Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyjaciel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyjaciel. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 sierpnia 2023

Klątwa utopców

Autor: Iwona Banach

Tytuł: Klątwa utopców

Wydawnictwo: Dragon

Liczba stron: 320

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2023

ISBN: 978-83-8274-299-2

 

 

 

W sklepie mówili, że we wsi znów dzieje się coś strasznego. Że niby utopce wylazły i będą mordować ludzi. (s. 59)

Ktoś rzucił na czytelników klątwę! I nawet wiem kto! To sprawka Iwony Banach. Klątwa utopców zalała dziś rynek czytelniczy.

27-letnia Dagmara Rogalska na polecenie matki jedzie z odsieczą do dziadka Ksawerego, by się nim zaopiekować i znaleźć mu gosposię. Wszystkie do tej pory uciekały od Generała, a nestor nie będzie wykonywał babskich zajęć. Daga jedzie z przyjaciółką Kingą. Na miejscu dowiaduje się, że dziadek zniknął. Chyba ktoś go porwał. Kobieta rusza na poszukiwania porywaczy i porwanego. Z odsieczą przybywa specjalna grupa ratunkowa, którą ulokowano w psychiatryku. W Utopcach powiadają, że znów u nich dzieje się coś strasznego. Ponoć wylazły utopce i będą mordować ludzi. Rzeczywiście, ktoś morduje. Zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Życie Dagmary jest zagrożone. Jedni chcą ją zabić, inni wygonić ze wsi, a jeszcze inni… poślubić! Na „romantycznym” Roztoczu dzieją się przedziwne wydarzenia z komarami i utopcami w roli głównej. Istne wariatkowo!

Komedia kryminalna zaskakuje pod każdym względem. Niebanalny pomysł na fabułę i jej wyborne wykonanie zaowocowały powstaniem nieprzeciętnej powieści z rodzaju rozrywkowych. Jedno jest pewne – dużo się dzieje, poplątana akcja pełna zwrotów sprawia, że rzadko można złapać oddech. Autorka doskonale zawiązała intrygę niczym węzeł gordyjski, a potem ją stopniowo rozplątywała. Mimo błędnych tropów sytuacja stopniowo się wyjaśniła. Miały w tym udział gospodyni Kusiakowa i Różowa Pindzia o intelekcie majonezu.

Bohaterowie to zacne grono. Wszyscy razem i każde z osobna, choć niektórzy ukrywają swe prawdziwe oblicze. Dagmara wydawała mi się nieco roztrzepana i młodsza niż metryka wskazuje. Ma panna charakterek.  Nawet dziadek czasem tracił przy niej rezon. Jednak dla mnie pierwsze skrzypce grała Kusiakowa, przedstawicielka odrębnej gałęzi lokalnego folkloru, swojsko zaciągająca gwarą. Ma ręce wielkie jak bochny chleba, a jednym cycem zabiłaby mężczyznę. Kobieta jest bardzo przesądna, ciągle straszy utopcami, opowiada krwawe bajki i wszędzie wściubia nos. Za to zdrowo gotuje! Nic tylko się skusić na jaja Gustlika w sosie krzanowym, zupę jabłkową na boczusiu wędzonym, wiśniówkę na kościach na słodko.

wtorek, 22 sierpnia 2023

Jezioro Zapomnienie

Autor: Joanna Tekieli

Tytuł: Jezioro Zapomnienie

Lektor: Mateusz Drozda

Wydawnictwo: Filia

Typ książki: audiobook

Czas trwania: 7 h 35 m

Data wydania: 2023

 

 

 

Wakacyjny czas sprzyja wyprawom nad jezioro. W weekend wybrałam się z Joanną Tekieli nad Jezioro Zapomnienie, a towarzyszył nam lektor Mateusz Drozda.

Daniel Orlicz mieszka sam w domu po dziadkach we wsi Zapomna, ale z dala od innych domów, nad jeziorem Zapomnienie. Od życia oczekuje świętego spokoju, więc odosobnienie mu nie przeszkadza. Nie przejmuje się, co myślą o nim inni. Zdaje sobie sprawę, że uchodzi za dziwaka. Pewnego dnia na swej drodze spotyka Igę. Przebojowa kobieta do niego nie pasuje. Lecz to ona i jedyny przyjaciel razem z nim walczą o zachowanie uroczego zakątka nad jeziorem.

