Pokazywanie postów oznaczonych etykietą USA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą USA. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 listopada 2023

Dewajtis

Autor: Maria Rodziewiczówna

Tytuł: Dewajtis

Wydawnictwo: MG

Liczba stron: 272

Oprawa: twarda

Data wydania: 2023

ISBN: 978-83-7779-932-1

 

 

 

Jak pies wierny będziesz i jak kur czujny, i nie dasz nikomu wziąć Orwidów dobra, chyba kto ci przyniesie drugą połowę tego sygnetu. Taka była umowa z nimi, zapamiętasz? Ja przysiągłem, a ty dochowasz? (s. 21)

W zeszłym roku pokochałam Lato leśnych ludzi Marii Rodziewicz. Teraz sięgnęłam po Dewajtis. I powiem Wam, że się zakochałam. Nie znam wszystkich książek pani Marii, niektóre tylko z ekranizacji, lecz Dewajtis uważam za najlepszą.

Stary Czertwan umiera. Ostatnia wola despotycznego ojca przysparza pierworodnemu synowi nowego ciężaru. Musi dodatkowo zająć się majątkiem Poświcie pozostawionym pod opiekę przez Kazimierza Orwida swojemu przyjacielowi. Marek staje się sługą Orwidów. Jego plany ułożenia sobie samodzielnego życia legły w gruzach. Nie pozwala mu na to wrodzone posłuszeństwo. Los młodego Żmudzina odmienia wiadomość o odnalezieniu w Ameryce jedynego dziecka tragicznie zmarłego Kazimierza – Ireny Orwid. Marek przekazuje jej fatalną spuściznę, by zająć się własnym życiem, lecz los ma wobec niego i opieki nad Poświciem zupełnie inne plany…

Przeniosłam się na Żmudź, w widły Dubissy i Ejni, w okolice gaju dębowego, w którym rósł wielki, stary dąb Dewajtis. Zauroczyła mnie okolica – spokojna, sielska, w pewien sposób majestatyczna. Dąb, symbol wytrzymałości, siły, potęgi, mądrości, ale też długowieczności i wieczności, kojarzony z królami, czuwa nad okolicą i Żmudzinami. To przyjaciel, powiernik, świadek historii, istota żywa. Przypatruje się wszystkiemu, nasłuchuje, wspiera, koi szumem liści. Jest i trwa. Ale i jego życiu w dąbrowie ktoś zagraża…

sobota, 26 sierpnia 2023

Dziennik Noel

Autor: Richard Paul Evans

Tytuł: Dziennik Noel

Tłumaczenie: Hanna de Broekere

Wydawnictwo: Znak  

Cykl: Noel

Tom: 1

Liczba stron: 304

Oprawa: miękka

Data wydania: 2019

ISBN: 978-83-240-7035-0

 

Wziąłem od niej pudło. Na dnie leżał oprawiony w skórę brulion wielkości moich książek w broszurowym wydaniu. Na okładce złotawe litery układały się w słowo DZIENNIK. Otworzyłem go. Pożółkły liniowy papier był zapisany eleganckim damskim pismem, w większości czerwonym atramentem. (s. 144)

Dla ochłody sięgnęłam po książkę Richarda Paula Evansa Dziennik Noel z zimą na okładce. To pierwszy tom cyklu Noel.

Życie znanego autora Jacoba Churchera przypomina piękną powieść. Miliony fanów, luksusowe hotele, podróże pierwszą klasą. Tak naprawdę powieściopisarz jest samotny i tęskni za prawdziwą miłością. W snach nawiedza go tajemnicza, piękna kobieta. Gdy Jacob dowiaduje się o śmierci matki, wraca do Utah, gdzie zima rozkręciła się na dobre. Mężczyzna musi rozdrapać bolące rany. Dom kryje bolesną prawdę o jego dzieciństwie. Wspomnienia ukryte są pod tonami rupieci nagromadzonych przez panią Churcher.

