Pokazywanie postów oznaczonych etykietą II wojna światowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą II wojna światowa. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 grudnia 2023

Leśniczówka

Autor: Agnieszka Panasiuk

Tytuł: Leśniczówka

Wydawnictwo: Szara Godzina

Cykl: Sekrety Białej

Tom: 1

Liczba stron: 264   

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2023

ISBN: 978-83-67813-01-3


Zeszyt zachowany był bardzo dobrze. Jedynie pożółkłe brzegi kartek i wyblakły atrament świadczyły o upływie czasu, jaki nastąpił od chwili, gdy powstały w nim pierwsze zapisy. (s. 40)

Przez przypadek otrzymałam powieść Leśniczówka Agnieszki Panasiuk. To drugi tom serii Sekrety Białej. Pierwszego nie znam.

Po latach do Bielska Podlaskiej wraca Marysia. To jej rodzinne miasto. Mierzy się z niełatwą przeszłością – śmiercią matki, trudnym dzieciństwem pod okiem ciotki, nieszczęśliwą młodzieńczą miłością. W spadku po babci otrzymała leśniczówkę. W budynku znajduje pamiętnik Iny, łączniczki Armii Krajowej. Lektura zapisków z czasów II wojny światowej pochłania ją bezgranicznie, chociaż na co dzień zmaga się z różnymi problemami – ocalanie leśniczówki przed zniszczeniem, choroba synka, skomplikowane relacje z jego ojcem, poznanie zawiłych losów rodziców. Wciąż nurtuje ją pytanie, kim była tajemnicza Ina zakochana we włoskim jeńcu wojennym…

Otrzymałam informację, że ten tom można czytać bez znajomości poprzedniego, lecz w trakcie lektury czułam jakiś wewnętrzny niedosyt. Czegoś mi brakowało.

Akcja rozgrywająca się na dwóch płaszczyznach czasowych wciągnęła mnie dość szybko. Trudno mi orzec, która z tych płaszczyzn bardziej mnie zaintrygowała. Z jednej strony problemy dnia codziennego są mi bardziej bliskie. Tajemnicza choroba syna, stare nowe relacje z ojcem chłopca, na które w dużym stopniu wpłynęły relacje mężczyzny z jego własnym ojcem. Ciekawiło mnie, co się stanie ze starą leśniczówką po babci i jak ją „przemielą” machiny urzędnicze. Nie rozumiałam zachowania ciotki, która traktowała Marysię jak bajstruka i utrudniała jej życie na każdym kroku swoją niechęcią i rzucaniem kłód pod nogi.

czwartek, 24 sierpnia 2023

Ziele Marianny

Autor: Katarzyna Enerlich

Tytuł: Ziele Marianny

Wydawnictwo: MG

Cykl: Akuszerka z Sensburga

Tom: 2

Liczba stron: 272

Oprawa: miękka

Data wydania: 2020

ISBN: 978-83-7779-623-8

 

W wolnych chwilach zbierały z Marianną zioła na obrzeżach miasta i w nieodległym parku, który przed wojną był ośrodkiem kuracyjnym. Teraz zostały tam tylko puste budynki, niedziałające fontanny, alejki i lekko zdziczały ogród. Stasia uczyła córkę rozpoznawania gatunków roślin, a ta mimo wcześniejszego dystansu zaczynała się interesować pasją matki. (s. 100)

Jeśli jesteście na Mazurach lub już z nich wróciliście, to sięgnijcie po książkę Katarzyny Enerlich Ziele Marianny, drugi tom cyklu Akuszerka z Sensburga, by lepiej poznać historię tych ziem i jej mieszkańców.

Galina zrzuca habit mniszki wyznania staroobrzędowego. Pragnienie wolności i niezależności po latach przymusu i krzywd uczyniło z niej inną kobietę. Żyje na własnych zasadach. Poślubia Marcina Gramsa. Żyją razem w małej chacie w środku puszczy odcięci od świata. Nie wiedzą, że w Europie wybuchła wojna. Pewnego dnia trafia do nich Marianna, córka akuszerki z Sensburga, która uciekła na Prusy Wschodnie szukać matki Stasi. Pod okiem Galiny dziewczyna odkrywa w sobie talent do zielarstwa. Tu przeżywa swoją pierwszą miłość. Po wojennej zawierusze odnajduje matkę, pielęgniarkę w mrągowskim szpitalu. Obie marzą o polskiej zielarni w Mrągowie, dawnym Sensburgu.