Znam dobrze cykl autorki Leśna Ostoja i poniekąd wiedziałam, czego mogę się spodziewać, a mimo wszystko zostałam mile zaskoczona. Co tu dużo pisać – urzekła mnie ta powieść po wielokroć.  

Po pierwsze absolutna i bezwarunkowa miłość do przyrody, do polskiej ziemi, do naturalnego piękna. Daniel żył w małym raju na ziemi. Jego świat był o wiele bogatszy. Zazdrościłam mu domu w tak pięknych okolicznościach przyrody. Te poranki na pomoście, wizyty raniuszka i innych ptasich przyjaciół, obserwacja otoczenia, nieśpieszność… To nic, że czasem wylewy rzeki odcinały go od cywilizacji.

Grafik komputerowy był samowystarczalny. Potrafił wszystko. Obiad ugotował, pierogi lepił, konia oporządzał, sadził kwiaty i warzywa, robił przetwory, zbierał grzyby, naprawiał sprzęty. Tak został wychowany. Pracy mu nie brakowało w obejściu, ale żył zgodnie z rytmem natury. Czerpał z niej pomysły i wykorzystywał materiał, jaki ona dawała mu do majsterkowania.

sobota, 10 czerwca 2023

Jak nie być spinką przy krawacie

Autor: Anna M. Brengos

Tytuł: Jak nie być spinką przy krawacie

Wydawnictwo: Lucky

Liczba stron: 320

Oprawa: miękka

Data wydania: 2023

ISBN: 978-83-67787-03-1

 

 

 

Ostatnio czytam na książki, w których głównymi bohaterkami są nauczycielki, najczęściej to polonistki. Tak też jest w najnowszej powieści Anny M. Brengos Jak nie być spinką przy krawacie. No właśnie… jak?

To jakiś matrix cholerny! (s. 141)

Marcelina Żurowska jest cenioną polonistką i żoną swojego męża Ambrożego, sławnego adwokata i wspólnika w znanej kancelarii. Całe życie czuje się jak spinka przy jego krawacie. Podporządkowała się mężowi i jego karierze, spełniała jego wszystkie wymagania. Poświęciła się rodzinie, zaniedbując swoje pasje – malarstwo i żeglarstwo. Pewnego dnia mecenas pada na sali rozpraw i umiera. Marcelina stawia czoła schedzie po Ambrożym. Nie ufa prawnikom, policjantom, ochroniarzom, tylko lokalnemu menelowi i swojej przyjaciółce Leokadii, a musi zmierzyć się z dwoma mafiami, kochanką męża i swoimi pasjami.

To po cholerę mnie tu nachodzą, wąchają, strzelają… (s. 194)

Przeszłość Ambrożego wyskakuje jak diabeł z pudełka, wyciągając za sobą długą listę tajemnic. Wizyty wielkich panów w czerni z bukietami czarnych róż i lapidarne liściki od Colta, szefa mafii, budzą niepokój. Zagrożenie jest znacznie większe. Wszyscy szukają tajemniczego dowodu w sprawie przeciwko Lufie, którego bronił Ambroży. Marcelina przeżywa traumatyczne przygody. Ktoś ją śledzi i napada. Na Mazurach ruch jak na Marszałkowskiej. Na działce Żurowskiej roi się od dziwnych ludzi za dnia, jak i nocą. Ochroniarze od siedmiu boleści, budowlańcy tego samego sortu, policja, tajemniczy osobnik, przystojny turysta zza cypla i prawnik Jerzy nieudolnie smalący cholewki. Do tego CBŚ miesza się w sprawę. To wszystko przechodziło ludzkie pojęcie.