Akcja każdej książki Evansa, którą czytałam, rozgrywa się w zimowej, świątecznej scenerii, a jej głównym bohaterem jest pisarz. Tak jest i tym razem. Jednak... to najbardziej autobiograficzna i osobista powieść autora, otwierająca początek świątecznego cyklu z Noel. "Noel" z łaciny znaczy ‘narodzić się’. I to się dzieje na łamach powieści. Rodzi się nowy człowiek.

Jacob, Rachel, Noel, Scott – każdy z nich boryka się z wielkim problemem, ciążącym niczym ogromny głaz. Każdy z ich dusi go w sobie i przeżywa męki, gdyż ciężko mu się przełamać, by zrobić krok i wyzwolić prawdę, oczyścić duszę. Powszechnie wiadomo, że prawda jest bolesna, a nikt nie lubi cierpieć. Jednak wyzwolenie się od problemów przynosi ulgę. Nie zdziwcie się, gdy łzy zakręcą Wam się w oczach podczas lektury. Książka gra na czułych stronach człowieczeństwa, porusza, zmusza do refleksji nad sobą i swoimi problemami, traumami. Motywuje do ich przepracowania i wyzwolenia się od nich.

poniedziałek, 7 sierpnia 2023

Riley Thorn i martwy sąsiad

Autor: Lucy Score

Tytuł: Riley Thorn i martwy sąsiad

Tłumaczenie: Olgierd Maj

Wydawnictwo: Editio

Cykl: Riley Thorn

Tom: 1

Liczba stron: 464

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2023

ISBN: 978-83-283-8827-7

 

Macie przeczucia, że coś się wydarzy? Prorocze sny? A może wizje? Taki dar ma bohaterka najnowszej powieści Lucy Score Riley Thorn i martwy sąsiad.

Ktoś zastrzelił Dickiego. (s. 48)

Riley Thorn zarabia marnie jako korektorka, a jeszcze płaci alimenty byłemu mężowi, który jest gwiazdą telewizji. Straciła dobrą pracę. Upokorzona wprowadziła się do kamienicy zamieszkałej przez specyficznych emerytów. Ma dar jasnowidzenia, którego chętnie pozbyłaby się daru jasnowidzenia, bo wystarczy jej komplikacji w życiu. Jedna jej przybyła. To seksowny przystojniak Nick Santiago, prywatny detektyw, amator zagadek kryminalnych i pięknych kobiet. Riley poznał, gdy szukał jej sąsiada. Wkrótce kobieta stała się podejrzaną o zabójstwo sąsiada. Nick ruszył z pomocą, by odnaleźć prawdziwego mordercę. Nie pomagały mu paranormalne zdolności kobiety i jej uroda. Sprawę skomplikowało pojawienie się dziwnego nieznajomego koło Riley. Morderca się wymykał…

Daj mi chwilę, dobrze? (s. 100)

Po raz pierwszy spotkałam się z piórem Lucy Score, choć jest autorką bestsellerów Amazona i „Wall Street Journal”. Jej powieści to współczesne komedie romantyczne przetłumaczone na kilkanaście języków. Wychowana w Pensylwanii, w wiejskich okolicznościach przyrody i wśród książek wiodła spokojne życie. To tam kształtowała się jej wyobraźnia.

Kod: zapiekanka z kapusty.

Główna bohaterka Riley Thorn próbuje nie rzucać się w oczy i wieść spokojne życie. Jednak nie jest to możliwe. Przeszkadza jej „dar”, który odziedziczyła po kądzieli. Riley słyszy głosy zmarłych i cudze myśli. Wygłasza ostrzeżenia do obcych ludzi wbrew własnej woli, bo każe jej to zrobić czyjś duch. Stara się ignorować swoje paranormalne zdolności, tłumi swój dar, ale do czasu. Dopóki nie zobaczy wizji śmierci swojego sąsiada Dicka. Dopóki wizja nie stanie się rzeczywistością.

