Pokazywanie postów oznaczonych etykietą humor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą humor. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 grudnia 2023

Zaklęta w ciszy

Autor: Urszula Gajdowska

Tytuł: Zaklęta w ciszy

Wydawnictwo: Lucky

Liczba stron: 440

Oprawa: miękka

Data wydania: 2023

ISBN: 978-83-67787-35-2

 

 

Bardzo lubię powieści z akcją osadzoną w przeszłości i dlatego z przyjemnością sięgam po książki Urszuli Gajdowskiej. Z końcem roku sięgnęłam po powieść Zaklęta w ciszy. Blurb:

Londyn, 1823 rok. Gdy umiera stary hrabia Foglar, jego synowie nie tylko dziedziczą znaczny majątek, lecz także dowiadują się o istnieniu nieznanej wcześniej siostry. Dziewczynka cierpi na zagadkową przypadłość, objawiającą się niemożnością mówienia przy obcych. Nikt nie zdaje sobie sprawy z tego, że milczenie małej Evie kryje mroczną i niebezpieczną tajemnicę z przeszłości Wraz z dziewczynką w życiu najstarszego syna i dziedzica hrabiowskiego tytułu, Fryderyka, pojawia się jej guwernantka, panna Florence Thompson. Choć między tymi dwojgiem od początku iskrzy, to wydaje się, że dzieli ich ogromna niechęć i bariery społeczne nie do pokonania. Mają jednak wspólny cel: pomóc swej małej podopiecznej pokonywać jej lęki. Czy im się to uda? Czy Fryderyk i Florence znajdą też drogę do siebie? I czy stary hrabia pozostawił swoim dzieciom mapę do pirackiego skarbu?

Pochłonęła mnie ta historia. Ostatnio słucham dużo audiobooków. Tę powieść również zaczęłam słuchać, ale... bateria padła i sięgnęłam po wersję papierową. Nie wiem dlaczego, lecz do końca historii trzymałam w ręku książkę. Może tak było mi lepiej odkrywać piękno historii ukrytej w słowie drukowanym...?


Dlaczego warto przeczytać "Zaklętą w ciszy"?

  • główna tematyka – mutyzm wybiórczy, czyli zaburzenie lękowe dotykające najczęściej dzieci. To opis symptomów, zachowań Evie, sposoby postępowania, oswajanie rzeczywistości małymi kroczkami. Tę historię powinni poznać wszyscy, którzy pracują z dziećmi. 

wtorek, 12 grudnia 2023

Białe święta, zimny trup

Autor: Iwona Banach

Tytuł: Białe święta, zimny trup

Wydawnictwo: Dragon

Seria: Seria z trupem

Tom: 5

Liczba stron: 320

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2023

ISBN: 978-83-8274-303-6

 

Policjant w Mikołaju się zjeżył, a Mikołaj w policjancie załamał. Wszystko było bardzo zagmatwane i niejasne. (s. 124)

Za oknem biało, na horyzoncie Gwiazdka, a w ręku komedia kryminalna Białe święta, zimny trup Iwony Banach.

Prepperka Emilia Gałązka w przedświątecznym szaleństwie tworzy w swoim domowym bunkrze za pomocą gwoździ, ostrzy pił, spawarki i lutownicy niezniszczalną choinkę. Na tę wieść Magda z ośmiomiesięczną córką przenosi organizację świąt do domu, z dala od zabójczej choinki. Tam na nią czeka matka Simona, Paweł i Luna. Wkrótce znaleziono zwłoki. Zapowiadają się katastrofalne święta, tym bardziej że w okolicy grasuje wilkołak, dziwna kobieta z lasu szuka dawno zaginionej siostry, a jamniczka Luna z wielkim Rafaelem szaleje w najlepsze.

