Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryminał. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryminał. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 sierpnia 2023

Riley Thorn i martwy sąsiad

Autor: Lucy Score

Tytuł: Riley Thorn i martwy sąsiad

Tłumaczenie: Olgierd Maj

Wydawnictwo: Editio

Cykl: Riley Thorn

Tom: 1

Liczba stron: 464

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2023

ISBN: 978-83-283-8827-7

 

Macie przeczucia, że coś się wydarzy? Prorocze sny? A może wizje? Taki dar ma bohaterka najnowszej powieści Lucy Score Riley Thorn i martwy sąsiad.

Ktoś zastrzelił Dickiego. (s. 48)

Riley Thorn zarabia marnie jako korektorka, a jeszcze płaci alimenty byłemu mężowi, który jest gwiazdą telewizji. Straciła dobrą pracę. Upokorzona wprowadziła się do kamienicy zamieszkałej przez specyficznych emerytów. Ma dar jasnowidzenia, którego chętnie pozbyłaby się daru jasnowidzenia, bo wystarczy jej komplikacji w życiu. Jedna jej przybyła. To seksowny przystojniak Nick Santiago, prywatny detektyw, amator zagadek kryminalnych i pięknych kobiet. Riley poznał, gdy szukał jej sąsiada. Wkrótce kobieta stała się podejrzaną o zabójstwo sąsiada. Nick ruszył z pomocą, by odnaleźć prawdziwego mordercę. Nie pomagały mu paranormalne zdolności kobiety i jej uroda. Sprawę skomplikowało pojawienie się dziwnego nieznajomego koło Riley. Morderca się wymykał…

Daj mi chwilę, dobrze? (s. 100)

Po raz pierwszy spotkałam się z piórem Lucy Score, choć jest autorką bestsellerów Amazona i „Wall Street Journal”. Jej powieści to współczesne komedie romantyczne przetłumaczone na kilkanaście języków. Wychowana w Pensylwanii, w wiejskich okolicznościach przyrody i wśród książek wiodła spokojne życie. To tam kształtowała się jej wyobraźnia.

Kod: zapiekanka z kapusty.

Główna bohaterka Riley Thorn próbuje nie rzucać się w oczy i wieść spokojne życie. Jednak nie jest to możliwe. Przeszkadza jej „dar”, który odziedziczyła po kądzieli. Riley słyszy głosy zmarłych i cudze myśli. Wygłasza ostrzeżenia do obcych ludzi wbrew własnej woli, bo każe jej to zrobić czyjś duch. Stara się ignorować swoje paranormalne zdolności, tłumi swój dar, ale do czasu. Dopóki nie zobaczy wizji śmierci swojego sąsiada Dicka. Dopóki wizja nie stanie się rzeczywistością.

czwartek, 20 lipca 2023

Bibliotekarka

Autor: Jacek Ostrowski

Tytuł: Bibliotekarka

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska

Seria: Seria z papugą

Tom: 7

Liczba stron: 304

Oprawa: miękka

Data wydania: 2022

ISBN: 978-83-67093-67-5


Ostatnio wpadają w me ręce książki z akcją osadzoną w PRL-u. Ponownie sięgnęłam po Serię z papugą Jacka Ostrowskiego. Nie mogłam się oprzeć tytułowi – Bibliotekarka.

A zatem należało przyjrzeć się sprawie. (s. 7)

Mecenas Zuza Lewandowska otrzymała teczkę Januszka. W papierach trafiła na trop ważnej sprawy, w której prawdopodobnie pułkownik był umoczony. Świeżo po szkole oficerskiej szybko umorzył jedną sprawę. Zuza postanawia wznowić śledztwo okrutnych morderstw trzech bibliotekarek. Komuś się to nie podoba. Za mecenas chodzą wynajęte zbiry, ktoś dostał na nią zlecenie morderstwa. Proboszcz nie ma zamiaru zdradzić tajemnicy spowiedzi, która może być kluczowa dla jej śledztwa. Zagadek przybywa, problemów też.