środa, 12 kwietnia 2023

Test na przyjaźń

Autor: Jenni Hendriks, Ted Caplan

Tytuł: Test na przyjaźń

Tłumaczenie: Aleksandra Dzierżawska, Małgorzata Olasik

Wydawnictwo: Poradnia K

Liczba stron: 340

Oprawa: miękka

Data wydania: 2021

ISBN: 978-83-66555-18-1

 


Czasem sięgam po powieści Young Adult, choć nie należę do tego targetu. Ostatnio porwała mnie książka Test na przyjaźń Jenni Hendriks i Teda Caplana.

Veronica Clark, prymuska, królowa balu, katoliczka, dobra córka. Ma wszystko – przystojnego chłopaka, grono przyjaciółek, popularność w szkole. Siedemnastolatka wybiera się do jednego z najlepszych college’ów, dlatego pilnie uczy się do egzaminów końcowych. Plany krzyżuje jej test… ciążowy. Dwie kreski to zamierzone działanie Kevina. Nastolatka decyduje się na legalną aborcję bez wiedzy rodziców. Jest to możliwe daleko od domu. Prosi o pomoc Bailey Butler, swoją dawną najlepszą przyjaciółkę. Obie wyruszają w długą podróż.

Przybyłem tu, by cię uratować, Veronico. (s. 183)

Kevin od samego początku nie jest odpowiednim chłopakiem dla prymuski. W ogóle dziwiłam się, że Veronica się z nim zadaje. Jego tania zagrywka, by zatrzymać ją w miasteczku, to cios poniżej pasa. Składanie winy za podjęte przez nią decyzje na karb szalejących hormonów też nie jest zbyt mądre. Kevin dalej kręci się wokół dziewczyny i jej macicy. Nie odpuszcza. Rusza do Nowego Meksyku za miłością swojego życia, próbując ją nakłonić do zmiany zdania. Staje się stalkerem. Jego upór można podziwiać, lecz nie motywy, którymi się kieruje.

Aborcyjna Przyjaciółka już rusza na pomoc! (s. 130)

wtorek, 24 stycznia 2023

Nie mogę się doczekać… kiedy wreszcie pójdę do nieba

Autor: Fannie Flagg

Tytuł: Nie mogę się doczekać… kiedy wreszcie pójdę do nieba

Tłumaczenie: Maria Gębicka-Frąc

Wydawnictwo: Literackie

Seria: Elmwood Spring

Tom: 3

Liczba stron: 344

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2019

ISBN: 978-83-08069-19-6

 

Smażonych pomidorów nie jadłam, ale sięgnęłam po inny tom Elmwood Spring Fannie Flagg, po powieść Nie mogę się doczekać…. Kiedy wreszcie pójdę do nieba. Blurb:

No cóż… to koniec pewnej epoki, prawda? (s. 55)

Niebo jest właśnie tu, gdzie mieszkasz. Niebo to twoja rodzina, przyjaciele, sąsiedzi. Codzienne troski, małe radości, cuda zwykłego dnia... Słyszeliście już? Starszej pani Elner przydarzył się straszny wypadek, jej siostrzenica zemdlała i nie może dojść do siebie po tej okropnej wiadomości, a kierowca ciężarówki wjechał do rowu. Niewielkie Elmwood Springs huczy od plotek i przypomina sobie dobroć oraz życzliwość staruszki, a tymczasem pani Elner zwiedza... niebo, które o dziwo przypomina jej rodzinne miasteczko. Nawet karmelowy placek jej dawnej sąsiadki Doroty ma ten sam smak co niegdyś.