Uff… przeżyłam! I nie mam tu na myśli zamachu na moje życie, ale święta z Emilią Gałązką! Choinka jej pomysłu nadaje się najbardziej na złomowisko, ewentualnie do muzeum osobliwości lub galerii new art. Nie tylko grozi skaleczeniem, ale obcięciem którejś z części ciała. Taki ostry początek i osobliwy widok nie wiem, czy mnie bardziej zmroził, czy rozbawił. Na pewno niepomiernie zaskoczył, a potem było już… normalnie nienormalne, jak to u Iwony Banach w komediach kryminalnych i trupami.

czwartek, 16 listopada 2023

Geriatryczne Biuro Śledcze

Autor: Iwona Banach

Tytuł: Geriatryczne Biuro Śledcze

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska

Liczba stron: 304

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2023

ISBN: 978-83-8329-102-4

 

 

Będziemy odciążać organy ścigania. Wiecie, taka agencja dla ludzi! Dla staruszek i tak dalej. (s. 10)

Co robić na emeryturze? Iwona Banach ma pewną radę. Zawarła ją w powieści Geriatryczne Biuro Śledcze. To kolejna świetna komedia kryminalna w dorobku pisarki.

Na emeryturze trudno znaleźć sobie zajęcie, gdy ma się tyle czasu wolnego. Tak było w przypadku emerytowanych policjantów i pracownicy policji. Mogą zabić czas, lecz do tego potrzebne jest im jakieś zajęcie. Na razie tylko słuchają plotek lokalnej społeczności i się nudzą. Gdy dochodzi do zbrodni, zakładają GBŚ, czyli Geriatryczne Biuro Śledcze. Mieszkańcy mówią o swoich własnych podejrzeniach. Prawda czeka na odkrycie. Do jakich wniosków dojdzie GBŚ?

Na komediach kryminalnych Iwony nigdy się nie zawiodłam. Od razu kupił mnie oryginalny tytuł powieści i informacja, kim będą bohaterowie. To emeryci, którzy rzadko stanowią oś rozgrywanych wydarzeń w książkach, a którzy chcą od życia czegoś więcej niż bezczynnego siedzenia w domu. Nie ma tu licznych trupów, jak do tej pory u autorki bywało. Krew się nie leje, za to rządzi starszyzna z bagażem doświadczeń policyjnych i w słusznym wieku, w dodatku całkiem sympatyczna. Licencjonowani detektywi i bufetowa powołują do życia GBŚ. Niezwykły organ na miarę zbrodni małomiasteczkowych w Prasławcu. Będą rozwiązywać problemy, którymi policja nie miałaby się czasu zająć. A że znają układy i układziki, mają znajomych w szeregach policji, łapówki w postaci szarlotek, to i karierze GBŚ dobrze wróżyło. Lojalnie ostrzegam, można zgłodnieć w trakcie czytania.

W skład Geriatrycznego Biura Śledczego wchodzą trzej licencjonowani detektywi i jedna licencjonowana… bufetowa. Dzięki reklamie szeptanej stopniowo dostaje coraz więcej spraw i coraz poważniejszego kalibru. Chodzi o babkę Marecką, która nie mogła popełnić samobójstwa, bo miała za mąż wychodzić. Była dobrą partią – miała dom, konto i dobrą emeryturę. Kto ją zabił? Ponieważ wiele osób lubi rozwiązywać zagadki kryminalne, to i szeregi „geriatrii” powiększają swoje zasoby ludzkie o młodsze pokolenie – Mateusza i Melkę.

czwartek, 28 września 2023

I życzę ci wszystkiego najgorszego

 Autor: Natalia Nowak-Lewandowska

Tytuł: I życzę ci wszystkiego najgorszego

Wydawnictwo: Lucky

Liczba stron: 288

Oprawa: miękka

Data wydania: 2023

ISBN: 978-83-67787-19-2

 

 

 

Oceniał, co już było nie w porządku z dziennikarskiego punktu widzenia, ale przede wszystkim jego oceny były obraźliwe, a tego jako kobieta, feministka, człowiek nie mogłam mu puścić płazem. (s.10)

Nie ma to jak oryginalny tytuł książki, który przykuje uwagę. Moją uwagę. Tak było z najnowszą powieścią Natalii Nowak-Lewandowskiej zatytułowanej… I życzę ci wszystkiego najgorszego. Wymowny tytuł, nie powiem.