Po tylu latach? (s. 32)

Zawiłe śledztwo wymaga osobistego zaangażowania pani mecenas. Sprawa sprzed dwudziestu lat śmierdzi. Lewandowska ma mnóstwo pracy. Brak świadków i tropów, czas działający na niekorzyść nie ułatwiają jej znalezienia seryjnego mordercy. Często ta zagadka kryminalna schodzi na dalszy plan. Przyćmiewają je bieżące sprawy – kolejne zlecenia, zapewnienie sobie ochrony, propozycja napisania autobiografii, opieka nad aplikantką i samo życie, czyli zdobycie rybek do akwarium, paliwa, opon, broni. Rezolutna mecenas radzi sobie z pomocą znajomości na wyższych szczeblach i wśród szemranego towarzystwa.

Pamiętaj, to jest zabawa z mordercą. (s. 212)

poniedziałek, 17 lipca 2023

Niebiańskie osiedle

 Autor: Ryszard Ćwirlej

Tytuł: Niebiańskie Osiedle

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Cykl: Marcin Engel

Tom: 1

Liczba stron: 350

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2021

ISBN: 978-83-66657-88-5

 

Ryszarda Ćwirleja poznałam na Grandzie w 2018 roku. Jednak dopiero ostatnio miałam okazję przeczytać jego książkę. Nie był to kryminał retro o milicji, lecz współczesna powieść Niebiańskie Osiedle, która zabiera czytelnika do raju. To pierwszy tom serii Marcin Engel. Blurb kusi:

Ojciec Sylwester ma wizję, jakiej jeszcze nie miał nikt na świecie. (s. 96)

Chcesz znaleźć spokój i ciszę? Chcesz w tym zwariowanym świecie trafić do wymarzonego miejsca, w którym otoczą cię życzliwość, miłość i ciepło płynące wprost z serca? Każdy ma prawo do zasłużonego odpoczynku po ciężkiej pracy. Ty również możesz mieć to wszystko na wyciągnięcie ręki. Niebiańskie Osiedle czeka na ciebie. Czy można sprzedawać miejsca w niebie? Czy ktoś skorzysta z takiej oferty? Ile to kosztuje? Czy to uczciwe? Moralne?

Nowa seria, nowy bohater, uznana jakość. Ryszard Ćwirlej, prawdziwy mistrz kryminału, pokazuje zupełnie nowe oblicze! Poznajcie Marcina Engela – mistrza świata w kłopotach, dziennikarza śledczego z Poznania, mieszkającego w Warszawie. 

No te domki wyglądają ładnie. (s. 95)

Przez krótki czas mieszkałam w Niebiańskim Osiedlu. Na szczęście dla mnie. Na szczęście żyję i mam się dobrze. Albowiem to, co stworzył Ryszard Ćwirlej, może wołać o pomstę do nieba, gdyż jest wyjątkowo autentyczne i idealnie wpisuje się w naszą rzeczywistość. Dodam, że w kryminale bywa zabawnie i trąci myszką – czasami PRL-u i działania MO. Jednak ogólny wydźwięk jest przerażający. Otwarte zakończenie daje mocno do myślenia, tym bardziej że oszustów i wersji „metody na wnuczka” wciąż przybywa w zastraszającym tempie.

Nie jestem idiotką. (s. 320)

Dziennikarz Marcin Engel z koleżanką dziennikarką Kamilą Frydrych, we współpracy z policją i babcią próbuje wyjaśnić sprawę. Plejada nietuzinkowych, wyrazistych bohaterów łącznie z brygadą antyterrorystyczną wciąga w wir wydarzeń, bawi ripostami, ale i wywołuje skrajnie negatywne emocje, także nienawiść. Nie do pobicia jest siedemdziesięcioletnia babcia Matylda. O przepraszam – pułkownik Matylda Kaczmarek KG MO. Rozwala system! Stara milicjantka daje radę. Twarda z niej babka. Z jajami. I nie tylko z jajami. Nie daje się zwieść klechom i traktuje ich tak, jak na komisarz (byłą) przystało. Tylko ciało nie ma już tego refleksu co kiedyś.