Przeniosłam się w czasie do lat 30. XX wieku. Zafascynowało mnie proste życie, jakie wiodła Galina z mężem z dala od siedzib ludzkich. Proste, ale ciężkie. Trzeba było być samowystarczalnym, by przeżyć w leśnej głuszy, zwłaszcza w czasie srogich zim. Autorka opisuje codzienność Gramsów z dbałością o szczegóły, jakby sama z nimi żyła przez te lata i towarzyszyła im we wszystkich codziennych obowiązkach. Nie ubarwia, nie ocenia, opowiada prostymi słowami, wplatając w nie smaki, zapachy, obrazy i emocje. Koi kontaktem z dziką przyrodą. Zaprasza do chaty smolarza. Tworzy niezwykły klimat.

Brak mi słów, by oddać piękno i złożoność tej wielopłaszczyznowej powieści opowiadającej o czasach wojennych i powojennych na Mazurach, w Mrągowie i okolicach. Gdyby nie literacki język, epickość, to książkę można by potraktować jako reportaż, literaturę faktu o tym, jak dawniej żyli ludzie, z czym się zmagali po zakończeniu wojny, jak sobie radzili w czasach stalinizmu.

sobota, 12 sierpnia 2023

Zapisane w sercu

Autor: Agata Sawicka

Tytuł: Zapisane w sercu

Wydawnictwo: Dragon

Liczba stron: 320

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2023

ISBN: 978-83-8172-943-7

 

 

 

Ratując jednego człowieka, ratuje się całe pokolenia. (s. 283)

Przez kilka dni po zamówieniu powieści do recenzji zastanawiałam się, czy dobrze zrobiłam. Książek do czytania mi nie brakuje, tylko czasu. Jednak decyzja zapadła i trzeba było ponieść jej konsekwencje. Popłynęłam wraz z nurtem fabuły powieści Zapisane w sercu Agaty Sawickiej.

Ela chętnie słuchała opowieści dziadka o Wołyniu. Po jego śmierci wyruszyła z Wrocławia na Ukrainę, do Łucka, by poznać rodzinne strony dziadka. Zabrała ze sobą notes znaleziony w jego rzeczach. W autobusie poznaje Semka, który jej potem towarzyszy. W hotelu w Łucku Ela czyta zapiski. To historia o losach trzech przyjaciółek – Polki Heleny, Żydówki Chajki i Ukrainki Wiry. Ich młodość brutalnie przerywa wojna. Tragiczne wydarzenia plączą losy dziewcząt. Muszą podejmować trudne decyzje, gdyż za przyjaźń i miłość mogą zapłacić najwyższą cenę. Jak potoczyły się ich losy? Co łączy Helenę z Elą?

„Słodka” okładka nie oddaje dramatyzmu ani palety emocji, które autorka zaserwowała swoim bohater(k)om i czytelnikowi. Wsadziła ich na prawdziwy emocjonalny rollercoaster. Skupiła się w powieści nie tyle na wydarzeniach, ile na emocjach i rozterkach. Dylematy egzystencjalne były na porządku dziennym. Podejmowanie trudnych decyzji wymaga czasu, a w obliczu wojny trwało to czasami sekundy, minuty. Ile się zrobi w imię przyjaźni? Czego się dokona w imię miłości? Ile warte jest ludzkie życie, nieważne czy dziecka, czy starca? Ludobójstwo na Wołyniu, zwane też rzezią wołyńską, wywołuje mnóstwo emocji na stronach powieści obyczajowej, a jeszcze więcej w świecie rzeczywistym.

czwartek, 16 marca 2023

Na partyzanckich ścieżkach 1946 r.

 Autor: Michał Konarski

Tytuł: Na partyzanckich ścieżkach

Ilustracje: Hubert Ronek

Wydawnictwo: IPN

Cykl: Wojenna odyseja Antka Srebrnego 1939-1946

Tom: 8

Liczba stron: 44

Oprawa: miękka 

Data wydania: 2018

ISBN: 978-83-8098-266-6

 

Niedawno był Dzień Żołnierzy Wyklętych, a ja niespodziewanie trafiłam na komiks wydany przez IPN Na partyzanckich ścieżkach 1946 r. autorstwa Michała Konarskiego z ilustracjami Huberta Ronka. To 8. tom serii Wojenna odyseja Antka Srebrnego 1939-1946.