Po co komu pchła? (s. 137)

Sam tytuł intryguje, co takiego jest w niebie albo co takiego jej uprzykrzyło życie na ziemi, że Elbner Shimfissle chce już tam iść. To starsza pani w nieokreślonym wieku, krzepka, słusznej postury. Uśmiech nie schodzi jej z twarzy. Dobra dusza. Optymistka. Mądra życiowo. Stara się robić wszystko jak najlepiej. Żyje w zgodzie z innymi. Jest inspiracją dla całego miasta. Fascynuje ją świat zwierząt, dlatego zadaje mnóstwo dziwnych pytań. Lubi piosenki gospel. Zdaniem wielu to ona zasługuje na to, by pójść do nieba. Tak się stało…

Co jeszcze się wydarzy? (s. 276)

Po odżyciu Elner wszystko się skomplikowało. Wizja niebotycznego odszkodowania mobilizuje dyrektora szpitala i prawnika do szybkiego działania. Jak w soczewce widać ich działania, by szpital nie został oskarżonym o zaniedbania i złą diagnozę. Widać też postępowanie Normy, która wierzy prawnikowi na słowo. Cóż, dokumenty warto czytać przed podpisaniem. Zostaną ukazane zmiany w życiu bohaterów i wyjaśniona tajemnica pistoletu.

Człowiek nigdy nie wie, co się stanie z chwili na chwilę. (s. 344)

wtorek, 31 maja 2022

Psychopata

Autor: Harold Schechter

Tytuł: Psychopata

Tłumaczenie: Kinga Markiewicz

Wydawnictwo: Filia

Seria: Filia na faktach

Liczba stron: 408

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2022

ISBN: 978-83-8195-889-9


Kolejną nieoczekiwaną przesyłką była książka Psychopata Harolda Schechtera, którą otrzymałam od wydawnictwa Filia. Przekonałam się, że true crime nie dla mnie, więc nawet nie zaczęłam czytać. Na książkę skusiła się moja bratowa i to ona jest autorką  kilu słów na jej temat. Najpierw blurb:

To wtedy widziano ją po raz ostatni. (s. 91)

Wstrząsająca historia Eda Geina, rzeźnika z Plainfield, którego zbrodnie stały się inspiracją do powstania takich filmów jak „Psychoza” czy „Milczenie owiec”.

Jest rok 1957. Na zdjęciach zaprezentowanych całemu światu widać drobnego mężczyznę z południowego zachodu o krzywym uśmieszku; człowieka, który przez dziesięć lat żył we własnym świecie morderstw i deprawacji. Oto autentyczna i przerażająca historia Eda Geina, zabójcy, którego bestialskie fantazje zainspirowały Alfreda Hitchcocka do nakręcenia „Psychozy”. To także szokujący portret dobrze wychowanego, spokojnego farmera przywiązanego do despotycznej matki, który popełnił serię krwawych i odrażających zbrodni wykraczających poza ludzkie zrozumienie. W mrożących krew w żyłach detalach Schechter opisuje niewiarygodną karierę jednego z najbardziej obłąkanych szaleńców, jaki zapisał się na kartach amerykańskiej zbrodni. A także tego, w jaki sposób zamienił niewielki dom na farmie w Wisconsin w prywatny świat krwawej zbrodni.

Wiedział, że ma właściwego człowieka. (s. 131)

Jeśli chodzi o Psychopatę, to ta książka nie do końca mi się podobała. Nie była straszna, swobodnie mogłam ją czytać zarówno w dzień, jak i w nocy, jednak niezbyt chętnie do niej wracałam. Dlaczego? Książka jest przerażająca, działa na wyobraźnię. Ciężko mi było czytać o okropieństwach, które ten farmer psychopata robił kobietom. Skąd się biorą tacy ludzie? Nie wiem.

poniedziałek, 23 maja 2022

Rodzina z domu obok

Autor: John Glatt

Tytuł: Rodzina z domu obok

Tłumaczenie: Adrian Napieralski

Wydawnictwo: Filia

Seria: Filia na faktach

Liczba stron: 368

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2022

ISBN: 978-83-8195-820-2


Jakiś czas temu otrzymałam do recenzji książkę true crime Rodzina z domu obok Johna Glatta, która mnie kompletnie zaskoczyła. Blurb:

911, w czym mogę pomóc? (s. 14)