Proszę rzucić broń. (s. 146)

piątek, 30 czerwca 2023

Bohomaz

Autor: Jacek Ostrowski

Tytuł: Bohomaz

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska

Seria: Seria z papugą

Tom: 9

Liczba stron: 336

Oprawa: miękka

Data wydania: 2023

ISBN: 978-83-8329-094-2

 

Wrzesień 2018. Festiwal Granda w Poznaniu. Wchodzi na scenę siwawy, niepozorny mężczyzna… z siekierą w ręku. Zrobił piorunujące wrażenie na wszystkich. Ów eksponat był związany z jego powieścią Paragraf 148, pierwszym tomem Serii z papugą i adwokatką Zuzą Lewandowską w roli głównej. Minęło kilka lat, a ja w ręku trzymam dziewiąty tom – Bohomaz.

A za co miałabym się mścić na waszym kliencie, obywatelko adwokat? (s. 105)

W biurku kapitana MO Zygmunta Mariańskiego znaleziono złoty kielich, część skarbu popa. Życie nielubianego oficera MO zawisło na włosku, gdy trafił do więzienia. Swojego śmiertelnego wroga ma bronić mecenas Zuza Lewandowska. W sprawę zamieszana jest porucznik Pawłowicz. Tymczasem Płock spływa krwią. Ktoś morduje młode kobiety. Po mieście kręci się student ASP i szkicuje portrety kobiet. W życiu Zuzy pojawia się nowy mężczyzna. Ginie rękopis jej autobiografii…

Ja tak jak ty siedzę w klatce. Moja nazywa się PRL. (s. 134)

Mimo że minęło kilka lat i pojawiło się kilka tomów, odkąd po raz pierwszy sięgnęłam po książkę Jacka Ostrowskiego, to praktycznie w ogóle nie odczułam upływu czasu. Owszem, „coś” w międzyczasie wydarzyło się w życiu pani adwokat. Zwierzyniec się powiększył, lat przybyło, lecz jej charakter, ostry język, morze alkoholu i paczki papierosów pozostały bez zmian. I czas akcji – komuna w rozkwicie. Breżniew, Regan i Kohl trzęsą polityką na świecie, a Polska jest niczym ptak zamknięty w klatce z drutu zbrojeniowego. Jest zimno. Nad miastem unoszą się wszechobecne smrody Petrochemii Płock.

My mamy na was oko i jak będziemy chcieli, to będziecie siedzieć. (s. 228)

Muszę przyznać, że z sentymentem powróciłam do dzieciństwa i przypomniałam sobie ówczesny ustrój i rzeczywistość. Czekanie dwa lata na telefon, sprawdzanie obecności w kolejkach, zakupy w Pewexie, kartki na paliwo, papier toaletowy na sznurku, syfon z wodą sodową, kasety magnetofonowe, żyletki Polsilver, papierosy Extra Mocne. Kto to jeszcze pamięta? Tym razem autor osadził akcję w czasie stanu wojennego, ale komuna wypisz wymaluj wiarygodnie przedstawiona. Dbanie o detale widać na każdym kroku. Jednak komunizm przejawia się przede wszystkim w podejściu do obywatela, wszechwładzy milicji, znajomościach i koneksjach, hakach zbieranych na innych, a także w języku. Teraz z perspektywy lat bawiło mnie zwracanie się do kogoś w liczbie mnogiej czy zwroty per obywatelu.

Załatf mi faiki, bo nie mam co palidź. (s. 93)

poniedziałek, 15 maja 2023

Sędzia sprawiedliwy

Autor: Maciej Grabowski

Tytuł: Sędzia sprawiedliwy

Wydawnictwo: Lucky

Liczba stron: 400

Oprawa: miękka

Data wydania: 2023

ISBN: 978-83-67184-89-2

 

 


Z racji miejsca zamieszkania z chęcią sięgam po powieści z akcją osadzoną na Mazurach. Tak było w przypadku kryminału Macieja Grabowskiego Sędzia sprawiedliwy, który otrzymałam do recenzji od wydawnictwa Lucky.

