Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dautheville. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dautheville. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 stycznia 2018

Zielone fascynuje




Autor: Anne-France Dautheville
Tytuł: Sekrety roślin. Przyroda uchyla listka tajemnicy
Tłumaczenie: Andrzej Stańczyk
Wydawnictwo: Literackie
Liczba stron: 144
Oprawa: miękka
Data wydania: 2017
ISBN: 978-83-08-06325-5 



Masz zielone? Mam. Grasz w zielone? Gram! I ja zagrałam wraz z Anne-France Dautheville, która pielęgnując własny ogródek, zaczęła fascynować się światem roślin. I to tak bardzo, że napisała książkę Sekrety roślin. Przyroda uchyla listka tajemnicy.
Świat roślin mnie fascynuje. (s. 9)
To prawda, tylko listka, bowiem w książce autorka zawarła tylko ponad 200 faktów z życia różnych roślin z całego świata. Umiejętnie połączyła wiedzę przyrodniczą z historyczną, geograficzną oraz z literatury, a także przywołując mity i legendy. Udowadnia, że rośliny są inteligentne – w procesie ewolucji wypracowały wiele sposobów, by się rozmnażać i przetrwać. W tym celu między innymi nawiązały współpracę z innymi roślinami oraz bakteriami, owadami, ptakami.
Autorka… zaczyna od początku, od przodka życia na Ziemi – sinicy. Przekazuje w sposób krótki i rzeczowy, ale i zrozumiały podstawowe informacje o florze – jak wygląda porządek w świecie królestwa roślin, ile jest gatunków, co kryje się pod nazwami roślin, jak się rozmnażają, porozumiewają, czym się żywią, jak podróżują, o której godzinie się otwierają i zamykają, w jakim wieku one giną, a także jak policzyć nasiona. A nawet ile ważą – na przykład owoc chlebowca jedynie 5 kg.
Melon został przez naturę podzielony na części, by można go było jeść w gronie rodziny. Ponieważ dynia jest większa, można ją spożywać z sąsiadami. (s. 39)
Cos w tym jest, a owe „coś” zauważył Bernardin de Saint-Pierre i napisał w swoim dziele Studia nad przyrodą. Autorka przytacza różne fakty na temat odkryć związanych z roślinami i ich odkrywców. Zgadnijcie, dlaczego Ludwik XIV zakazał jadania ananasa? I dlaczego stary hipis dwumetrową marihuanę chciał przerobić na choinkę?