 

Wyruszycie niezwłocznie obydwaj. (s. 6)

Kiedyś czytałam inny tom z tej serii. Bardzo mi się podobał, więc od razu przeczytałam ten komiks. Zaledwie 44 strony, a ile treści historycznych i przygód Antka i jego kolegi Romana. Na rozkaz gen. Stanisława Maczka bohaterowie udają się z Anglii do Polski okupowanej przez Sowietów. Mają wykon niebezpieczną misję nawiązać kontakt z ppłk. Antonim Olechnowiczem Pohoreckim.

czwartek, 17 czerwca 2021

Czy wojna jest dla dziewcząt?

Autor: Paweł Beręsewicz

Tytuł: Czy wojna jest dla dziewcząt?

Ilustracje: Olga Reszelska

Wydawnictwo: Literatura

Liczba stron: 48

Oprawa: twarda

Data wydania: 2020

ISBN: 978-83-7672-733-2

 

 


Temat II wojny światowej przybliżany jest dzieciom w młodszych klasach dzięki książkom. Jedna z nich, choć nie jest lekturą, a mogłaby być, zainspirowana została prawdziwymi losami „Czarnej Elki”, Eli Łaniewskiej i wydana w koedycji z Muzeum Powstania Warszawskiego. Jej autorem jest Paweł Beręsewicz. O czym opowiada książeczka Czy wojna jest dla dziewczyn?

Zdjęcie z książki.

Mała Ela spędza ostatnie dni sierpnia nad morzem. Jej kolega Antek sam bawi się w wojnę na wydmach, uparcie powtarzając, że nie jest ona dla dziewczyn. Czy na pewno? Wybuch wojny zaskoczył małą Elę. Popsuł jej dzieciństwo. Piaskowe kulki stały się prawdziwymi bombami spadającymi z nieba. Mama długo zostawała w pracy w szpitalu. Tatę wezwały ważne sprawy i ruszył na front. Do mieszkania przychodzili różni ludzie i ciągle pytali o tatę. 

piątek, 15 stycznia 2021

Spotkajmy się po wojnie

Autor: Agnieszka Jeż

Tytuł: Spotkajmy się po wojnie

Wydawnictwo: Filia

Seria: Miłość warta wszystkiego

Tom: 2

Liczba stron: 384

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2020

ISBN: 978-83-8195-241-5

Kontynuuję poszukiwanie odpowiedzi na pytanie – ile warta jest miłość? Pomogła mi w tym powieść Agnieszki Jeż Spotkajmy się po wojnie, drugi tom dylogii Miłość warta wszystkiego.

Porządek się zachwiał wiele lat temu… (s. 216)

Anna Matkowska i Marcin Zieliński zorganizowali przyjęcie zaręczynowe, by zacząć wspólną przyszłość w gronie najbliższych im osób. Jednak los spłatał figla. Prawda wstrząsnęła wszystkimi. Nikt się nie spodziewał, że historia dwojga młodych ludzi zaczęła się kilkadziesiąt lat wcześniej – w czasie drugiej wojny światowej. Wtedy los połączył ich dziadków Zofię Zamłyńską i Jana Górskiego, a właściwie Sarę Flinkierównę i Jana Górskiego. Historia miłości tych dwojga została opowiedziana w pierwszym tomie, a drugi to wydarzenia bieżące okraszone kilkoma wspomnieniami, które wyjaśniają meandry tejże historii.

Wzywa mnie mój los. (s. 280)

Dramatyczna historia utraconej miłości, życie w kłamstwie, z przemilczeniami i wymazanymi faktami z pamięci, okraszona zazdrością, lękiem i nadzieją – gama emocji jest ogromna. Rozczulił mnie drobiazgowy opis podania herbaty ukochanej osobie – mały rytuał, ale jakże ważny dla dwojga ludzi, podkreślający łączącą ich więź, umacniający ją. Mała historia rodzinna została spleciona z wielką historią II wojny światowej i wpłynęła na kolejne pokolenia jej bohaterów. Podświadomie Anna wyczuwa pewne rzeczy, zwraca uwagę na różne sytuacje, ale dopiero później konfrontuje je z nowymi faktami i odkrywa je na nowo. Wszystko będziecie odkrywać razem z nią. Autorka ciekawie rozwija wątek psychogenetyki, psychogenealogii. Zachęca do analizy swojego życia i poszukiwań niuansów, by uzmysłowić sobie, jak na poziomie genetycznym przejmujemy różne rzeczy po naszych przodkach. Ja tak miałam w trakcie czytania.