I… Marcelina… Uważaj na siebie. (s. 40)

sobota, 3 czerwca 2023

Truposz za potwierdzeniem odbioru

Autor: Monika B. Janowska

Tytuł: Truposz za potwierdzeniem odbioru

Wydawnictwo: Lucky

Liczba stron: 456

Oprawa: miękka

Data wydania: 2023

ISBN: 978-83-67787-07-9

 

 

 

W maju odbierałam wiele przesyłek i obawiałam się, czy w którejś nie będzie „niespodzianki”. Wszystko przez wydawnictwo Lucky, od którego do recenzji otrzymałam powieść Truposz za potwierdzeniem odbioru Moniki B. Janowskiej.

Nie mogę was zostawić na pastwę losu! (s. 36)

Po piętnastu latach małżeństwa Waldemar zostawił matkę swoich córek, osobistą kurę domową, żonę Krzysztofę Grądzińską. Wszystko przez wycieczkę do Pragi, korek w tunelu, audi a8 long, pełny pęcherz i znicz. Zabiera z domu pralkę, zmywarkę i telewizor, choć jest bogaty i stać go na kupno nowego sprzętu. Czterdziestolatka zatrudniła się w firmie kurierskiej, by utrzymać rodzinę. Pierwszy dzień w pracy zaczyna się od koszmaru. Mało brakowało, a Krzysztofa byłaby świadkiem morderstwa. To dopiero początek katastrofy. Do domu kobiety wprowadza się jej teściowa złorzecząca na syna i jej matka. Obie na zmianę współczują i chcą pomóc. Gdy dowiadują się o śmierci Staszka Migotki, odkrywają w sobie żyłkę detektywistyczną. Wraz z Krzysią i jej sąsiadem Łukaszem rozpoczynają amatorskie śledztwo w profesjonalnym wydaniu.

Może ty lepiej zamiast do pracy idź do egzorcysty? (s. 69)

Z Krzysztofą wszystko idzie na opak i niestereotypowo. Kobieta ma wyjątkowego pecha. Nowe spodnie kurierskie długo się na niej nie trzymają z różnych względów. Zwykle w tych wypadkach/przypadkach pojawia się obcy mężczyzna z wyglądu przypominający aktora Toma Hiddlestona. W żenujących sytuacjach konsternacja miesza się ze wstydem, zaskoczenie z chęcią niesienia pomocy. Niektóre z poczynań kurierki prowadzą ją na SOR, wprawiając w zdumienie lekarza i pielęgniarkę, jednocześnie poprawiając im humor. Mnie też. Zwroty akcji z udziałem Krzysi były często absurdalne, ale to one budowały komizm sytuacyjny w powieści. Nieco ironiczne spojrzenie na rzeczywistość wywoływało delikatny uśmiech na twarzy.

Korzystaj z życia i nie oglądaj się za tym patafianem! (s. 306)

Teściowa Marzena wyprowadziła się od męża i wprowadziła do synowej na znak solidarności z porzuconą kobietą. Nie żałuje sobie i umawia się na spotkanie ze starym znajomym. Pozwala głośno obgadywać swego syna i sama to robi. Zupełnie inaczej podchodzi do relacji damsko-męskich mamunka Bożenna. Rozpacza nad losem córki. Wmawia jej, że już nie potrzebuje do życia żadnego mężczyzny. Działała mi na nerwy swym pesymizmem i podejściem do życia.

Znowu Mauryca! (s. 265)

środa, 12 kwietnia 2023

Test na przyjaźń

Autor: Jenni Hendriks, Ted Caplan

Tytuł: Test na przyjaźń

Tłumaczenie: Aleksandra Dzierżawska, Małgorzata Olasik

Wydawnictwo: Poradnia K

Liczba stron: 340

Oprawa: miękka

Data wydania: 2021

ISBN: 978-83-66555-18-1

 


Czasem sięgam po powieści Young Adult, choć nie należę do tego targetu. Ostatnio porwała mnie książka Test na przyjaźń Jenni Hendriks i Teda Caplana.