W gazecie „Wokół Łodzi” młody dziennikarz Ksawery Flis zamieszcza felietony. Często mają one wydźwięk antykobiecy. Nic dziwnego, skoro wychowywała go apodyktyczna matka, a była partnerka go skrzywdziła. Swą niechęć do kobiet przelewa w felietony. Te wypowiedzi coraz bardziej irytują Kalinę Polańską, dziennikarkę feministycznej gazety „Łódź Jest Kobietą”. Irytują do tego stopnia, że postanawia odpowiedzieć Ksaweremu na łamach gazety. Tak zaczęła się dyskusja dwóch łódzkich dziennikarzy. O dziwo, mężczyznę coraz bardziej fascynuje charyzmatyczna Kalina, do czego nie chce się przyznać. Kobieta nie ma zamiaru spojrzeć na niego łaskawszym okiem…

Fabuła powieści zbudowana jest na kontraście. Kobieta – mężczyzna, dziennikarka – dziennikarz, feministka, liberałka – mizogin, ekolożka, skiperka – cynik. To wystarczy, by czytelnicy lokalnych gazet w Łodzi mieli o czym czytać i namiętnie dyskutować. Tych dwoje nie przebiera w słowach w swoich felietonach, robiąc osobiste przytyki. Momentami jest to zabawne, choć ogólny wydźwięk ich felietonów staje się coraz bardziej niesmaczny, a w komentarzach pojawia się hejt. Personalne czepianie się koleżanki po fachu na łamach gazety nie jest w dobrym tonie ani osobistym, ani zawodowym. Nie powiem, teksty czytałam z wielkim zaciekawieniem. Autorka dobrze wczuła się w role i świetnie oddała poglądy na życie i emocje kotłujące się w dziennikarzach. Przy okazji przemyciła kilka prawd, rad, ostrzeżeń i pozwoliła zajrzeć do redakcji.

środa, 23 sierpnia 2023

Klątwa utopców

Autor: Iwona Banach

Tytuł: Klątwa utopców

Wydawnictwo: Dragon

Liczba stron: 320

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2023

ISBN: 978-83-8274-299-2

 

 

 

W sklepie mówili, że we wsi znów dzieje się coś strasznego. Że niby utopce wylazły i będą mordować ludzi. (s. 59)

Ktoś rzucił na czytelników klątwę! I nawet wiem kto! To sprawka Iwony Banach. Klątwa utopców zalała dziś rynek czytelniczy.

27-letnia Dagmara Rogalska na polecenie matki jedzie z odsieczą do dziadka Ksawerego, by się nim zaopiekować i znaleźć mu gosposię. Wszystkie do tej pory uciekały od Generała, a nestor nie będzie wykonywał babskich zajęć. Daga jedzie z przyjaciółką Kingą. Na miejscu dowiaduje się, że dziadek zniknął. Chyba ktoś go porwał. Kobieta rusza na poszukiwania porywaczy i porwanego. Z odsieczą przybywa specjalna grupa ratunkowa, którą ulokowano w psychiatryku. W Utopcach powiadają, że znów u nich dzieje się coś strasznego. Ponoć wylazły utopce i będą mordować ludzi. Rzeczywiście, ktoś morduje. Zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Życie Dagmary jest zagrożone. Jedni chcą ją zabić, inni wygonić ze wsi, a jeszcze inni… poślubić! Na „romantycznym” Roztoczu dzieją się przedziwne wydarzenia z komarami i utopcami w roli głównej. Istne wariatkowo!

Komedia kryminalna zaskakuje pod każdym względem. Niebanalny pomysł na fabułę i jej wyborne wykonanie zaowocowały powstaniem nieprzeciętnej powieści z rodzaju rozrywkowych. Jedno jest pewne – dużo się dzieje, poplątana akcja pełna zwrotów sprawia, że rzadko można złapać oddech. Autorka doskonale zawiązała intrygę niczym węzeł gordyjski, a potem ją stopniowo rozplątywała. Mimo błędnych tropów sytuacja stopniowo się wyjaśniła. Miały w tym udział gospodyni Kusiakowa i Różowa Pindzia o intelekcie majonezu.