14 stycznia 2018 roku siedemnastoletnia dziewczyna wyszła przez okno swojego domu w Perris w Kalifornii i drżącymi palcami wykręciła numer alarmowy 911. Trzęsącym się głosem powiedziała operatorce, że jej rodzeństwo w wieku od 2 do 29 lat od dawna maltretowane jest przez rodziców. Zapytana o adres, zawahała się. „Nigdy nie wychodziłam z domu” powiedziała. Dla rodziny, sąsiadów i przyjaciół z internetu Louise i David Turpinowie byli obrazem prawdziwej domowej harmonii: ubierali trzynaścioro swoich dzieci w pasujące do siebie stroje i kupowali im drogie prezenty. Ale to, co odkryła policja w ich domu, przyćmiło najbardziej szokujące przypadki wykorzystywania dzieci. Przez lata David i Louise przetrzymywali swoje dzieci w całkowitej izolacji znęcając się nad nimi i głodząc je.

Dusiła je, biła pięściami po twarzy lub uderzała na odlew. (s. 128)

Pamiętam sprawę rodziny Turpinów i jej niechlubne tajemnice. Bardzo się dziwiłam, jak można było nie zauważyć dramatu trzynaściorga dzieci więzionych w domu przez własnych rodziców i takiego okrucieństwa. Zaczęłam czytać książkę, ale nie dałam rady. Nie szło mi czytanie, za to moja bratowa… pochłonęła ją. Dziś jej krótka opinia o książce:

Zawsze uważałem, że to jakiś rodzaj sekty. (s. 132)

Na początku została przedstawiona historia rodzin tych „rodziców” od pradziadków aż do momentu ich poznania się. Później ich wspólne życie, momenty, kiedy rodziło się każde z ich dzieci, sposoby ich wychowywania, wiadomo – straszne. W tej książce opisane były dwie sytuacje, kiedy sąsiedzi coś podejrzewali, ale nie zareagowali. Uznali, że ta rodzina po prostu jest dziwna i tyle. Koszmar dzieci trwał nadal, a można było temu wcześniej zapobiec. Po tym wszystkim dzieci wymagały dużo wsparcia medycznego, lecz najbardziej psychicznego.

sobota, 15 stycznia 2022

Ostatnie pięć minut

Autor: Michelle Lyons

Tytuł: Ostatnie pięć minut. Byłam świadkiem 300 egzekucji w więzieniu Huntsville

Lektor: Angelika Kurowska

Wydawnictwo: EmpikGo

Typ książki: audiobook

Rozmiar: 829,4 MB

Czas trwania: 8 h 56 m

Data wydania: 2021


Ze względu na tematykę zainteresował mnie audiobook Michelle Lyons Ostatnie pięć minut. Byłam świadkiem 300 egzekucji w więzieniu w Huntsville. Trochę się obawiałam kalibru tematyki, ale postanowiłam spróbować.

Zawsze interesowałam się przestępczością, a w Teksasie dochodzi do najprzedziwniejszych zbrodni.

Michelle Lyons była częstym gościem w Huntsville’s Walls Unit, jednym z najcięższych zakładów karnych USA. Najpierw jako dziennikarka, a zaczęła w wieku 24 lat, a potem jako rzeczniczka Departamenty Sprawiedliwości w Teksasie była świadkiem wykonywania kary śmierci. Przez ponad 10 lat obserwowała ostatnie chwile życia, egzekucje najbardziej znanych przestępców w Ameryce, których zbrodnie wstrząsnęły krajem, wysłuchiwała ich ostatnich słów. Jej zadanie polegało też na tym, by napisać artykuł o każdej egzekucji, żeby ludzie wiedzieli, jak się to odbyło. Praca niełatwa, wymagająca twardego charakteru i obiektywizmu.

„Ostatnie pięć minut” to książka otwierająca drzwi do świata dostępnego tylko dla nielicznych. Dla mnie niejednoznaczna. Mam z nią problem Z jednej strony bardzo mi się spodobała, dostarczając konkretnej wiedzy, a z drugiej mnie rozczarowała, gdyż autorka częściowo rozminęła się z tematem.