Ziarno zostało zasiane, a plon grzechów niedługo będzie zebrany. (s. 55)

Grudno to prowincjonalne miasteczka na Mazurach, w którym życie mieszkańców toczy się spokojnym rytmem. Ową sielskość budzi krzyk Katarzyny w środku nocy. Kobieta przez przypadek odkryła zwłoki młodej dziewczyny przywiązane do zegara słonecznego w centrum Grudna. Widok jest makabryczny. Ofiara została pozbawiona skóry na głowie. Na mieszkańców miasteczka pada blady strach. Komisarz Paweł Lubecki zaczyna śledztwo. Za punkt honoru postawił sobie znalezienie psychopatycznego mordercy i pozostawienie po sobie dobrej opinii po przejściu na emeryturę. Miejscowa policja zostaje postawiona w stan najwyższej gotowości. Śledztwo się komplikuje, gdy przechodzień przypadkiem znajduje kolejne zwłoki bez twarzy…

Każda decyzja ma swoje konsekwencje, a niektóre konsekwencje mają swoje grzechy. To są ich decyzje! (s. 217)

Intryga kryminalna przyciągnęła moją uwagę. Spodobał mi się pomysł na fabułę tej powieści – seryjny morderca grasujący w spokojnym Grudnie, który pozbawia swych ofiar skóry na głowie. Bezcześci zwłoki, pozbawiając ich tożsamości, jakby kpił ze swojej ofiary, chyba że ma w tym ukryty cel. W dodatku za każdym razem zostawia przy zwłokach oryginalną wiadomość dla żyjących. Jednak nie zostawia żadnych śladów. Brak świadków. Policja nie ma punktu zaczepienia. Kolejne ofiary nic nie łączy. Jak się okazuje…tylko pozornie.

Spokój małego miasteczka został mocno nadszarpnięty. (s. 143)

środa, 10 maja 2023

Opowiem ci bajkę

Autor: Małgorzata Rogala

Tytuł: Opowiem ci bajkę

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska

Cykl: Weronika Nowacka

Tom: 3

Liczba stron: 336

Oprawa: miękka

Data wydania: 2022

ISBN: 978-83-67343-34-3

 

Dawno nie opowiadałam bajek, lecz dziś za mnie uczyni to Małgorzata Rogala. Opowiem ci bajkę t trzeci tom cyklu Weronika Nowacka.

Na Dąbrowskiego mamy zwłoki mężczyzny. (s. 93)

Reforma szkolnictwa. Gimnazja są wygaszane, a szóstoklasiści idą do siódmej klasy. Dyrektor Biedrzycki prosi Weronikę o powrót do szkoły. Swoją prośbę kieruje też do emerytowanej polonistki Zuzanny Słowik. Jesionowska zatrudnia studenta pedagogiki Antka Grabowicza do opieki nad ośmioletnią córką. Wpada w oko siódmoklasistce Kamili Jesionowskiej. Wkrótce Kama wyjawia matce w sekrecie szokujące informacje. Antek zostaje zamordowany w tajemniczych okolicznościach. Pawelec i Szuba zaczynają śledztwo.

Tabelki, oświadczenia, zgody, składki, dziennik do tego, dziennik do tamtego… (s. 64)

Z przyjemnością ponownie spotkałam się z Weroniką i Szymonem, choć okoliczności znów były tragiczne. Autorka przygotowała dla swojej bohaterki koszmar szkolny w nowej odsłonie. Reforma, papierzyska, problemy i buzujące hormony nastolatków. Zmiany zauważa zwłaszcza polonistka, która osiem lat była na emeryturze. Ma porównanie, co było kiedyś, a jak jest dziś. Pani Małgosia wiernie odmalowała pierwszy rok reformy szkoły ośmioklasowej, zachowanie uczniów i ich relacje, roszczeniowość rodziców. Wszystko się zgadza. Tak było.

Byłam taka głupia. Jak mogłam coś takiego zrobić? (s. 268)

Małgorzata Rogala specjalizuje się w kryminałach społeczno-obyczajowych, w których rozwija jeden z aktualnych problemów społecznych. Tematyka cyklu Weronika Nowacka oscyluje wokół szkoły i uczniów podstawówki. Tym razem fabuła osadzona jest wokół kłamstwa, pomówienia, nieodpowiedzialności, braku odwagi cywilnej. Wszystko to ma umotywowanie w zachowaniu nastolatków, lecz ich nie zwalnia z myślenia i ponoszenia ewentualnych konsekwencji podejmowanych działań. Tak jak to było z wulgarnym napisem w toalecie. Autor musiał go usunąć. Zaskoczyć mogą słowa wicedyrektorki w tej sytuacji. Aż nasuwa się refleksja na temat wychowywania uczniów i poprawności politycznej w szkole.