Bohaterowie to zacne grono. Wszyscy razem i każde z osobna, choć niektórzy ukrywają swe prawdziwe oblicze. Dagmara wydawała mi się nieco roztrzepana i młodsza niż metryka wskazuje. Ma panna charakterek.  Nawet dziadek czasem tracił przy niej rezon. Jednak dla mnie pierwsze skrzypce grała Kusiakowa, przedstawicielka odrębnej gałęzi lokalnego folkloru, swojsko zaciągająca gwarą. Ma ręce wielkie jak bochny chleba, a jednym cycem zabiłaby mężczyznę. Kobieta jest bardzo przesądna, ciągle straszy utopcami, opowiada krwawe bajki i wszędzie wściubia nos. Za to zdrowo gotuje! Nic tylko się skusić na jaja Gustlika w sosie krzanowym, zupę jabłkową na boczusiu wędzonym, wiśniówkę na kościach na słodko.

wtorek, 22 sierpnia 2023

Jezioro Zapomnienie

Autor: Joanna Tekieli

Tytuł: Jezioro Zapomnienie

Lektor: Mateusz Drozda

Wydawnictwo: Filia

Typ książki: audiobook

Czas trwania: 7 h 35 m

Data wydania: 2023

 

 

 

Wakacyjny czas sprzyja wyprawom nad jezioro. W weekend wybrałam się z Joanną Tekieli nad Jezioro Zapomnienie, a towarzyszył nam lektor Mateusz Drozda.

Daniel Orlicz mieszka sam w domu po dziadkach we wsi Zapomna, ale z dala od innych domów, nad jeziorem Zapomnienie. Od życia oczekuje świętego spokoju, więc odosobnienie mu nie przeszkadza. Nie przejmuje się, co myślą o nim inni. Zdaje sobie sprawę, że uchodzi za dziwaka. Pewnego dnia na swej drodze spotyka Igę. Przebojowa kobieta do niego nie pasuje. Lecz to ona i jedyny przyjaciel razem z nim walczą o zachowanie uroczego zakątka nad jeziorem.

Znam dobrze cykl autorki Leśna Ostoja i poniekąd wiedziałam, czego mogę się spodziewać, a mimo wszystko zostałam mile zaskoczona. Co tu dużo pisać – urzekła mnie ta powieść po wielokroć.  

Po pierwsze absolutna i bezwarunkowa miłość do przyrody, do polskiej ziemi, do naturalnego piękna. Daniel żył w małym raju na ziemi. Jego świat był o wiele bogatszy. Zazdrościłam mu domu w tak pięknych okolicznościach przyrody. Te poranki na pomoście, wizyty raniuszka i innych ptasich przyjaciół, obserwacja otoczenia, nieśpieszność… To nic, że czasem wylewy rzeki odcinały go od cywilizacji.

Grafik komputerowy był samowystarczalny. Potrafił wszystko. Obiad ugotował, pierogi lepił, konia oporządzał, sadził kwiaty i warzywa, robił przetwory, zbierał grzyby, naprawiał sprzęty. Tak został wychowany. Pracy mu nie brakowało w obejściu, ale żył zgodnie z rytmem natury. Czerpał z niej pomysły i wykorzystywał materiał, jaki ona dawała mu do majsterkowania.

poniedziałek, 21 sierpnia 2023

Gnomon i tajemnica starego domu

Autor: Iwona Banach

Tytuł: Gnomon i tajemnica starego domu

Wydawnictwo: Dwukropek

Cykl: Gnomon

Tom: 1

Liczba stron: 320

Oprawa: twarda

Data wydania: 2021

ISBN: 978-83-8141-366-4

 

Nic tak nie cieszy jak przygoda! Taka prawdziwa, o której potem można opowiadać kolegom w klasie tak, że aż będą się skręcać z zazdrości. (s. 168)

Jak wakacje, to wyjazdy. A dokąd? Do Bolesławca! Ciotka Marta zaprasza, czyli Iwona Banach i książka detektywistyczna dla dzieci Gnomon i tajemnica starego domu.