To nie źli ludzie, ale tacy, którzy popełnili błąd.

środa, 29 grudnia 2021

Grzeczni chłopcy nie kradną staników

Autor: Lauren Price

Tytuł: Grzeczni chłopcy nie kradną staników

Tłumaczenie: Tomasz F. Misiorek

Wydawnictwo: BeYA

Liczba stron: 280

Oprawa: miękka

Data wydania: 2021

ISBN: 978-83-283-8249-7

 

 


Skusiłam się na młodzieżówkę, gdyż zaintrygował mnie tytuł i stanik na okładce. To powieść Lauren Price Grzeczni chłopcy nie kradną staników. Aż chce się spytać, co robią ci niegrzeczni…

On ukradł mój cholerny stanik! (s. 16)

Riley Green to szara myszka, stroniąca od towarzystwa, dobra uczennica przedostatniej klasy, która mierzy się z wydarzeniami z przeszłości. Jej życie zmienia się za sprawą nowych sąsiadów. Alec Wilde zakrada się nocą do jej pokoju i kradnie ulubiony stanik z Myszką Miki. Chłopak wygrał zakład z kumplami, ale nie wie, że Riley postanowiła się na nim odegrać. Między nastolatkami zaczyna się wojna podjazdowa. Psikusy, nowa przyjaźń i ktoś więcej niż tylko dokuczliwy sąsiad…

Bo ludzie kochają łobuzów. (s. 62)

W tej powieści wszystko jest znane i przewidywalne. Typowe amerykańskie miasteczko, typowa szkoła średnia, typowe rozbite rodziny i typowe zachowania nastolatków. Historia jedna z wielu, pełna zawirowań, humoru, skrajnych emocji, przyciągania się i odpychania głównych bohaterów. Nic odkrywczego poza niecodziennym początkiem znajomości. Motywy hate-love i bad boy to schematyzmy w powieściach dla nastolatek. Tutaj też się one pojawiają, lecz oba nie są w tej powieści dobrze  przedstawione. Brakowało mi owej nienawiści i tego złego chłopaka. Jedna bójka to za mało, żeby sobie zasłużyć na owo zaszczytne miano. Alec zniewalał tylko urodą, czyli mamy w powieści zazdrość, zawiść, intrygi, zemstę, szkolną gwiazdę, przystojnych chłopców ze szkolnej drużyny i imprezę z alkoholem.

Zamknij się, dudku, to była część planu. (s. 47)

sobota, 31 lipca 2021

Banda szalonych obozowiczów

Autor: Maria Krasowska

Tytuł: Banda szalonych obozowiczów

Wydawnictwo: SQN

Seria: Danny Moon

Tom: 2

Liczba stron: 400

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2021

ISBN: 978-83-8210-381-6

 

Miło wspominam Bandę niematerialnych szaleńców Marii Krasowskiej. Z chęcią sięgnęłam po dalsze losy znanych mi bohaterów – Bandę szalonych obozowiczów.

Domek dostałaś? Regulamin podpisałaś? Grupę ci przydzielono? (s. 53)

Danny Moon przebywa z rodzicami na Saharze i uczy się zdalnie. To oni zafundowali mu dwumiesięczny letni obóz w stanie New York Ci w USA dla dzieci w wieku 7-15 lat. Wysyłają piętnastolatka samego samolotem, i to z przesiadkami. Na lotnisku czeka na niego kierowca z niespodzianką. Danny jedzie na obóz ze swoją czternastoletnią kuzynką z Polski Anetą. Na miejscu już jest jego dziewczyna Dobromira. Tu poznają m.in. Spencera, Kaję i Zaina. Dnie wypełnione są zajęciami. W czasie wolnym nastolatkowie notorycznie łamią obozowy regulamin, co sprawia im frajdę. Gdy nocą odwiedzają stary dom po drugiej stronie jeziora, nieświadomie budzą kogoś z długiego snu. Od tej pory coś zaczyna się dziać…

