Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wybaczenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wybaczenie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 kwietnia 2021

Revenge

Autor: Agnieszka Lingas-Łoniewska

Tytuł: Revenge

Wydawnictwo: Burda Książki

Seria: Bezlitosna siła

Tom: 5

Liczba stron: 288

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2021

ISBN: 978-83-8053-861-0


Kastor, Polluks, Saturn, Mars tworzą bestsellerową serię Bezlitosna siła. Agnieszka Lingas-Łoniewska przygotowała niespodziankę dla czytelniczek – bonusowy tom, czyli Revenge.

Widzę, że mamy sobie nawzajem wiele do opowiedzenia. (s. 79)

Na arenę wydarzeń ponownie wkracza Wiktor Brudzyński. Jako Revenge rozdawał ciosy na ringu i poza nim. Nikomu się nie tłumaczył. Nagle w prezencie od losu dostaje nastoletniego brata. Młody przechodzi okres buntu i daje się we znaki. Revenge uczy się ojcostwa i cierpliwości oraz… miłości. Wpadła mu w oku kobieta o kasztanowych oczach. To Laura Marczyk, która z synkiem rozpoczęła nowe życie z dala od agresywnego męża. Tylko że jej eks jest innego zdania. Revenge musi wrócić do gry, by ochronić ukochaną kobietę. Przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć.

Masz pewnie milion swoich problemów. (s. 60)

Revenge to były przyjaciel Saturna, jego młodszy przyrodni brat. Oboje stoczyli walkę w klatce i rozstali się na dobre. Ich wieloletnia przyjaźń zniknęła. Jednak ludzie z wiekiem mądrzeją, a los przynosi niespodzianki. Wiktor chce naprawić relacje z Konradem, co będzie prawdziwym wyzwaniem, tym bardziej że za Saturnem stoją murem jego trzej przyjaciele. Przeprowadził się do Wrocławia. Chce zbudować rodzinę na nowo. Ponosi odpowiedzialność za nastoletniego Leona, a ten w nowym miejscu napytał sobie kłopotów.

Potencjalnie każdy facet jest zagrożeniem dla kobiety. (s. 227)

Laura straciła siostrę. Jest książkowym przykładem przemocy domowej. Wycofana, przygaszona. Unika kontaktu z mężczyznami. Instynktownie kuli się na dźwięk hałasu, podniesionego głosu. Zależy jej jedynie na bezpieczeństwie synka. Chce wyjść na prostą. Miłość spada na nią nagle.

Bo my to taka mała mafia z PanthaRei. (s. 91)

niedziela, 9 grudnia 2018

Umowa przedświąteczna


Autor: Richard Paul Evans
Tytuł: Obietnica pod jemiołą
Tłumaczenie: Hanna de Broekere
Wydawnictwo: Znak
Seria: Kolekcja pod jemiołą
Tom: 1
Liczba stron: 250
Oprawa: miękka
Data wydania: 2015
ISBN: 978-83-240-2756-9 


Rok temu w okresie przedświątecznym przeczytałam Hotel pod jemiołą. Zauroczyła mnie ta powieść i styl autora. Nie wiedziałam, że to drugi tom serii Kolekcja pod jemiołą. W tym roku nadrabiam zaległości. Jednym haustem połknęłam Obietnicę pod jemiołą. I wiecie co, chcę jeszcze!
To nie jest cyrograf na wieczność. Tylko czterdzieści dziewięć dni. (s. 32)
Do kobiety w restauracji biurowca podchodzi nieznany, tajemniczy i przystojny mężczyzna i składa jej ustnie dziwną propozycję. Następnego dnia ma przygotowaną umowę.  Zarówno dla Elise, jak i dla mnie, było to wielkie zaskoczenie. Początkowo podejrzewałam mężczyznę o jakieś niecne cele, ale z czasem byłam coraz bardziej zachwycona jego postępowaniem, kulturą osobistą, podejściem do ludzi, tym, jak odkrywa bogate i ciepłe wnętrze partnerki. W dodatku imponowała mi jego szeroka wiedza, tylko wciąż na miejscu Elise zastanawiałabym się, czemu to właśnie mnie uczynił „usługodawczynią”. Ta umowa, obietnica to klucz do serca Elise. Pytanie, czy prawnik je otworzy...
Wiesz, że w okresie świątecznym pod jemiołą ludzie okazują uczucia osobom, z którymi niekoniecznie łączy ich uczucie? (s. 25)
Przekazywane Elise prezenty przez Nicholasa wydają się prezentami od Mikołaja dla kobiety za ostatnie, trudne lata. Okres przedświąteczny, atmosfera bożonarodzeniowa goszcząca wszędzie wokoło wprawiają czytelnika w klimatyczny nastrój oczekiwania na pierwszą gwiazdkę. W dodatku on sam głodnieje! Na różnych spotkaniach, w restauracjach bohaterowie jedzą smakołyki, że aż ślinka cieknie! Zabrakło mi opisu wystroju Nowego Jorku i jego wielkiej choinki.
Każdy potrafi otworzyć książkę. Nie każdy umie docenić piękno pisma. (s. 46)