Ludzie gadają na belfrów, wieszają na nich psy, ale niejednokrotnie właśnie do nas, a nie do znajomych, przychodzą po pomoc i płaczą na naszym ramieniu. (s. 292)

poniedziałek, 20 marca 2023

Zamieć

Autor: Zuzanna Gajewska

Tytuł: Zamieć

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Cykl: Ewelina Zawadzka

Tom: 2

Liczba stron: 328

Oprawa: miękka ze skrzydełkami 

Data wydania: 2022

ISBN: 978-83-8295-187-5

 

Dawno nie brałam udziału w Book Tourze. Zgłosiłam się pod wpływem impulsu i nie żałuję. Zanim przyszła do mnie Zamieć Zuzanny Gajewskiej, czyli drugi tom serii Ewelina Zawadzka, udało mi się zdobyć tom pierwszy. Burza  nie przeszła bez echa. Wprawdzie nie napisałam recenzji, ale Młynary i przedsiębiorczyni pogrzebowa zostały ze mną na dłużej.

Śmierć. Szpital. Cmentarz. Suknia ślubna. Nóż. (s. 59)

Po burzliwym lecie mieszkańcy Młynar przygotowują się do Bożego Narodzenia. Ewelina także do wesela Anety. Jednak zamiast wesela jest pogrzeb. Święta zmieniły się w koszmar po sesji ślubnej na cmentarzu. To tam znaleziono zamordowaną pannę młodą w sukni ślubnej, a obok niej Olka, partnera Eweliny. Na domiar złego ojciec Karoliny grozi sądem i zabiera córkę do siebie na święta, matka nie okazuje jej wsparcia, a konflikt z bratem się zaostrza. O rodzinnej wigilii nie ma mowy. Kobiecie wali się świat. Zdeterminowana podejmuje prywatne śledztwo o wysoką stawkę.

Zamieć trwała w najlepsze. (s. 174)

Książka przyszła do mnie, gdy za oknem zamiatało i zawiewało. Wiatr zmieniał kierunki, a śnieg padał jak szalony. Zima na całego. Tytuł i krajobraz za oknem idealnie współgrały ze sobą, dlatego okoliczności przyrody w kryminale stały się dla mnie realne i namacalne. Tylko mrozu solidnego brakowało, aczkolwiek ten powieściowy dał się odczuć, czasami marzłam z bohaterami. Temperatura -16 C to nie przelewki. Sama przyroda mrozi krew w żyłach, a co dopiero straszna zbrodnia i kolejne jej odsłony. Brrr!

To miał być nasz dzień. (s. 210)

niedziela, 12 lutego 2023

Mniejsze zło

Autor: Olivier Norek

Tytuł: Mniejsze zło

Tłumaczenie: Paweł Łapiński

Wydawnictwo: Mova

Liczba stron: 340

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2023

ISBN: 978-83-67335-28-7

 

 

Był las, nie było nas.

Będzie las, nie będzie nas.

Od dziecka znam te słowa. Mocno mi się one wyryły w pamięci, choć za czasów komuny nie mówiono o ekologii, nie dbano o środowisko. Miałam je z tyłu głowy w czasie lektury thrillera klimatycznego Mniejsze zło Oliviera Norka, którego egzemplarz trzymałam do recenzji ze znanej księgarni internetowej.

Dlatego postanowiłem wywołać szok. (s. 58)

Virgil Solal stoi na czele radykalnej grupy ekologicznej Greenwar. Ten były żołnierz i policjant nie ma już nic do stracenia, nie cofnie się przed niczym. Żąda wstrzymania nowych projektów wydobycia paliw kopalnianych, importu gazu łupkowego i wdrożenia planów odnawialnych źródeł energii. Greenwar porywa prezesa spółki naftowej Total. Żąda 20 miliardów euro okupu. Inaczej prezes zginie uduszony spalinami z własnego paliwa. Sprawa staje się medialna. Solal transmituje negocjacje na żywo. Policja ma go za zbrodniarza, a zwykli ludzie za bohatera. We Francji dochodzi do zamieszek i protestów. Szukanie winnego zbrodni trwa…