Nie takie rzeczy się robiło. (s. 56)

Rej wiedzie Mira, która liczy sobie ponad tysiąc lat. Dziewczyna Danny’ego ma wiedzę i doświadczenie, a wszyscy się jej słuchają. Była zawodowa zabójczyni zna wiele przydatnych przepisów na ziołowe wywary. Aneta i Spencer mają swoje role do odegrania. Zain z czasem zyskał w moich oczach. Jedenastoletnia Kaja przykuwa uwagę sprytem i odwagą. Nie wszystko bohaterom się udaje, i dobrze. Uczą się oni na błędach, wyciągają wnioski. A także obserwują, kombinują i wymieniają się pomysłami. Także robią sobie psikusy. I to jakie! Kawał z butami był mocny! Jest też miłośnie za sprawą Danny’ego i Miry, którzy ciągle się całują.

Mamy na głowie dużo poważniejszy problem. (s. 152)

wtorek, 12 stycznia 2021

Świąteczny układ. Opowiadania

Autor: Vi Keeland, Penelope Ward

Tytuł: świąteczny układ. Opowiadania  

Tłumaczenie: Edyta Stępkowska

Wydawnictwo: Editiored

Liczba stron: 240

Oprawa: miękka 

Data wydania: 2020

ISBN: 978-83-283-7120-0

 

Święta Bożego Narodzenia za nami, ale to wcale nie oznacza, że nie można sięgnąć po opowiadania świąteczne. Dziś kilka słów o książce Świąteczny układ. Opowiadania Vi Keeland i Penelope Ward, autorek bestsellerów New York Timesa. Zarys fabuły:

Świąteczny Uber – w Wigilię Meredith wybiera się do sądu nastawiona na przegraną. Dzielony przejazd Uberem zaczął się od kłótni i spoliczkowania przystojniaka. Mimo to mężczyzna jej pomógł. Rozeszli się, ale tylko na chwilę...

Świąteczna wpadka – Piper postanowiła robić dobre uczynki, zamiast kupować komuś drogi prezent pod choinkę. Nakarmiła bezdomnego, który okazał się bogatym przystojniakiem. Gdy pod drzwiami znalazła od niego oryginalny „prezent”, jej niechęć wzrosła. Pomoc okazała starszemu niepełnosprawnemu sąsiadowi.

Świąteczny pocałunek – pracoholiczka Margo rozwodzi się. Przed rozprawą przyjmuje szalone wyzwanie przyjaciółki. Całuje nieznajomego w kawiarni. Przystojniak okazał zainteresowanie, a ona je odwzajemniła. Jednak perfidny los pokazał, z kim tak naprawdę ma do czynienia.

Świąteczny układ – Riley Kennedy w chwili kryzysu napisała do Idy z kącika porad. Odpowiedź trafia do Kennedy’ego Riley’a, nieznanego współpracownika i odbiorcy źle adresowanych do niej e-maili. Ten po raz kolejny raczy ją dosadnymi komentarzami i radami. Zbliża się obowiązkowa firmowa impreza świąteczna, a z nią kolejne upokorzenia…

Dlatego w tym roku ofiaruję w prezencie swój czas i w imieniu bliskich mi ludzi robię dobre uczynki. (s. 63-64)

poniedziałek, 28 września 2020

Prywatny ochroniarz

Autor: Caroline Angel

Tytuł: Prywatny ochroniarz

Wydawnictwo: Editiored

Liczba stron: 268

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Data wydania: 2020

ISBN: 978-83-283-6490-5

Prywatny ochroniarz to debiut literacki Caroline Angel. Niech Was nie zmyli nazwisko. To Polka, namysłowianka, studentka. O czym jest książka z przystojniakiem na okładce?