Guśka, Ptyś i Leonek spędzają wakacje u swojej starej ciotki. Trzydziestka na karku to już wiek sędziwy i nic dziwnego, że ciotka Marta zaczyna cierpieć na reumatyzm. A może romantyzm? Dzieciaki nie wiedzą, gdyż mają na głowie poważniejsze sprawy. Stary, poniemiecki dom, który niedawno kupiła ich wakacyjna opiekunka, okazuje się całkiem, całkiem do rzeczy. Nuda przestaje im grozić, gdy ktoś porywa ciotkę, w progu mijają się z włamywaczami, ktoś buszuje nocą w ogrodzie, a w domu są zmumifikowane szczury. Na dorosłych nie mogą liczyć, nawet na policjanta, a przecież ktoś musi odnaleźć skarb poprzedniej właścicielki kamienicy – Rozalii von Bonin.

Stary dom wymagający remontu bez wifi i TV nie jest „atrakcją” dla trójki jedenastolatków podrzuconych koleżance na dwa tygodnie. Jednak sytuacja dramatycznie zmienia się w krótkim czasie. I to w nocy! Co się wówczas wydarzyło na parterze, tego chyba do końca nie wie nikt. A to było tylko preludium, bo to, co się później działo w domu i wokół niego, to w najgorszych koszmarach się nikomu nie śniło. Włamania, demolki, porwania to pikuś przy wściekłej Laluni. Chihuahua to ulubienica Marty, która bardzo kocha swoją panią. Waleczna lwica w wersji mini, a raczej koszmarna rakieta zębatego rażenia. Pojawia się Tygrys – pies z tajnym oprogramowaniem, czyli policyjny owczarek niemiecki i jeszcze jeden nietuzinkowy futrzak.

Ale dzieciaki też są niczego sobie. Opętane i niebezpieczne wprowadzają galimatias. Niektórzy nazywają je potworami. Przy nich wścieklizny można się nabawić. Akcje grupy szpiegowsko-detektywistycznej to efekt szalejącej wyobraźni i paskudnych pomysłów. A wszystkiemu była winna Guśka. Dagmara chciała być jak Enola Holmes.

środa, 16 sierpnia 2023

Zabójczy książę

Autor: Melisa Bel

Tytuł: Zabójczy książę

Wydawnictwo: wydanie własne

Cykl: Co za para!

Tom: 2

Liczba stron: 316 

Oprawa: miękka

Data wydania: 2023

ISBN: 978-83-965763-2-3

 

 

Świat nie jest usłany różami i od nas zależy, czy potrafimy chwytać w dłonie nadarzające się okazje. (s. 186)

Jak się dorwałam, to przepadłam! Tak najczęściej bywa z książkami Melisy Bel. Tym razem zaczytałam się w powieści Zabójczy książę.

Książę Evan de Clare sieje postrach w londyńskim towarzystwie i wśród służby. Nazywany jest potworem, gdyż doprowadził do śmierci swojej żony. Znów szuka guwernantki dla swojej córki. Jego szorstki i nieprzystępny sposób bycia, mroczne spojrzenie odstraszają kolejne kandydatki. Tylko skromnie ubrana okularnica stawia mu czoła i za nic ma jego tytuł. Książę przyjmuje wygadaną dziewczynę, prawdziwą piękność ukrytą pod brzydką suknią. Jego ciało intensywnie reaguje na jej bliskość. Panna Foster wywraca jego życie do góry nogami, krytykuje go na każdym kroku. Nie zdaje sobie sprawy, że od nienawiści do namiętności dzieli ją jeden krok.