A czasem się zapętlam, zastanawiając się: kim jestem? To znaczy: kim jestem bardziej? (s. 236)

poniedziałek, 3 sierpnia 2020

Miłość warta wszystkiego


Autor: Agnieszka Jeż
Tytuł: Miłość warta wszystkiego
Wydawnictwo: Filia
Seria: Miłość warta wszystkiego
Tom: 1
Liczba stron: 368
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Data wydania: 2020
ISBN: 978-83-8195-145-6 




Ile warta jest miłość? Na to pytanie szukałam odpowiedzi w powieści Miłość warta wszystkiego Agnieszki Jeż
Sara otworzyła drzwi i po prostu oniemiała. (s. 15)
Sierpień 1939 roku. Widmo wojny. Otwock. Pomylony adres. Jedno spojrzenie. Żydówka Sara Flinkierówna i Polak Jan Górski. Łączy ich miłość od pierwszego wejrzenia. Dzieli wyznanie, kultura, tradycja oraz status majątkowy – on biedny lekarz, ona pochodzi z dostatniego domu.
Współczesność. Historia się powtarza. Anna Matkowska szuka miłości na portalu randkowym. Poznaje Marcina Zielińskiego. Pierwsze spotkanie na żywo zaskakuje oboje. Coś ich do siebie ciągnie. Miłość? Przeznaczenie? Są dla siebie stworzeni. Jeszcze nie wiedzą, że ich historia splecie się z inną, że wstrząśnie, że poruszy i ukaże prawdę, że całe ich życie było zbudowane na kłamstwie…
To inne pokolenie, żadnego reality show jak teraz. (s. 31)
Klamrę kompozycyjną fabuły stanowi jedno wydarzenie. W środku przeplatają się miłosne wątki, tworząc dwubarwną wstęgę. Autorka krok po kroku maluje obraz dramatu wojny i miłości Żydówki i Polaka oraz „współczesną” miłość według algorytmu. Uczucie kwitnie bez względu na okoliczności, lecz widać różnicę pokoleniową i cywilizacyjną. Starsze pokolenie stopniowo i bez większych porywów budowało więź między sobą. Ludzie nie byli tak wylewni w uczuciach. Współczesne pokolenie inaczej szuka drugiej połówki, jest otwarte.
Rodzina to potęga: siła tworzenia i siła niszczenia. (s. 118)

poniedziałek, 22 czerwca 2020

Akcja "Karmazynowa pantera"

Autor: Malwina Ferenz
Tytuł: Na miłość boską!
Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 488
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Data wydania: 2020
ISBN: 978-83-8195-844-2 





Dzień w podróży spędziłam z książką Michaliny Ferenz Na miłość boską! „Boski” tytuł przykuł moją uwagę i zapowiadał niezłą rozrywkę.
Rzeźby skradziono w biały dzień. (s. 52)
Ktoś kradnie niewielkie, zabytkowe rzeźby ze starych, wrocławskich kościołów. I coś jeszcze. Zagadkowe kradzieże. Biskupi zlecają poszukiwania rzeźb policji. Sprawą zajmuje się osobiście komisarz Aldona Dzik, lecz niemrawo jej to idzie. Drugie zlecenie od kurii otrzymał prywatny detektyw Bożydar Kluzicki, specjalista od rozwodów. Biskupi nadają akcji kryptonim „Karmazynowa pantera”, choć w ich interesie nie leży wyjaśnienie kradzieży. Oni coś wiedzą od lat, ale nie wystarczająco działali w tej kwestii. Zagmatwana sprawa.
Otwórz umysł. Zmień myślenie. (s. 141)
Dwa niezależne śledztwa przypadkowo łączą się w kościele, tuż po „pościelowych uciechach”. Aldona i Bożydar „wespół zespół i na własną rękę” prowadzą śledztwo, a pomaga im 13-latek Mariuszek. Kawał chłopa i inteligencji z żyłką detektywistyczną. Jego zacięcie historyczne przydaje się, tak jak przesiadywanie w bibliotece na podłodze. Pomaga sąsiadka, pani profesor Kowalska, która podpowiada nastolatkowi, by inaczej spojrzał na sprawę podziemnych tuneli Wrocławia. Swój udział w sprawie ma także szczur Temistokles. Tandemowi policyjno-detektywistycznemu depcze po piętach wysłannik biskupa – ks. Wiktor Oleander oraz… miłość.
Kto powiedział, że złoty pociąg musi wyglądać jak… pociąg? (s. 141)

czwartek, 9 kwietnia 2020

Owoc upartej miłości


Autor: Lily Graham
Tytuł: Dziecko z Auschwitz
Tłumaczenie: Maria Zawadzka-Strączek
Wydawnictwo: WAB
Liczba stron: 316
Oprawa: miękka
Data wydania: 2020
ISBN: egzemplarz przedpremierowy 