Walczymy dla każdego z was. (s. 95)

Nie znałam do tej pory kryminałów tego byłego oficera policji. Zaintrygowała mnie okładka, blurb oraz dedykacja: „Dla wszystkich, którym życie na tej planecie upływa w wiecznym zagrożeniu”. Wiedziałam, że nie będzie dla mnie to łatwa lektura. Zanim zaczęłam czytać powieść, zadumałam się nad trzema cytatami i słowami autora, że tak naprawdę nie musiał niczego wymyślać. Szok, bo nie jest to literatura faktu, tylko zwykły thriller, kryminał, a Virgil Solal to postać fikcyjna.

Zanieczyszczenie powietrza co roku zabija na świecie sześćset tysięcy dzieci. (s. 93)

czwartek, 29 grudnia 2022

Niewinne ofiary

Autor: Katarzyna Wolwowicz

Tytuł: Niewinne ofiary

Wydawnictwo: Zwierciadło

Cykl: Seria kryminalna z komisarz Olgą Balicką

Tom: 1

Liczba stron: 384

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2022

ISBN: 978-83-8132-412-0

 

Kryminałów nigdy dość! Dlatego z wielką ciekawością sięgnęłam po Niewinne ofiary Katarzyny Wolwowicz, który otrzymałam do recenzji ze znanej księgarni internetowej. To pierwszy tom Serii kryminalnej z komisarz Olgą Balicką.

 Czy mamy narzędzie? (s. 23)

W lesie pod Jelenią Górą odnaleziono ciała dwóch zamordowanych dziewczynek. Makabryczna zbrodnia wstrząsnęła okolicą. Także Olgą Balicką, komisarz wydziału kryminalnego, która nie mogła powstrzymać odruchu wymiotnego. Nie tylko ona. Okrucieństwo zbrodni przerosło jej wyobraźnię i dotychczasowe doświadczenia. Być może był to mord rytualny. Balicka prowadzi śledztwo. Szef przydzielił jej partnera, nadkomisarza Kornela Mureckiego z Warszawy, który dopiero co przyjechał. Tych dwoje ma wspólną przeszłość, z którą muszą się zmierzyć, tak jak ze sprawą, w której nic nie jest takie, jak się wydaje. Policjanci szukają odpowiedzi na wiele pytań, a Olga na jeszcze dwa – kim tak naprawdę jest Murecki i po co przyjechał ze stolicy…

Kto do diabła robi takie rzeczy?! (s. 77)

Biłam się z myślami, czy przeczytać ten kryminał. Zbrodnie popełniane na dzieciach szczególnie mnie bolą. Jednak mroczna i tajemnicza okładka utrzymana w ponurej kolorystyce oraz blurb zaciekawiły mnie na tyle, że sięgnęłam po książkę. Opis zbrodni wstrząsnął i mną. Do tej pory mam go w pamięci! Nie wiem, jak można być tak zdeprawowanym, tak wyzutym z emocji, by dokonać kilku makabrycznych przestępstw na dzieciach. W głowie mi się to nie mieści! Ale… po kilkunastu stronach przepadłam. Dałam się porwać akcji. Nie bez znaczenia był dobry styl autorki i normalni bohaterowie. Książka zwyciężyła z sielskością świąteczną, filmami bożonarodzeniowymi i rozleniwieniem. Przegrała tylko z ciastami. Święta miałam rodzinne oraz kryminalne, mroczne.

Zabiją nas, a wy i tak się nie dowiecie dlaczego. (s. 59)

Choć Katarzyna Wolwowicz debiut literacki ma za sobą, ta powieść jest jej debiutem kryminalnym. Udanym. Autorka skrupulatnie zaplanowała fabułę, a właściwie to serii kryminalnej, gdyż otwarte zakończenie i niedokończone wątki prowadzą do kolejnego tomu. Złożona intryga kryminalna i wielowątkowość to kolejne atuty. Mamy tu: zaniedbywane dzieci z najbiedniejszej dzielnicy miasta z rodzin dysfunkcyjnych; podejrzane zachowanie kierowniczki MOPS-u; potrącenie młodego mężczyzny; ostrzeżenia z darknetu; morderstwo dzieci; zaginięcie braci; obrzęd satanistów; były policjant oskarżony w przeszłości o molestowanie syna; życie prywatne Olgi; wspólna przeszłość Olgi i Kornela; tajemnicze dochodzenie warszawskiego policjanta; uroczysta gala z okazji rocznicy współpracy policji z trzech krajów; lokalna mafia; miejscowa elita…