Veronica Clark, prymuska, królowa balu, katoliczka, dobra córka. Ma wszystko – przystojnego chłopaka, grono przyjaciółek, popularność w szkole. Siedemnastolatka wybiera się do jednego z najlepszych college’ów, dlatego pilnie uczy się do egzaminów końcowych. Plany krzyżuje jej test… ciążowy. Dwie kreski to zamierzone działanie Kevina. Nastolatka decyduje się na legalną aborcję bez wiedzy rodziców. Jest to możliwe daleko od domu. Prosi o pomoc Bailey Butler, swoją dawną najlepszą przyjaciółkę. Obie wyruszają w długą podróż.

Przybyłem tu, by cię uratować, Veronico. (s. 183)

Kevin od samego początku nie jest odpowiednim chłopakiem dla prymuski. W ogóle dziwiłam się, że Veronica się z nim zadaje. Jego tania zagrywka, by zatrzymać ją w miasteczku, to cios poniżej pasa. Składanie winy za podjęte przez nią decyzje na karb szalejących hormonów też nie jest zbyt mądre. Kevin dalej kręci się wokół dziewczyny i jej macicy. Nie odpuszcza. Rusza do Nowego Meksyku za miłością swojego życia, próbując ją nakłonić do zmiany zdania. Staje się stalkerem. Jego upór można podziwiać, lecz nie motywy, którymi się kieruje.

Aborcyjna Przyjaciółka już rusza na pomoc! (s. 130)

środa, 14 września 2022

Życie last minute

Autor: Kamila Mitek

Tytuł: Życie last minute

Wydawnictwo: Dragon

Liczba stron: 320

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2022

ISBN: 978-83-8274-190-2

 

 

 

Zachwyciła mnie piękna okładka najnowszej powieści Kamili Mitek. Tytuł Życie last minute zapalił czerwoną lampkę. Pomyślałam, że to na pewno o chorobie, a ja od kilku lat unikam takiej tematyki z powodów osobistych. Moje podejrzenia okazały się słuszne. Jednak dałam się namówić na tę lekturę pani Ewie z wydawnictwa Dragon. Czy żałuję?

Wszystko, co się dzieje, ma znaczenie, choć nie od razu je dostrzegamy. (s. 283)

33-letnia Izabela Kujawska spełnia się zawodowo jako graficzka. Prywatnie nie układa jej się. Singielka wciąż leczy rany po wieloletnim związku z żonatym mężczyzną. Od trzech miesięcy ma na głowie młodszego brata, który zajął pokój w jej nowym mieszkaniu. Nagle zjawia się matka z walizkami. Oświadcza, że sprzedała swój majątek i wprowadza się do córki. Zszokowana Iza nie odmawia, choć jej stosunki z rodzicielką nie są zbyt bliskie. To nie koniec jej kłopotów. Wkrótce Iza usłyszy diagnozę, a jej świat przewróci się do góry nogami. Trójka rozbitków na życiowym zakręcie.

Lewa ręka zdrętwiała. (s. 59)

Zaciekawił mnie początek powieści. Fabuła stopniowo wciągała w wykreowany świat. Chociaż nie do końca wymyślony, gdyż autorka częściowo oparła swoją historię na prawdziwych opowieściach o chorobie swojej koleżanki Marty Stąpor. Niestety, w trakcie czytania uruchomiły się moje prywatne wspomnienia. Nasilające się objawy, pobyty w szpitalach, badania, diagnozy. Ogłuszająca dyskoteka techno, czyli pierwszy tomograf, i „niezawodna” hydroksyzyna na uspokojenie. I słowa: „Wszystko będzie dobrze”, które czasem doprowadzały do szewskiej pasji, bo było źle, czy inne: „Da sobie pani radę”. Czasem człowiek nie daje sobie rady…

Mam stwardnienie. (s. 181)

wtorek, 18 stycznia 2022

Tylko tam

Autor: Marta Bielawska

Tytuł: Tylko tam

Wydawnictwo: EmpikGo

Liczba stron: 202
Typ książki: e-book

Format: epub

Rozmiar: 1,1 MB

Data wydania: 2021

 

 

Po kilku ciężkich gatunkowo i tematycznie publikacjach sięgnęłam po lżejszy kaliber, a mianowicie po Tylko tam Marty Bielawskiej.

