i udał się do Gerlinde. Od niej dowiedział się, że na tym statku znikali inni pasażerowie, głównie giną matki z dziećmi i to nie tylko na tym luksusowym liniowcu. Jedną z nich była mała dziewczynka Anouk Lamar, która po 8 tygodniach od zaginięcia odnalazła się razem z misiem syna Martina. Problem w tym, że dziewczynka milczy. Rentierka ma dowody, iż żona Martina nie skoczyła dobrowolnie. Policjant zaczyna własne śledztwo…, a jego sprzymierzeńcem staje się kapitan Daniel Bonhoffer. To on zwierza się Julii, matce jego chrześnicy:
Tylko nic nie mów: mamy na pokładzie pasażera 23. (s. 56)

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Pranie mózgu



Autor: Anne Frasier
Tytuł: Śmiertelny sen
Tłumaczenie: Agata Kowalczyk
Wydawnictwo: Amber
Liczba stron: 223
Oprawa: miękka
Data wydania: 2005
ISBN: 83-241-2404-7 


To, czego się boisz najbardziej, w końcu cię dopadnie. (s. 143)
Śmiertelny sen Anne Frasier to powieść z ostrzeżeniem na okładce: „Nie zaczynaj czytać, kiedy jesteś w domu sam!”. Czy aby na pewno?
Powieść zaczyna się ostrym wejściem – czytelnik jest świadkiem wyroku śmierci na seryjnym mordercy Albercie Frenchu. Ale tuż po wykonaniu wyroku agent FBI Nathan Fury dostaje karteczkę od strażnika więziennego. French nie przyznał się do zabójstwa małżeństwa z Ohio. Fury jedzie po byłą agentkę, Arden Davis, córkę zamordowanego małżeństwa. Prawda skłania Arden do powrotu do FBI, bo agencja potrzebuje jej pomocy.
Arden przyjeżdża do Instytutu Badawczego Webbera w Madelaine. Szefem wydziału badań psychiatrycznych jest wciąż doktor Phillip Harris. Jego program OZ – Oczami Zbrodniarza jest kontynuowany, ale już nowszymi metodami jak twierdzi. Nie stosuje się już wielkich komór izolacyjnych, komór pozbawiania impulsów zmysłowych, ale dalej popycha się pacjentów do granic wytrzymałości i poza nie. Bo cel jest ten sam – uczestnik ma wejść w życie zbrodniarza, poznać jego myśli, sposób działania, a potem być krok przed nim, uprzedzić jego czyny… Każdy z uczestników jest karmiony cudzą rzeczywistością, w tym przypadku Frencha. Słowa wielokrotnego mordercy płynące z taśmy, jego myśli podawane są uczestnikom jak jedzenie na tacy. Nic tylko jeść. A French wierzył, że będzie miał następców… I się nie pomylił, bo po takim praniu mózgu każdy będzie miał rozdwojenie jaźni.

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Emerytowana agentka



Autor: Becky Masterman
Tytuł: I tylko ciemność
Tłumaczenie: M. Stefaniuk, S. Rek
Wydawnictwo: Amber
Seria: Brigid Quinn
Tom: 2
Liczba stron: 368
Oprawa: miękka
Data wydania: 2015
ISBN: 978-83-241-5351-0

Okazało się w trakcie czytania, że I tylko ciemność Becky Masterman to drugi tom serii Brigid Quinn. Ale jakoś mi to nie przeszkadzało w trakcie lektury.
Brigid Quinn wywodzi się z policyjnej rodziny, przez wiele lat była tajną agentką FBI. Miała ksywkę Potężna Quinn, choć była niewielkiego wzrostu, ale gołymi rękami potrafiła zabić rosłego mężczyznę. Obecnie ma  56 lat i jest na emeryturze. Po latach życia na walizkach i w niebezpieczeństwie stworzyła sobie bezpieczny dom. Ma swoje prywatne biuro detektywistyczne, w ramach wolontariatu uczy samoobrony – ofiary przemocy ze schroniska dla kobiet, czasami spotyka się z przyjaciółką Malory, a w niedzielę uczęszcza do kościoła epistolarnego. Mieszka z mężem w Arizonie. Nie mają dzieci, ale po śmierci swojej bratowej zaopiekowała się 17-letnią bratanicą Gemmą-Kate, która miała iść na biologię na stanowym uniwersytecie w Arizonie. Ta inteligentna i spostrzegawcza nastolatka różni się od rówieśników – doświadczona przewlekłą chorobą matki (stwardnienie rozsiane), wychowana w twardej policyjnej rodzinie ma gorzkie podejście do życia, ma swoje mroczne tajemnice.  Brigid czuje przez skórę, że dzieje się z bratanicą coś dziwnego. Zwraca się do męża:
Carlo, instynkt mi podpowiada, że z tą dziewczyną jest coś nie tak. To coś niebezpiecznego. (s. 131)
Brigid w ramach przyjacielskiej przysługi na prośbę zrozpaczonej Jacquie Neilson wszczyna prywatne śledztwo na temat samobójczej śmierci jej 15-letniego syna, geja Joe’go. Samobójstwo może się okazać zabójstwem. Tymczasem ktoś otruł jednego z mopsów Brigid. Ona sama coraz gorzej się czuje, ma dziwne objawy, które utrudniają jej funkcjonowanie. Wszystko to się łączy…