Porwała mnie akcja kolejnej powieści Melisy Bel. To drugi tom serii Co za para! Autorka ma dryg do pisania romansów historycznych. Lekkim piórem kreśli barwne sceny pełne emocji, jak ostrą szpadą kreśli dialogi pełne humoru, aluzji i celnych ripost, ze znawstwem kreuje męskich bohaterów z tytułami arystokratycznymi i bohaterki z ciętym językiem i wojowniczym charakterkiem. Do tego dba o detale historyczne i tworzy atmosferę pełną napięcia, erotycznego również.

U Melisy Bel zawsze trafia swój na swego, a wtedy lecą iskry. Iskry złości, zazdrości i namiętności. Miłość pełna pasji, często skrywana i tłumiona, bo nie uchodzi, bo się nie godzi. Tak jest i tutaj. Nie do pomyślenia jest, by zwykła guwernantka z nizin społecznych mogła się związać z arystokratą. A jednak… Posiadanie wolnej woli i rozumu, analityczne podejście do życia i feministyczne poglądy sprawiają, że pewien rodzaj relacji staje się możliwy.

poniedziałek, 7 sierpnia 2023

Riley Thorn i martwy sąsiad

Autor: Lucy Score

Tytuł: Riley Thorn i martwy sąsiad

Tłumaczenie: Olgierd Maj

Wydawnictwo: Editio

Cykl: Riley Thorn

Tom: 1

Liczba stron: 464

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2023

ISBN: 978-83-283-8827-7

 

Macie przeczucia, że coś się wydarzy? Prorocze sny? A może wizje? Taki dar ma bohaterka najnowszej powieści Lucy Score Riley Thorn i martwy sąsiad.

Ktoś zastrzelił Dickiego. (s. 48)

Riley Thorn zarabia marnie jako korektorka, a jeszcze płaci alimenty byłemu mężowi, który jest gwiazdą telewizji. Straciła dobrą pracę. Upokorzona wprowadziła się do kamienicy zamieszkałej przez specyficznych emerytów. Ma dar jasnowidzenia, którego chętnie pozbyłaby się daru jasnowidzenia, bo wystarczy jej komplikacji w życiu. Jedna jej przybyła. To seksowny przystojniak Nick Santiago, prywatny detektyw, amator zagadek kryminalnych i pięknych kobiet. Riley poznał, gdy szukał jej sąsiada. Wkrótce kobieta stała się podejrzaną o zabójstwo sąsiada. Nick ruszył z pomocą, by odnaleźć prawdziwego mordercę. Nie pomagały mu paranormalne zdolności kobiety i jej uroda. Sprawę skomplikowało pojawienie się dziwnego nieznajomego koło Riley. Morderca się wymykał…

Daj mi chwilę, dobrze? (s. 100)

Po raz pierwszy spotkałam się z piórem Lucy Score, choć jest autorką bestsellerów Amazona i „Wall Street Journal”. Jej powieści to współczesne komedie romantyczne przetłumaczone na kilkanaście języków. Wychowana w Pensylwanii, w wiejskich okolicznościach przyrody i wśród książek wiodła spokojne życie. To tam kształtowała się jej wyobraźnia.

Kod: zapiekanka z kapusty.

Główna bohaterka Riley Thorn próbuje nie rzucać się w oczy i wieść spokojne życie. Jednak nie jest to możliwe. Przeszkadza jej „dar”, który odziedziczyła po kądzieli. Riley słyszy głosy zmarłych i cudze myśli. Wygłasza ostrzeżenia do obcych ludzi wbrew własnej woli, bo każe jej to zrobić czyjś duch. Stara się ignorować swoje paranormalne zdolności, tłumi swój dar, ale do czasu. Dopóki nie zobaczy wizji śmierci swojego sąsiada Dicka. Dopóki wizja nie stanie się rzeczywistością.

niedziela, 23 lipca 2023

Seks, książki i pieniążki

 Autor: Iwona Banach

Tytuł: Seks, książki i pieniążki

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska

Liczba stron: 320

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2023

ISBN: 978-83-8329-075-1

 

 

 

Kiedy wszystko to, co lubisz, widzisz w tytule powieści u znajomej autorki, to oczka ci się świecą! Zapraszam na… Seks, książki i pieniążki Iwony Banach.

Była to zbrodnia szczególna, niejako elitarna i romantyczna, ona pisarka, on nóż rzeźnicki, miejsce biblioteka. (s. 72)

Kaśka, Karolina i Marietta z Zastronia poznały się na Wattpadzie i pod pseudonimem napisały książkę erotyczną. Powieść odniosła sukces. Pseudonimy ciążą trzem autorką, a one nie chcą się dzielić sławą. Każda z nich ma nadzieję na indywidualną karierę pisarską. Postanawiają się ujawnić na spotkaniu autorskim w lokalnej bibliotece. Ktoś brutalnie autorkom pokrzyżował plany. Jedna z nich tego nie doczekała. Nikt nic nie widział, nikt nic nie wie. Być może to jedna z dwóch autorek zamieszana jest w zbrodnię…

My tu morderstwo rozpracowujemy. (s. 133)

Jak zasiadłam do lektury, to w dwa dni ją połknęłam. I mało co się nie udławiłam! Ze śmiechu! Jedna scena tak mnie rozbawiła, że z oczu łzy płynęły mi ciurkiem, a ja nie mogłam się opanować. Nie mogłam dokończyć akapitu, bo łzy rozmazały mi ostrość widzenia, a ja się zanosiłam ze śmiechu, oczami wyobraźni widząc ową scenę. Aż się prosi o ekranizację tej komedii kryminalnej, choć nie wiem, czy aktorzy podołają wygibasom, którymi autorka raczy swe postaci. Bywa groźnie i niebezpiecznie, a nawet morderczo. Ręka, noga, mózg na ścianie… O pardon, głowa przy ścianie.

No co się certolicie, już! (s. 84)

A gdy trupy wychodzą spod ziemi i żywe do niej wpadają, to znaczy, że się dzieje. I to jak się dzieje! Uśmieszek, czasami ironiczny, gościł na mej twarzy non stop. Sarkastyczne dialogi z docinkami i wulgaryzmami, apetyczno-zgryźliwe komplementa międzygatunkowe, rozkminianie różnych wariantów zbrodni – świeżego morderstwa w bibliotece i starej sprawy, demolowanie domów bohaterów połączone z seksualnymi wygibasami, analityczne rozkładanie na łopatki polskiego społeczeństwa małomiasteczkowego. Bo i Iwona jest baczną obserwatorką naszej zaściankowości i mentalności. Trupy się autrorki trzymają, i to mocno!

Płomienne berło zawisło nad nią w rozkroku. (s. 94)

poniedziałek, 10 lipca 2023

Pełnia szczęścia

 Autor: Edyta Świętek

Tytuł: Pełnia szczęścia

Wydawnictwo: Replika

Liczba stron: 304

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2020

ISBN: 978-83-66481-64-0

 

 

 

Urlopuję i się relaksuję. Nadrabiam zaległości recenzenckie, ale nie odmawiam sobie książek i audiobooków dla przyjemności. O Pełni szczęścia Edyty Świętek miałam nie pisać, lecz zmieniłam zdanie. Okładka i blurb zachęciły mnie do wakacyjnej lektury:

O najsłodszy karmelku! Moje życie to jedna wielka porażka!!! (. 52)

Madzia Kociołek jest zwyczajną szarą myszką, której wciąż przydarzają się rozmaite wpadki. Oczko biegnące przez całą długość rajstop? Plamy? Katastrofy stylistyczne? Jeśli to wszystko kogoś musi spotkać, to z całą pewnością spotka Madzię, lecz to tylko wierzchołek góry lodowej na jej wyboistej drodze życiowej. Panna Kociołek za wszelką cenę pragnie odmienić swoje bezbarwne życie. Satyryczna historia z morałem ukazująca w krzywym zwierciadle kobietę, która traci zdrowy rozsądek i umiar w dążeniu do upragnionego celu.