Przyjechała tu, by znaleźć rozwiązanie swoich problemów, a nie dokładać sobie nowych.

Amelia nakrywa męża na zdradzie z jej wspólniczką w kancelarii prawnej. W biegu się pakuje i wyjeżdża z Warszawy. Zatrzymuje się u przyjaciółki Zuzy. Schowana w małym pensjonacie Dębówka na Suwalszczyźnie dochodzi do siebie. Pobyt zakłóca jej obecność gburowatego Sebastiana, który nie radzi sobie z traumą po powrocie z Iraku. Dwoje poranionych przez życie ludzi pcha ku sobie przeznaczenie.

To dobre miejsce, żeby zebrać myśli, zastanowić się co dalej.

Przeniosłam się na Suwalszczyznę skąpaną w jesiennych deszczach, otuloną wiatrami. Podziwiałam widoki. Opisy przyrody i gospodarstwa agroturystycznego Dębówka we wsi Szawiany zapraszają czytelnika w gościnne progi. Tu czas płynie wolniej, a troski ulatują. Autorka kusi tym miejscem, zaprasza do jego odkrycia. Odpoczynek gwarantowany. Nie powiem, zrelaksowałam się, ale bardzo krótko ze względu na objętość książki i błędy, niedopracowanie. Niby się nie wgłębiałam w akcję, pozwoliłam się jej nieść, lecz czasami mnie coś irytowało. Autorka ma lekki styl, ale nie ze wszystkim sobie dobrze poradziła. Na pewno docenia wartości, jakimi jest rodzina i przyjaźń.

Ja też muszę coś zmienić.

niedziela, 9 stycznia 2022

Szwedzki kryminał

Autor: Beata Dębska, Eugeniusz Dębski

Tytuł: Szwedzki kryminał

Wydawnictwo: Agora

Seria: Tomek Winkler

Tom: 3

Lektor: Wojciech Żołądkowicz

Typ książki: audiobook

Rozmiar: 51245,5 MB

Czas trwania: 10 h 24 m

Data wydania: 2021


Mając ochotę na skandynawski kryminał, sięgnęłam po… Szwedzki kryminał Beaty i Eugeniusza Dębskich, trzeci tom serii Tomasz Winkler.

Witaj Adamku, Psychozo ty nasza.

Jest późna wiosna. Adam Mateńczuk vel Psychoza uciekł z zakładu psychiatrycznego. W chwili słabości wyjawił współwięźniowi, że zabił kilkoro dzieci, a nie jedno, za które został skazany. Ci, którzy poznali tajemnicę niebezpiecznego psychopaty, muszą zginąć. Pierwszy na liście był współwięzień, drobny przestępca, który poprosił byłego policjanta o pomoc. Drugim jest Tomasz Winkler. Żeby przeżyć, policjant działający pod przykrywką musi cofnąć się w przeszłość i rozwikłać zagadkę sprzed lat, poznać prawdziwą tożsamość Mateńczuka oraz dolnośląską sektę. Psychopata nie cofnie się przed niczym. Jest gotów skrzywdzić osoby najbliższe Winklerowi…

My tu mamy rasowy szwedzki kryminał, a nie amerykańską story.

Nie miałam okazji wcześniej poznać Tomasza Winklera, a szkoda. Na początku zżerała mnie ciekawość, dlaczego bohater stracił pracę w policji. Zeszło to na drugi plan, gdy Winkler otrzymał pracę w policji pod przykrywką. Nieformalnie wrócił do zawodu i zajmuje się rozwiązywaniem spraw nierozwiązywalnych. Wybiera aktualną. Rusza tropem Psychozy. Nieformalnie pomagają mu przyjaciółka i babcia. Żeby dotrzeć do sedna sprawy, policjant analizuje sprawę karną Mateńczuka. Motywów zbrodni szuka w jego przeszłości – dzieciństwie, domu rodzinnym, relacjach z innymi. Śledztwo się ciągnie. Przybywa pytań, lecz nie odpowiedzi. Stara sprawa okazuje się rozwojowa i jest kluczem do rozwiązania tej nowej. Winkler cały czas musi na siebie uważać, bo Psychoza jest na wolności i nie wiadomo, kiedy zaatakuje. A że to zrobi, to można przewidzieć, tylko jak to zwykle bywa, uderza w osoby najbliższe. Emocji nie zabraknie.

