Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nolan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nolan. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 października 2022

Let's Talk About It

Autor: Erika Moen, Matthew Nolan

Tytuł: Let’s Talk About It. Relacje, płeć oraz seks – czyli wszystko, o czym chcesz pogadać, a nie wiesz jak

Tłumaczenie: Olga Połowianiuk

Wydawnictwo: Jaguar

Liczba stron: 240

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2022

ISBN: 978-83-8266-137-8

 

 

Seks nie jest już takim tematem tabu jak dawniej, lecz świadomość młodych ludzi wkraczających w dorosłość jest niska z różnych powodów. Remedium na to może być książka graficzna Eriki Moen i Matthewa Nolana let’s Talk About It. Relacje płeć oraz seks, czyli wszystko, o czym chcesz pogadać, a nie wiesz jak, którą otrzymałam do recenzji ze znanej księgarni internetowej.

Nasze ciała są tak niesamowite!!! (s. 97)

Zanim zaczęłam czytać tę publikację, przekartkowałam ją sobie. Zerknęłam na spis treści i uderzyło mnie bogactwo informacji. Jednak w lekkie zdumienie wprowadziły mnie odważne ilustracje. W pierwszej chwili mały szok, a potem radość. Radość, że w końcu ktoś „otwarcie” w książce graficznej dla młodzieży wiarygodnie rysuje zróżnicowane nagie postacie, narządy płciowe w czasie erekcji, szczegóły anatomiczne. Autorzy nawet podpowiadają, jak może przebiegać randka solo, czyli techniki masturbacji „do wypróbowania”. Od razu rzuca się w oczy jedno – w tej książce brak tabu. I bardzo dobrze! Koniec z krępującymi tematami. Liczy się wiedza i rozmowa.

Dobry seks to taki, w którym są świadoma zgoda, komunikacja, zabawa i przyjemność. (s. 149)

Ilustracje przyciągają wzrok na różne sposoby. Ukazują młodych ludzi wchodzących w dorosłość, którzy mają wiele pytań i wątpliwości w kwestiach związanych z dorastaniem i własną seksualnością. Prostotę i przejrzystość obrazu doceni każdy. Spodobała mi się kreska. Miękka czcionka ułatwia czytanie, nie męczy oka. Wzrok przyciągają kolorowe zdania. Niektóre z nich umieszczono na kolorowym tle. W ten sposób wyróżniono najważniejsze informacje. Kolejny plus to bohaterowie, także niepełnosprawni. To młodzi ludzie, którzy ze sobą PO PROSTU rozmawiają. Głównie to koledzy i koleżanki, choć pojawia się także starsza, doświadczona siostra. Sama forma książki graficznej z krótkimi rozdziałami tylko zachęca nastolatków do sięgnięcia po nią.

Seks to bardzo indywidualna sprawa. (s. 120)

sobota, 9 listopada 2013

Do serca przytul psa



Autor: Tina Nolan
Tytuł: Łatka. Niechciany szczeniak
Tłumaczenie: Katarzyna Marciniak
Ilustracje: Sharon Rentta
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Seria: Na pomoc zwierzakom
Liczba stron: 96
Oprawa: miękka
Data wydania: 2012
ISBN: 978-83-265-0392-4



Zgubione… porzucone… zaniedbane? Odtąd ich domem będzie „Cichy kąt”! W idealnym świecie takie miejsca jak schronisko „Cichy kąt” nie byłyby potrzebne. Jednak Ewa i Karol Mareccy, których rodzice prowadzą schronisko, wiedzą, że w życiu nie zawsze jest idealnie. Codziennie zjawia się nowe zwierzę, które potrzebuje ich pomocy! Kiedy Ewa znajduje przed wejściem do przytuliska ślicznego szczeniaczka rasy golden retriever, postanawia znaleźć mu nowy dom. Jednak Karol ma inny pomysł… chce odnaleźć prawdziwych właścicieli Łatki…

Dzięki wyzwaniu Mery – Tydzień z Literaturą Dziecięcą i Młodzieżową – nadrabiam wiadomości z tejże literatury. Nie ukrywam, trochę wypadłam z obiegu z racji wieku i obecnie bycia bez pracy. 
Kolejna pozycja przeczytana w ramach tegoż wyzwania to książeczka Tiny Nolan Łatka. Niechciany szczeniak. Jest to jeden z kilku tomów wydany w serii Na pomoc zwierzakom. Łatwo rozpoznać serię, ponieważ na okładce jest zwierzak, o którym opowiada dana część, oraz logo serii – czerwone kółko ze srebrnym napisem serii, w środku niego jest białe, a w nim odciśnięta srebrna łapa. Logo utrwala się w naszej pamięci, bowiem jest widoczne na każdej stronie, tylko zamiast łapy mamy numery stron.
Od razu zwrócę Waszą uwagę na ilustracje autorstwa Sharon Rentty. Właściwie to są szkice wykonane miękkim ołówkiem. Kilka pociągnięć i rysunek gotowy. Zwierzęta wyglądają jak żywe, aż mamy ochotę je pogłaskać. Na każdej kartce jest ilustracja lub przerywnik w postaci śladu łap psa. A nad numeracją rozdziałów widnieje ten sam rysunek – goniące się pieski po trawie. Poza tym brawa należą się dla tłumacza, pani Katarzyny Marciniak, choćby za spolszczenie angielskich nazw własnych i przystosowanie ich do naszej rzeczywistości. To także wpływa na to, iż książkę czyta się szybko, łatwo i przyjemnie.