Magda! Magda! Słyszałaś najnowsze plotki? (s. 218)

To zupełnie inna odsłona Edyty Świętek i jej pióra. Było lekko, zabawnie, prześmiewczo, ale i pouczająco, choć przypuszczam, że (nie)zamierzenie. A może zamierzenie, zważywszy na kreację głównej bohaterki i jej wielce wymowne nazwisko (i niech nikt mi nie mówi, że onomastyka nie ma znaczenia). Kotłuje się w życiu Magdy, oj kotłuje! O pardon… Madzi. Trzydziestopięcioletnia kobieta czasami zachowuje się jak nieporadne życiowo dziecko, a zdrobnienie imienia jeszcze to podkreśla. Madzia jest niezagospodarowaną, w pełni samodzielną komórką społeczną. Jest nad czym popracować.

Wystarczy tylko chcieć! (s. 101)

Co wyróżnia tę powieść? Wyliczenia i wypunktowania różnych rzeczy. Przypomina to notatki szkolne, ale zupełnie inaczej się czyta, o wiele lepiej, niż jednolity tekst i wyliczenie przez przecinki. A i oko się nie męczy. W sumie to każdy powinien zrobić sobie LISTĘ OSIĄGNIĘĆ i LISTĘ PORAŻEK. Może stanie się to przyczynkiem do rozpoczęcia zmian w sobie. Zmiany są potrzebne, a metamorfoza wewnętrzna i zewnętrzna mogą pomóc w osiągnięciu wyższych celów.

Do stu tysięcy drożdżówek z budyniem! (s. 139)

poniedziałek, 3 lipca 2023

Szczęście utkane z babiego lata

Autor: Ewelina Maria Mantycka

Tytuł: Szczęście utkane z babiego lata

Wydawnictwo: Lucky

Cykl: Saga gościeradowska

Tom: 2

Liczba stron: 368

Oprawa: miękka

Data wydania: 2023

ISBN: 978-83-67184-68-7

 

Ponownie zagościłam w Gościeradowie. Zaprosiła mnie tam Ewelina Maria Mantycka, a biletem była powieść Szczęście utkane z babiego lata, czyli drugi tom Sagi gościeradowskiej.

Ale numer. Niezłe z ciebie ziółko. (s. 268)

Renata, Elka i Kamila – trzy przyjaciółki z Gościeradowa – wytrwale poszukują miłości i szczęścia. Renata Wiercińska pracuje jako asystentka i sekretarka Wiktora Połanieckiego. Ciągle obawia się, że jej słynny pech ją dopadnie. Ela Sroka znajduje się na życiowym zakręcie. Ma dylemat, czy otworzyć się na miłość do Daniela, czy zatrzasnąć drzwi przed nią. Kamila Ratajczyk walczy z demonami z przeszłości. Zaciekle broni lokalnego dziedzictwa historycznego przed chciwymi spadkobiercami. Robi to, co dyktuje jej serce, a to nie zawsze idzie w parze z rozsądkiem.

Gościeradów, bo jesteście gościnni? (s. 259)

Nazwa Gościeradów kryje w sobie magiczną moc. Przyciąga gości, raduje się nimi, a oni z pobytu w tej miejscowości. Ja też do nich należę. Co mnie przyciąga? Piękna przyjaźń. Naturalność. Przyroda. Historia tego miejsca. Zabytki. Swojskość. Małomiasteczkowość. Zwierzęta. Stadnina koni. Codzienność i zwyczajność na wyciągnięcie ręki. Zaściankowość. Narodowe cechy Polaków. Lokalne wojenki. Autorka dodaje od siebie lekkość pióra, perypetie nietuzinkowych bohaterów, zawirowania miłosne, ko(s)miczne sytuacje, poczucie z humorem, działalność Towarzystwa Obrony Dóbr Gościeradowskich, ale także dramatyzm i odrobinę sensacji, całość okraszając tajemniczymi planami właściciela sieci hotelów.

Przeklęty bimber i kosmici. (s. 237)