Och, co za rodzinka.

piątek, 31 grudnia 2021

Chłopiec, kret, lis i koń

Autor: Charlie Mackesy

Tytuł: Chłopiec, kret, lis i koń

Tłumaczenie: Magdalena Słysz

Ilustracje: Charlie Mackesy

Wydawnictwo: Albatros

Liczba stron: 128

Oprawa: twarda 

Data wydania: 2021

ISBN: 978-83-8125-778-7

 

Chłopiec, kret, lis i koń Charliego Mackesy’a to kolejna książka, która z miejsca zawojowała moje serce, gdy tylko do mnie dotarła. Rzuciłam się na nią zachłannie i z miejsca przeczytałam. Za drugim razem delektowałam się każdym słowem. Wiem, że sięgnę po nią jeszcze nieraz.

Nauczyłem się żyć w chwili obecnej.

Wszystko zaczęło się od ilustracji zamieszczanych przez autora na Instagramie, które przedstawiały chłopca, kreta, lisa i konia. Każda z nich coś symbolizuje. Z tych ilustracji powstał tomik bogaty w… przemyślenia, które nasuwają się czytelnikowi po zatopieniu się w niewielkiej ilości treści. Od początku rysowane postacie bawiły, uczyły, doradzały, dodawały otuchy obserwatorom i fanom Mackesy’a. Ja również z miejsca pokochałam rysunkowych bohaterów, którzy stali się moimi przyjaciółmi, towarzyszami w drodze przez życie. Pierwsze zdanie zostało przekreślone i poprawione, tzn. z „Ta książka należy do…” na „Ty należysz do nas”. Z miejsca dołączyłam do paczki czworga przyjaciół! I to jest niesamowite, że od razu czytelnik czuje się w nowej dla siebie sytuacji jak na spotkaniu ze starymi przyjaciółmi.
 

Dobroć okazywana samemu sobie to największa dobroć.

czwartek, 18 listopada 2021

Jesteś prawdziwym przyjacielem, Pinku!

Autor: Urszula Młodnicka

Tytuł: Jesteś prawdziwym przyjacielem, Pinku! Książka o relacjach z rówieśnikami dla dzieci i dla rodziców trochę też

Ilustracje: Agnieszka Waligóra

Wydawnictwo: Sensus

Seria: Jesteś ważny

Tom: 2

Liczba stron: 160

Oprawa: półtwarda 

Data wydania: 2021

ISBN: 978-83-283-7946-6

Rok temu zakochałam się w książce Urszuli Młodnickiej Jesteś ważny, Pinku. Książka o poczuciu wartości dla dzieci i rodziców trochę też. Niedawno ukazał się drugi tom serii Jesteś ważny – jesteś prawdziwym przyjacielem, Pinku! książka o relacjach z rówieśnikami i dla rodziców trochę też.

Bo Bingo jest moim przyjacielem i bardzo chcę, by się ucieszył. (s. 18)

Kim jest przyjaciel? To ktoś dla nas ważny, kto się nami interesuje, dobrze nas zna, pomaga nam i troszczy się o nas, a i my się o niego troszczymy. To ktoś, komu opowiemy o sobie i powierzymy swoje sekrety, a on nas zawsze uważnie wysłucha. Przy przyjacielu możemy być sobą. Kto ma przyjaciela, ten dobrze wie, jaki to skarb. Pink też to wie, ale nie do końca. Ma czasami wątpliwości. Niebieski stworek przyjaźni się z Bingo, Leo i Lulką. W różnych kwestiach pomaga mu rozmowa z mamą.