Książką wpisujących się w popularny trend literatury obozowej jest powieść Dziecko z Auschwitz Lily Graham. Okładka hipnotyzuje swym pięknem i ukrytym dramatyzmem.
Przeżyjemy, a ja odnajdę Michala. (s. 18)
1942 rok. Obóz przejściowy dla Żydów w Terezinie w Czechach. Tu przebywa cała rodzina Ewy Adami. Tu kobieta poznaje Sofie Weis z Austrii, która uczy ją niemieckiego. Kobiety zaprzyjaźniają się. Gdy ukochany mąż Michal zostaje wywieziony do Auschwitz, Ewa dobrowolnie wsiada do pociągu, a wraz z nią Sofie. Na miejscu okazuje się, że Michala nie ma. Kobieta się nie poddaje. Składa Sofie obietnicę. Jej przyjaciółka również szuka bliskiej osoby…
Bo najdrobniejsza rzecz może wszystko zmienić. Ocalić cię. (s. 38)
Obozowa rzeczywistość zaskakuje Ewę i uderza w nią z całą mocą. Mroźna zima pogarsza sprawę. Mimo to kobieta walczy o przetrwanie i zrealizowanie celu. Przydaje się znajomość języka niemieckiego i nietypowych umiejętności, „kuglarskich sztuczek”, których nauczył ją wuj. Odwaga, kombinowanie, kłamstwa, nadzieja połączona z optymizmem i naiwnością, nieoceniona pomoc przyjaciółki, która narażając własne życie, brata się z wrogiem, oraz łut szczęścia to wszystko wiedzie do odnalezienia męża i do zajścia w ciążę.
Krok w prawo zamiast w lewo. Życie i śmierć, o których decyduje tylko łut szczęścia. (s. 155)
Autorka wiarygodnie ukazała obóz w Terezinie i wynaturzoną rzeczywistość tysięcy więźniów w Auschwitz. W głodzie i chłodzie, na słońcu i w deszczu, na apelu i w barakach, w „pracy” i w „czasie wolnym”. Kradzieże, tortury, eksperymenty, plotki, łapówki, handel żywnością i zdobyczami z Kanady, długi wdzięczności, przysługi. W tym wszystkim człowieczeństwo głęboko zakorzenione w dobrym sercu Ewy. Dziewczyna od zdjęć, bo tak ją też nazywano, nie godziła się na to i buntowała się na swój sposób. Obcy ludzie często sobie pomagali. Nawet kapo miewali ludzkie odruchy, by innym razem ukazać swe mroczne oblicza, a Niemcy…
To właśnie drobiazgi pokazują, kim jesteśmy. (s. 163)

poniedziałek, 9 grudnia 2019

Typ Czerwonego Kapturka


Autor: Ałbena Grabowska
Tytuł: Matki i córki
Wydawnictwo: Marginesy
Liczba stron: 368
Oprawa: miękka
Data wydania: 2019
ISBN: egzemplarz recenzencki