poniedziałek, 19 października 2015

Wotum zaufania



Autor: Megan Maxwell
Tytuł: I ufaj mi
Tłumaczenie: Barbara Kitlińska
Wydawnictwo: Amber
Seria: Proś mnie, o co chcesz
Tom: 6
Liczba stron: 263
Oprawa: miękka
Data wydania: 2015
ISBN: 978-83-241-5358-6

Dobrnęłam do końca erotycznej serii Proś mnie, o co chcesz Megan Maxwell. Szósty tom pt. I ufaj mi to obyczajówka, a nie żaden erotyk!
Zaczyna się sielankowo. Dzień otwarty w szkole bratanka Erica. Rodzinna atmosfera. Po raz pierwszy padają słowa mama, tata. Ale grono kobiet intensywnie podpytuje, jak to jest z rodzicami chłopca. Następnego dnia Judith czuje się źle. Podejrzewa, że zaraziła się od Flyna. Eric wylatuje na 4 dni do Londynu w sprawach służbowych i zabiera ze sobą siostrzenicę Norberta, Lailę. Ta kobieta ma stare porachunki i zrobi wszystko, aby zniszczyć cudze szczęście. Plotki uderzają w Jud i najlepszego przyjaciela Erica, Björna. Zaczyna się kolejny mecz Niemcy – Hiszpania. Eric milczy uparcie, Jud zmaga się z chorobą i często spędza czas w toalecie. Gdy potwierdzają się jej najgorsze przypuszczenia, udaje się do lekarza. Ciąża to wyrok dla tej młodej kobiety, bo nie jest gotowa na dziecko, a fochy męża tylko utrudniają całą sprawę, nie wspominając o fatalnym samopoczuciu. W dodatku Eric trafia do szpitala…
Nasz związek to kolejka górska w lunaparku. (s. 192)

poniedziałek, 5 października 2015

Skandal z pamfletem w tle



Autor: Caroline Linden
Tytuł: Prawdziwy skandal
Tłumaczenie: A. Januszewska, B. Horosiewicz
Wydawnictwo: Amber
Seria: Skandale
Liczba stron: 335
Oprawa: miękka
Data wydania: 2014
ISBN: 978-83-241-5084-7


Pięćdziesiąt twarzy Grey’a zna już chyba każdy, przynajmniej ze słyszenia, ale nie każdy zna Pięćdziesiąt twarzy grzechu! Autorką pamfletu w odcinkach jest lady Constance. Niestety, nie dane mi było zapoznać się z tymże utworem. Tę okazję mieli tylko bohaterowie romansu historycznego Prawdziwy skandal Caroline Linden, absolwentki fizyki i matematyki, która odkryła w pewnym momencie swego życia, że tworzenie powieści jest o wiele lepszą zabawą niż pisanie oprogramowania komputerowego.
Główna bohaterka Abigail Weston ma wszystko, co powinna mieć młoda dama na początku XIX wieku: urodę, inteligencję i bardzo duży posag. Rodzice marzą, że ich córka poślubi księcia, lecz sama zainteresowana marzy o poślubieniu mężczyzny, który pokocha nią dla niej samej i obdarzy namiętnością, o jakiej czytuje ukradkiem w gorszącej książce lady Constance Pięćdziesiąt twarzy grzechu.
Ojciec Aby, Thomas ma smykałkę do interesów, dorobił się wielkiego majątku i ma duże ambicje związane z dziećmi. Właśnie kupił dom Hart House w Richmond o dzień drogi od Londynu. Dlaczego? Bowiem…
posiadłość wiejska dodaje człowiekowi powag i czyni go dżentelmenem. (s. 17)
Sąsiadem Westonów jest Mizantrop z Montrose Hill, czyli Sebastian Vane. W 1815 roku wrócił do domu ranny w kolano w bitwie pod Waterloo. Wkrótce jego szalony ojciec zaginął, a jego oskarżono o morderstwo i kradzież dużej sumy pieniędzy. W opinii okolicznych mieszkańców jest mordercą i złodziejem, aczkolwiek bez żadnych dowodów. W dodatku jest bankrutem. Majątek przepadł. Nazwisko okryła hańba. Nie ma szlacheckiego tytułu, ma tylko wielkiego psa na dziki Borisa oraz małżeństwo wiernych służących. Nic dziwnego, że ten kulejący mężczyzna wycofał się z życia publicznego.