Nigdy mu tego nie wybaczę! (s. 82)

Pink przyjacielem, czyli skomplikowane relacje rówieśnicze między stworkami w szkole, na podwórku, w domu – tak najkrócej można powiedzieć o najnowszej książce dwóch przyjaciółek autorki i ilustratorki. Od nazywania uczuć i emocji poprzez zwykłą znajomość aż do przyjaźni. W krótkich rozdziałach autorka porusza szesnaście zagadnień związanych z przyjaźnią, relacjami między rówieśnikami. Między innymi dotyka tematu szczerości, zaufania, wybaczania, wzajemnej troski, słuchania, przepraszania, popełniania błędów. Ważne kwestie dotyczą relacji naszych przyjaciół z innymi, poznawania nowych znajomych, a także tego, że nie z każdym można się zaprzyjaźnić. Mądre rozmowy mamy z Pinkiem wyjaśniają zawiłości relacji między stworkami, podpowiadają, radzą, nakierowują, dają do myślenia. Dodatkowe karty ćwiczeń „Teraz Ty” po każdym rozdziale zachęcają małego czytelnika do zgłębienia tematu przyjaźni w odniesieniu do swojej osoby.

poniedziałek, 16 sierpnia 2021

Samolot z papieru

Autor: Ewa Pruchnik

Tytuł: Samolot z papieru

Wydawnictwo: Filia

Liczba stron: 478

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2020

ISBN: 978-83-8195-071-8

 

 

 

Ile razy robiliście samolot z papieru i bawiliście się nim? Jeden z bohaterów powieści Ewy Pruchnik Samolot z papieru miał taką pasję.

Czasami warto podążać swoimi ścieżkami, nie tylko tymi utartymi. (s. 126)

Emila i Nikodem znają się od piaskownicy. Rodzice od lat ich swatają, lecz drogi tych dwojga się rozeszły. Spotykają się przed studniówką Nikodema, który zaprasza Emilę na bal do technikum lotniczego. Na spotkaniu opowiadają o swoich planach i marzeniach. On mimo tradycji lekarskiej zostanie pilotem wojskowym. Ona ma spełnić marzenie ojca i zostać lekarzem. Po spotkaniu dziewczynę zaczepiają młodzi mężczyźni. W jej obronie staje ich przywódca Jeremi. Między młodymi przeskakuje iskra. Dzieli ich wszystko. Czy zakochany mężczyzna zawsze znajdzie drogę do ukochanej kobiety?

Pocałowałem cię w policzek. To źle? (s. 91)

Emila to dziewczyna z dobrego domu, córka lewicowego kardiologa. Subtelna blondynka w okularach i berecie, która boi się latać samolotem. Żyje pod kloszem. Bez własnych planów i ambicji działała mi na nerwy. Drażniła mnie. Jeremi vel Kmicic choć wyglądem budzi obawy – mroczny wysoki typ z twarzą ze śladami po bójkach – przykuwa swoją pewnością siebie i marzeniami o Legii Cudzoziemskiej. Od razu przykuł moją uwagę. Między tym dwojgiem stoi Nikodem, przyjaciel i brat. Mieć takiego przyjaciela to skarb, jednak ja miałam ochotę nim potrząsnąć, by zdobył się na coś więcej.

A dlacego psyjaciółka, a nie zona? (s. 206)

Moje serce skradł Krzyś, chłopiec z Dworku pod Akacją. Gaduła okropny, ale za to jakże inteligentny! Sympatię zjednał dyrektor ośrodka opiekuńczo-wychowawczego i kucharka oraz polonistka z liceum. Pokochałam panią Jadzię, woźną, za jej osobowość i cięty język. Państwo Karbowscy i Ostrowscy to przykłady kochających się małżeństw, na których można liczyć. Miłość Ostrowskiego do żony Anny, jego oddanie to nie tyle poświęcenie, ile wielka miłość.

W trudnych czasach dorastacie. (s. 300)

poniedziałek, 21 grudnia 2020

Magiczne chwile w Pensjonacie Leśna Ostoja

Autor: Joanna Tekieli

Tytuł: Magiczne chwile w Pensjonacie Leśna Ostoja

Wydawnictwo: Filia

Seria: Pensjonat Leśna Ostoja

Tom: 4

Liczba stron: 344

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2020

ISBN: 978-83-8195-285-9

 

Bardzo miło wspominam trylogię Pensjonat Leśna Ostoja. Dzięki Joannie Tekieli mogłam w nim spędzić grudniowy czas z najnowszą świąteczną powieścią autorki Magiczne chwile w Pensjonacie Leśna Ostoja.

Kochała Drzewie, wszystkich tutaj znała… (s. 99)

Gdzieś za Krakowem w malowniczej okolicy, w samym sercu puszczy, leży mała wioska Drzewie. Tu w starym dworku na obrzeżach wioski powstał Pensjonat Leśna Ostoja. To przytulne miejsce z niezwykłą atmosferą lubiane jest przez miejscowych i przez gości. Jednak na Boże Narodzenie i sylwestra właściciele zamknęli pensjonat, by spędzić świąteczny czas w gronie najbliższych. Jednakże życie weryfikuje plany…

Będę o tobie myślał podczas kolacji wigilijnej! (s. 53)

Autorka zaskoczyła mnie koncepcją książki. To właściwie zbiór opowieści w trzech częściach, a każdą z nich poprzedza świąteczny wiersz. W dwóch pierwszych cofamy się w czasie do młodości bohaterów, by potem przeskoczyć do współczesności. Obserwujemy perypetie miłosne Emilki Drzewieckiej i Piotra Wysockiego, Leokadii i Staszka oraz Kazika, Marceliny i Stefana, poznajemy wybryki trzech muszkieterów oraz byłych właścicieli dworku państwa Buczków, zwanych Chromami. W trzeciej części wydarzenia toczą się współcześnie. Do pensjonatu przybywa starsza pani z wnuczkiem, by przeżyć prawdziwe, rodzinne święta. Jedyne takie – niezapomniane. Właściciele robią wyjątek. Tymczasem w Polsce trwają poszukiwania dziewczynki z domu dziecka.

Takie cuda to tylko w Leśnej Ostoi! (s. 324)

niedziela, 11 października 2020

Topiel

Autor: Jakub Ćwiek

Tytuł: Topiel

Wydawnictwo: Marginesy

Liczba stron: 384

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2020

ISBN: 978-83- 66500-28-0

 

Powódź stulecia pamiętam dobrze. Na bieżąco śledziłam sytuację w telewizji, gdyż moja rodzina mieszka nad Odrą. Z zaciekawieniem sięgnęłam po powieść Jakuba Ćwieka Topiel.

Powódź, pomyślał z ekscytacją. Idzie powódź. (s. 80)

Głuchołazy, miasteczko przy granicy polsko-czeskiej nad Białką Głuchołaską. Początek lipca 1997 r. Padają ulewne deszcze, meteorolodzy alarmują o zagrożeniu powodzią, ale to nie przeszkadza nastoletnim chłopcom w cieszeniu się rozpoczętymi wakacjami. Darek, Kacper, Grzesiek, Józek są pewni, że to będzie ich lato! Kilka dni później zaczęła się powódź. Rzeka wylała i ruszyła lawina zdarzeń, w której chłopcy mieli swój udział. Wpierw dokonali wyjątkowego odkrycia, a potem jeden z nich zaginął. Po niemalże dwóch tygodniach jego ciało zostało znalezione. Co się wydarzyło?

Mamo, piwnica jest zalana. (s. 80)

Z miejsca zostałam porwana w wir wydarzeń, oszołomiona nimi i przemoczona do suchej nitki. Obserwowałam dramat miasta i ludzi. Mieszkańcy Głuchołaz szybko przekonali się, jak potężnym i niszczycielskim żywiołem jest woda. Robili, co mogli, aby ratować swój dobytek i życie. Budowały obrazy ludzi pomagających innym, wspierających się, lecz inne sceny jak rozdzielanie darów dla powodzian ukazywały tę mroczną naturę człowieka – kłótliwość, chciwość, zazdrość. Z ciekawością obserwowałam różne postawy ludzkie wobec tragedii.