Niespełna dwa miesiące temu miała premierę najnowsza książka Ałbeny Grabowskiej Matki i córki, do której przeczytania długo się zbierałam.
Wciąż pierwiastek męski w mojej rodzinie był kompletnie nieobecny i mama nie zamierzała tego zmieniać. (s. 36)
Rodzina złożona z samych kobiet – prababka Maria, babka Sabina, matka Magdalena i córka Lila. Gdzie są mężczyźni? Mężowie? Ojcowie? Nie ma. Nie żyją. Najmłodsza Lila samą siebie nazwała… śmierciochwilą. Gdy ona się rodziła, jej ojciec zginął w wypadku. Od tamtej pory praktycznie nie istniał. Dziewczynka z ciekawości często pyta matkę o niego, ale ta udziela lakonicznych odpowiedzi. Lila wyrywa po kawałku informacje o ojcu, który znikał z jej życia i pamięci, aż całkiem zniknął. Zadawanie pytań matce to też sposób Lily na poznanie tajemniczej przeszłości swej rodziny.
Tajemnica jest kobietą. Babcia jest kobietą. Kobieta jest tajemnicą. Babcia jest tajemnicą. Odkryję ją, babciu, możesz być tego pewna. (s. 54)
W tej rodzinie nie rozmawiano o przeszłości i o mężczyznach, jakby byli oni dla kobiet ciężarem, jakby nie istnieli w ich życiu, a przecież każda z nich rodziła córkę. Każda mierzyła się z macierzyństwem na swój sposób – prababka na Syberii jako towarzyszka zesłanego męża, babka jako więźniarka w obozie koncentracyjnym w Ravensbrück, matka samotnie wychowywała córkę w PRL-u po stracie ukochanego. Były to dla nich momenty przełomowe, wszystkie doświadczyły tego samego losu. Ich tajemnice zostały głęboko schowane, ale uwikłały w nie Lilę. Zabrały z jej życia pradziadka, dziadka, ojca. Przypadkiem dzięki studentce muzyki nastoletnia Lila zaczyna odkrywać przeszłość babci…
One z chwilą śmierci zaczynały żyć życiem podwójnym, a czasem nawet potrójnym. (s. 15)

środa, 30 października 2019

Ki Czart?

Autor: Robert Kilen
Tytuł: Czart
Wydawnictwo: Oficyna 4eM
Liczba stron: 416
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Data wydania: 2019
ISBN: 978-83-66242-18-0





Na portalu Czytam Pierwszy wypatrywałam książki Roberta Kilena Czart. Dzięki powiadomieniu na e-mail wiedziałam, że powieść jest już dostępna i że będzie moja!
Czegoś takiego jeszcze w czasie tej wojny nie doświadczyli. A widzieli już dużo. (s. 5)
Rok 1944. Żołnierze Armii Czerwonej odkryli w pałacu Zamoyskich w Kozłówce ciała polskich partyzantów zabitych przez coś dziwnego. Ból i przerażanie widniało na twarzach zmarłych. Makabryczna śmierć. Kto ich zabił? Nie wiadomo, lecz ten przerażający widok wyrył się w pamięci wszystkim. Sprawa nie dawała spokoju dwóm sołdatom, skrywała w sobie wielką tajemnicę. Sami po cichu zaczęli prowadzić swoje śledztwo...
On również czuł, że przeciwnik jest artystą zbrodni, manipulacji i potrafi sobie podporządkować niebezpiecznych ludzi. (s. 63)
Rok 2019. W biały dzień w ciągu kilku minut Zamek Królewski w Lublinie zaatakowali terroryści. Wzięli zakładników. Nie wiadomo, na czyje zlecenie działają, czego szukają. To nie amerykański film sensacyjny. To doskonale zorganizowana akcja. Wkrótce doszło do zamachu podziemnej trasy turystycznej w kopalni kredy w Chełmie. Choć spowodował on wiele zniszczeń, to jednak zwiedzający nie ucierpieli. Fuszerka czy tak miało być? Czy te zamachy coś ze sobą łączy? Czas pokaże.
Prawdziwy z niego Czart. (s. 347)
Pracujący na zlecenie ABW Maksymilian Keller, człowiek do zadań specjalnych, ma współpracować z Saszą Majkowskim, specjalistą od zwalczania terroryzmu. Zdaniem Rosjanina za atak na zamek odpowiada jeden z najgroźniejszych terrorystów działających w Rosji o pseudonimie Czart. To inteligentny i przebiegły mężczyzna, niebywale skuteczny i błyskotliwy, sprytny. Nie brudzi sobie rąk. Ma od tego ludzi. Nieuchwytny. Ki diabeł?
Ludzie mówią, że na tych ziemiach od stuleci diabeł rządzi. (s. 41)

piątek, 25 października 2019

Prawdziwy skarb getta


Autor: Adam Michejda
Tytuł: Pilny na tropie. Skarb getta
Ilustracje: Tomasz Woody Borawski
Wydawnictwo: Oficyna 4eM
Liczba stron: 162
Typ książki: e-book
Format: epub
Rozmiar: 10,2 MB
Data wydania: 2019
ISBN: 978-83-66242-20-3