Oby teoria z diabłem się nie potwierdziła. (s. 29)

Policjanci mają mało dowodów. Niczego nie są pewni. Śledztwo się komplikuje, a spraw do rozwiązania przybywa. Nic tu nie jest oczywiste, jakby autorka grała się z czytelnikiem w jakąś kryminalną grę. To ona podrzuca skrawki dowodów, podpowiada hipotezy, myli tropy, obala teorie, dokonuje zwrotów akcji, narzuca szybkie tempo i nie pozwala się nudzić. Utrzymuje uwagę czytelnika na wysokim poziomie, a ten jest w kropce i w napięciu szuka rozwiązania. Pewności i oczywistości tyle co nic, a tu jeszcze przykrywka Mureckiego, pod którą prowadzi tajemnicze śledztwo…

Dzisiaj to chyba ja będę twoim niewolnikiem. (s. 125)

Powieść nie jest klasycznym kryminałem. Nieco rozbudowana warstwa obyczajowa ukazuje realia życia w „Pekinie”, najbiedniejszej dzielnicy miasta. Odsłania tajemnice z przeszłości Olgi i ukazuje jej szczątkowe życie prywatne. Romans między Olgą i Kornelem nie do końca do mnie przemawia. Być może ma ona jakiś ukryty cel. Nie mniej dobrze mi się czytało ten miłosno-erotyczny wątek „duetu w trójkącie”. Zaintrygował mnie fakt, że ci dwoje znali się dużo wcześniej, a teraz muszą się zmierzyć z przeszłością i ułożyć relacje na nowo. Niebanalny duet śledczych w pracy i w życiu.

Przynieś zakupy z korytarza albo będę musiała cię obezwładnić. (s. 122)

Lubię, gdy dochodzenie prowadzi kobieta. Katarzyna Wolwowicz główną rolę powierzyła młodej, lecz doświadczonej komisarz, ambitnej i pracowitej, upartej i charakternej Oldze Balickiej, o trudnej przeszłości. Taka swoja baba, twarda, choć niepozbawiona uczuć wyższych i poczucia odpowiedzialności za śledztwo i zespół. Moją uwagę przykuły inne kobiety – psycholog Katarzyna Sarnecka, która rozkwita „psychologicznie”, odkąd dołączyła do zespołu, oraz informatyczka Otylia, która po raz pierwszy bierze udział w naradach grupy i bardzo przeżywa sprawę, a mimo tego angażuje się w nią. Sekretarka pani Janina jest dobrym duchem i sprawuje matczyną opiekę nie tylko nad  szefem.

I? (s. 208)

Żeby nie było… mężczyźni również przykuli moją uwagę. Szczególnie Kornel działający pod przykrywką i jego tajemnicze śledztwo. Komendant Kawecki trochę śliski według mnie, ale dbający o podwładnych, zwłaszcza o Olgę. Mirek Zagórski stopniowo zyskał w moich oczach, nie tylko moich. Całość dopełniają zwierzęcy bohaterowie – pies Nabój i kot Lufa.

No mów! Bo tu zejdę z ciekawości. (s. 258)

Niewinne ofiary to początek interesującej i złożonej serii kryminalnej z Olgą Balicką w roli głównej i przy współudziale warszawskiego policjanta Kornela Mureckiego oraz kilku pracowników wydziału kryminalnego komendy w Jeleniej Górze. Mroczny kryminał w jesiennym anturażu trzyma w napięciu, gwarantując wielowątkowe i skomplikowane śledztwo pełne niejasności i nieoczywistości, powiązane z tajemniczym dochodzeniem Mureckiego, prowadzące do zaskakującego i otwartego zakończenia. Zapadający w pamięci.  

Zobacz inne książki z kategorii kryminał.

Za egzemplarz książki dziękuję księgarni: