Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cummins. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cummins. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 czerwca 2017

Kolekcjoner kości



Autor: Fiona Cummins
Tytuł: Grzechot kości
Tłumaczenie: Maciek Nowak-Kreyer
Wydawnictwo: Amber
Liczba stron: 416
Oprawa: miękka
Data wydania: 2017
ISBN: 978-83-241-6204-8 



Pytanie brzmi: trzymać przy życiu, czy zabić? Ciało czy kość? (s. 66)
Normalny człowiek nie miałby problemu z odpowiedzią na te dwa, wydawałoby się retoryczne pytani. Ale główny bohater powieści Fiony Cummins Grzechot kości taki dylemat ma tylko przez krótki czas. Poznajcie… Kolekcjonera Kości!
Lojalność względem rodziny jest na pierwszym miejscu. Zawsze. Tak samo było z moim ojcem. (s. 207)
Otóż TEN mężczyzna w ciemnym garniturze tak potrafi się wtopić w tłum, że jest niezauważalny. Na co dzień prowadzi normalne życie. Ma pracę, żonę, dom. Ale ma też drugie życie, a którym jest kustoszem… rodzinnego muzeum makabry! Od kilku pokoleń jego rodzina ma specyficzne hobby. Kolekcjonuje kości. Kości ludzkie.
Na górze otula go cisza. Zamyka oczy i bierze głęboki oddech. Tam właśnie jest jego miejsce. Wśród kości z kolekcji jego rodziny. W Ossuarium. (s. 63)
Teraz ma zamiar powiększyć swoją kolekcję i dodać do niej dwa nowe eksponaty. Jest przygotowany, ma wszystko zaplanowane, aby nasycić swoją obsesję. Jego celem jest dwoje małych, bezbronnych dzieci, które łączy jedna rzecz…
On nadchodzi – wyszeptał Jakey. – Stare Krwawe Gnaty nadchodzi. (s. 142)
W krótkim odstępie czasu zaginęło dwoje dzieci. Młoda policjantka Etta Fitzroy prowadzi dochodzenie. Zalewa ją fala wspomnień o innym uprowadzonym dziecku, którego przed rokiem nie mogła ocalić, nie była w stanie ocalić. Zawiodła. Ale teraz wpada na przerażający trop. Razem z Erdmanem Frithem, ojcem zaginionego chłopca, startuje w wyścigu o życie porwanych dzieci, a czasu jest niewiele...