Od początku na portalu Czytam Pierwszy kusiła mnie książka Adama Michejdy Pilny na tropie. Skarb getta. Literatura młodzieżowa, czemu nie? Wiecie, co? Warto było!
Zrobisz z nim, co zechcesz.
Wszystko zaczęło się od śmierci Dawida Kantorovitza. Zostawił on wnukowi nietypowy spadek – stare pudełko ze zniszczonym zeszytem przewiązanym wyblakłą tasiemką oraz listem wydrukowany na komputerze z podpisem dziadka. Okazało się, że dziadek w swym pamiętniku opisał swoje życie w warszawskim getcie, w Domu Sierot Starego Doktora Korczaka. Miał wtedy jedenaście lat, jak teraz jego wnuk David, który ma zadecydować, co zrobić ze spadkiem. Po ponad siedemdziesięciu latach losy jedenastoletnich chłopców z rodziny Kantorovitzów łączą się ze sobą. Dokąd zaprowadzą? Najpierw junior musi podjąć decyzję co do spadku.
„Pamiętnik Dawida Kantorowicza, Warszawa 1941-1942”.
Pojawił się problem. David i jego ojciec nie znali języka polskiego. Znał go najlepszy kolega szkolny  – Max Pilny. To on został tłumaczem i świadkiem działań wojennych, wydarzeń w sierocińcu i w getcie oraz powiernikiem sekretów właściciela pamiętnika, który wiele miejsca poświęca Dobremu Doktorowi, wspomina o pani Stefie. Wojenna historia Dawida ma swój dalszy ciąg. Jest zagadka do rozwiązania! Akcja „Skarb Getta” przenosi się w wakacje z Nowego Jorku do Warszawy dzięki Rafałowi Pilnemu, ojcu Maxa. Tropem dziadka Davida podąża dwóch nowojorskich nastolatków pod opieką dziennikarza śledczego. Jeszcze nie wiedzą, że będzie to ich największa przygoda w życiu. Co się będzie działo? Dużo!
Nasza tajemnica okazywała się nierozwiązywalna.

czwartek, 11 lipca 2019

Rodzinny czas


Autor: Magdalena Witkiewicz
Tytuł: Jeszcze się kiedyś spotkamy
Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 520
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Data wydania: 2019
ISBN: 978-83-7554-310-0





Są takie historie, które zostają w nas na zawsze. Są takie osoby, których nigdy nie zapominamy. Ja już nie czekam. Chwytam każdy dzień i się do niego uśmiecham. Wierzę, że będą w nim cudowne chwile. Ile razy zadawali sobie pytania jak potoczyłoby się ich życie, gdyby nie wojna? Adela, Franciszek, Janek, Rachela, Joachim i Sabina mieli wielkie plany i marzenia.  Przeżywali pierwsze miłości i prawdziwe przyjaźnie. Nie było ważne, że ktoś ma nazwisko żydowskie, niemieckie czy polskie. Po prostu byli przyjaciółmi. Wojna zmieniła wszystko. Wiele lat później, wnuczka Adeli, Justyna, przeżywa kryzys małżeński. Dopiero wówczas poznaje historię swojej babki i jej przyjaciół. Historię, która zmienia ją na zawsze. Wzruszająca opowieść o różnych obliczach miłości wykradzionych wojnie, życiowych wyborach i rodzinnych tajemnicach, które wpływają na nas bardziej niż myślimy. Bo to, kim jesteśmy nie zależy wyłącznie od naszych genów, czy wychowania, ale również od przeżyć naszych przodków. Od wszystkich tajemnic, które krążą w naszych rodzinach do kilku pokoleń wstecz.

Ostatnia książka Magdaleny Witkiewicz Jeszcze się kiedyś spotkamy i na mnie zrobiła wrażenie. Nie będę pisać kolejnej recenzji i powielać słowa innych. Przytoczę kilkanaście cytatów z powieści. Większość z nich dotyczy po prostu życia. Te, mówiące o psychogenealogii, oddzieliłam