Dylan Hall jest ochroniarzem. Najlepszym. To profesjonalista, trzymający się zasad. Po pracy jest normalnym, młodym mężczyzną korzystającym z życia. Nowe zlecenie to ochrona córki znanego architekta, Phoebe Green. Młoda kobieta nie współpracuje. Robi wszystko, by uprzykrzyć mu życie i pozbyć się go jak innych wcześniej. Niechęć Phoebe do ochroniarzy tkwi w jej przeszłości, ale nikt o tym nie wie. Dylan ma trudne zadanie. Ochrona podopiecznej jest dla niego wyzwaniem. Sytuacja między nimi zmienia się, gdy Phoebe zaczyna otrzymywać anonimowe listy od adoratora, które z czasem stają się coraz bardziej natarczywe. Kobiecie grozi niebezpieczeństwo. Drogi Phoebe i Dylana mocno się splatają…

Phoebe, to dla twojego bezpieczeństwa. (s. 8)

Poznajcie Phoebe Green, lat dwadzieścia dwa, która w firmie architektonicznej ojca zajmuje wysokie stanowisko i projektuje hotel dla strategicznego klienta. Nie wiem, kiedy skończyła studia i zdobyła doświadczenie zawodowe. W dodatku zachowuje się jak nastolatka, której tylko w głowie imprezy. Regularnie piszą o niej w brukowcach. Jej język pozostawia wiele do życzenia. Klnie jak szewc, jest złośliwa i ordynarna. Postać bardzo niedopracowana, momentami przerysowana i melodramatyczna. Niewiele lepiej prezentuje się jej sekretarka i przyjaciółka w jednym. Dziwna ta przyjaźń z fochami w pracy.

Jestem tylko człowiekiem i zawsze mogę coś przeoczyć. (s. 75)

poniedziałek, 20 lipca 2020

To nie jest, do diabła, LOVE STORY t. 1 i 2

Autor: Julia Biel 
Tytuł: To nie jest, do diabła, LOVE STORY
Wydawnictwo: Media Rodzina
Seria: Love story
Tom: 1, 2
Liczba stron: 376; 384
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Data wydania: 2020
ISBN: 978-83-8008-706-4; 978-83-8008-707-1


Gdy zasiadłam do czytania powieści młodzieżowej To nie jest, do diabła, LOVE STORY Julii Biel, to przeczytałam od razu dwa tomy.  
Owszem, mam plan. Przeżyć ten dzień, a potem jutro go powtórzyć. (s. 16)
Po zawirowaniach rodzinnych z miesięcznym opóźnieniem do poznańskiego liceum dołącza nowa uczennica. Przed szkołą prosi o pomoc dwóch starszych uczniów. Niby nic takiego, a jednak. Od tej pory Ella Beck co rusz spotyka Jonasza Mellera vel albo on ją. Zmora wprowadza nową w szkolną dżunglę, co wywołuje zazdrość w jego dziewczynie. Czarujący Jonasz jest niezwykle przystojny i pociągający. Do tego zwierzęcy magnetyzm i urok oraz… zbytnia pewność siebie i ego! Rozsądna i odpowiedzialna Ella dąży do zrealizowania planu na życie, dlatego nie bawi się w miłości i przyjaźnie, jest sama i samotna w pustym mieszkaniu i w życiu. Zakompleksiona i opakowana w folię bąbelkową sprowokowała los, a on wykorzystał okazję i splótł okoliczności... w zabawny ciąg wydarzeń.
 Ten układ między nami ma określoną datę ważności. (s. 206, t. 1)
Kuzynka z USA zaprosiła na ślub Ellę z Jonaszem. Problem w tym, że oni nie są parą. Sprytna Ella wciela w życie moralnie wątpliwy plan. Każde z nich odgrywa swoją rolę. Problem w tym, że nie są prawdziwymi aktorami, lecz ich emocje są prawdziwe. Ich kłamstwo rozrosło się do niebotycznych rozmiarów i zaczęło żyć własnym życiem.
…nie opierając się jego wdziękom, oprzeć się jego wdziękom. (s. 201, t. 1)