CYTATY O ŻYCIU
Najcenniejsze, co możesz dać drugiemu człowiekowi, to czas. (s. 279)
*
o to życie takie kruche jest. Czas tak pędzi nieubłaganie i jedyne, co możemy po sobie zostawić, to dobre wspomnienia i naszą krew płynącą gdzieś w naszych wnukach i prawnukach. (s. 279)
*
My, kobiety, dajemy radę ze wszystkim. Nawet z rzeczami, które wydają się mężczyznom nie do zrobienia. (s.  312)
*
Wiele problemów w życiu bierze się z tego, że ludzie nie mówią sobie pewnych rzeczy wprost. Gdybyśmy walili prosto z mostu, zaoszczędzilibyśmy sobie często bardzo dużo czasu. (s. 366-367)
*
Tajemnice lubią się odkrywać dokładnie w momencie, gdy tego potrzebujemy. (s. 377)
*
To od nas zależy, jak bardzo będziemy cieszyć się naszym życiem. To od nas zależy, czy będziemy widzieć różowe chmury. (s. 434)
*
Nie warto czekać całe życie. Nie warto chować swojego życia za szkło i czekać na lepsze okazje, by z niego korzystać. Trzeba chłonąć każdy dzień i się nim cieszyć. Rano być wdzięcznym za to, że się obudziliśmy, a wieczorem dziękować za to, że mamy zapisaną kolejną kartkę z kalendarza naszego życia. (s. 481)
*
Żyjemy chwilą i łapiemy życie takie, jakie ono jest. A jest piękne! Nauczyliśmy się, ze trzeba się z nim delikatnie obchodzić i o nie dbać, ale też korzystać z niego, jak z tych kruchych filiżanek. (s. 500)
***

PSYCHOGENEALOGIA
Artykuł w kolorowym czasopiśmie dla pań uświadomił mi, że to, kim jesteśmy, nie zależy wyłącznie od naszych genów czy wychowania, ale również od naszych przodków. Od wszystkich tajemnic, które krążą w naszych rodzinach, do kilku pokoleń wstecz. Każda śmierć, każde narodziny, niechciane ciąże i zdrady, które miały miejsce w naszej rodzinie w przeszłości, mogą mieć wpływ na to, jakimi ludźmi jesteśmy. (s. 19)
*
Znalazłam w niej artykuł także, jak można powiedzieć, o pewnego rodzaju podróżach. O podróżach do czasów przodków i o wpływie ich biografii na nasze współczesne marzenia, plany, działania i życiowe wybory. (s. 35-36)
*
Często powtarzamy schematy z życia naszych przodków i jesteśmy w stanie to przetrwać tylko w tym momencie, gdy sami to zrozumiemy. Dopiero gdy zobaczymy te powiązania, to jesteśmy w stanie żyć własnym życiem. (s. 495)
*
Każdy człowiek ma swoją historię, ona potem żyje w jego potomkach, a podświadomość ma dobrą pamięć i lubi więzy rodzinne. Przodkowie przekazują nam wszystkie swoje życiowe doświadczenia, a my z kolei przekazujemy je naszym dzieciom. Wyniki najnowszych obserwacji klinicznych i badań naukowych pokazują, że traumy z przeszłości mogą przechodzić z pokolenia na pokolenie i ukazywać się w postaci koszmarów albo powtarzających się zdarzeń, czasem nawet dziejących się w określonych, zawsze tych samych dniach. Takie koszmarne doświadczenia dziedziczone są nawet do trzech pokoleń do przodu. (s. 495-496)
***
Do książki Jeszcze się kiedyś spotkamy Magdalena Witkiewicz dodała obszerną bibliografię. Wśród pozycji dotyczących psychogenealogii znalazły się trzy pozycje.

BIBLIOGRAFIA
  1. Katarzyna Droga, Sekrety przodków, czyli jakie znaczenie ma to, że twoja prababka zwiała przez okno z kochankiem?, Wydawnictwo Zwierciadło Sp. z o.o., Warszawa 2018.
  2. Anne Ancelin Schutzenberger, Psychogenealogia w praktyce, Wydawnictwo Virgo, Warszawa 2017.
  3. Anne Ancelin Schutzenberger, Tajemnice przodków. Ukryty przekaz rodzinny, Wydawnictwo Virgo, Warszawa 2016.

Czy ktoś z Was zna książkę Katarzyny Drogi? Albo inne pozycje w tym temacie? Mnie interesuje genealogia od kilku lat, ważna jest dla mnie przeszłość i tożsamość. Powiem Wam, że dzięki metrykom z ksiąg parafialnych i urzędów stanu cywilnego umieszczonych w Internecie doszłam do praprapradziadka ze strony mamy! Znacznie trudniej odnaleźć przodków taty. Ale… wszystko przede mną!

Książka bierze udział w wyzwaniu: